- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1424 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1424 Culés
5
Tak się teraz zastanowiłem porządnie nad WTC i uważam, że to wszystko mogło być zaaranżowane.
1. Dla mnie to jest podejrzane, że powstanie pasażerów wybuchło akurat w samolocie lecącym na Biały Dom, a nie Pentagon czy te dwie wieże
2. USA nie miało powodu do zrzucenia wojsk w krajach arabskich
3. USA chciało zdobyć taniej surowce, które tam występowały
4. Też mnie dziwi, że samolot nr 3 uderzył akurat w dobudowywaną część Pentagonu zamiast w jej główną cześć.
0
@sewerynVeB Tu sie nie ma nad czym zastanawiac.
0
@sewerynVeB Ameryki nie odkryłeś
3
@sewerynVeB jak kolega wyzej mowi nie ma sie nad czym zastanawiac.Stalowa konstrukcja WTC zostala profesionalnie nacieta do wyburzenia,pozatym jezeli te budynki mily wytrzymywac niewiadomo co,zlozyly sie jak domek z kart od uderzenia samolotu??WTC to najbardziej profesionalne wyburzenie w dziejach.Polecam ZEITGEIST zobaczyc.Wogole te cale USA to jest KUPA,ktora dla wojny jest w stanie poswiecic nawet sowich obywateli.wazne ze szychy bezpieczne,ale juz nie dlugo...ISIS tez Amerykanie sami sobie zorganizowali,ale to inna bajka...
1
@sewerynVeB I tak znajdą się tacy, którzy nazwą Cię zacofanym, bo wierzysz, że to było zaplanowane działanie. Tak samo Al-Kaida, ISIS - to wszystko produkty USA, utworzone tylko po to, żeby mieć pretekst do wywołania wojny, a teraz ISIS służy im do destabilizacji Europy i siania strachu wśród jej mieszkańców. Nie zawsze ten "dobry" naprawdę jest dobry.
4
@420 Opowiadasz bzdury wymyślane przez szukających sensacji gości noszących na głowach hełmy z folii aluminiowej, bo się boją, że ktoś wpłynie na ich fale mózgowe. Nacięta stalowa konstrukcja? :D Tak się składa, że wieżowce WTC były obliczane na okoliczność uderzenia samolotu jako obciążenie wyjątkowe, ale uwzględniały raczej przypadkowe uderzenie, ale nie wlecenie w nie samolotem pełnym paliwa. Samo uderzenie nie poskutkowało zawaleniem się budynków, ale pożar, który był wynikiem wybuchu paliwa, bardzo szybko strawił kratownicową konstrukcję stropu (wbrew pozorom konstrukcja stalowa jest bardziej wrażliwa na pożar niż choćby drewniana, do tego z kratownicami jest ten problem, że pręty są jednocześnie ogrzewane z wielu stron, więc jeszcze szybciej "wypadają"), a później już poszło lawinowo na niższe kondygnacje.
0
@420 Oglądam i nawet sensownie wszystko tłumaczą.
2
@sewerynVeB No naprawde Ameryki nie odkryles ;) Nie trzeba studiowac historii USA od powstania. Pojecie "false flag" jest USA bardzo znane.
0
@Ledsbourne niechce mi sie teraz szukac wywiadow z inzynierami i goscmi od wyburzen ktorzy potwierdzaja moja teze.w piwnicy konstrukcja nacieta pod katem do wyburzenia.Opinie swiadkow ktorzy mowia ze eksplozje zaczely sie od piwnicy i wgle.kazdy ma swoja teorie ja wole ta ktora stawia USA w zlym swietle.Amerykanie to samozwanczy policjant swiata,ktorego nikt nigdzie nie chce,ale ktory wszedzie sam pcha sie na sile.Czego oni szukali w Iraku??Broni atomowej zapewne odpowiesz,a ja Ci odpowiem ze chec opanowania tamtejszych zloz ropy naftowej.to samo Libia czy pozniej Syria.ISIS im tylko to ulatwia.
0
@sewerynVeB I tak jakos logiczniej niz to co jest podane do opinii publiczej.czyli "zamach".Wsumie zamach to to byl tyle ze Buscha na wlasnych obywateli aby wszczac wojne w afganistanie.
0
@420 Ale to wszystko ma sens. To jest niemożliwe, by pilot, który nawet nie umie latać malutkimi samolotami tak umiał wymanewrować, by uderzyć tak w Pentagon. Jeszcze nie było żadnych śladów w samolocie.
2
@adisont92 Jasne, że tak. Brzeziński już dawno pisał, że bez poczucia realnego zagrożenia u swoich obywateli, Stany w końcu nie będą w stanie prowadzić swojej polityki mocarstwowej. Także ten "zamach" był im po prostu niezbędny. Inaczej po prostu wszystko zaczęłoby się sypać. Przegraliby interesy w centrum świata, czyli tej głównej arterii, euroazjatyckiej. Teraz nie zastanawialiby się, jak pokonać Chiny, tylko jak utrzymać drugie miejsce na świecie po niechybnej z tymi Chinami porażce.
No i ten zamach przyszedł. Musiał przyjść.
Naoglądałem się trochę o tych teoriach spiskowych, ale nigdy nie chciało mi się bardzo dokładnie sprawdzać. W każdym razie tam jest tyle ciekawych zjawisk... nagłe ruchy na rynku finansowym tuż przed atakiem; niezwykle dogodne odnalezienie paszportów zamachowców, które w jakiś magiczny sposób przetrwały ataki (w przeciwieństwie do czarnych skrzynek, z tymi już większy problem); skierowanie akurat w tym dniu myśliwców przechwytujących na ćwiczenia - zupełny brak kontroli nad przestrzenią powietrzną; niezgodności na materiałach wideo; itd., itd.
1
@Korbel Ja jestem pewien ze atak na WTC byl ukartowany przez rzad USA. Dowodow jest mnostwo, ale sam fakt ze samoloty wlecialy jak chcialy nad Nowy Jork oraz Pentagon to jest smiech na sali. Zero kontroli, brak zestrzelenia. Komedia.
Owszem to jest narazie teoria spiskowa, ALE w kazdej teorii spiskowej jest troche prawdy lub cala prawda. Tak bylo w przypadku niedawnego wycieku maili od Hillary Clinton, w ktorej czarno na bialym jest napisane, ze cala operacja obalenia Kadafiego w Libii to bylo zaplanowane dzialania przez USA oraz bodajze Francje, jak dobrze pamietam. Wszystko jest na internecie ladnie opisane. Na poczatku ludzie byli wysmiewani, bo uwazano ze to tylko teoria spiskowa :) No ale po kilku latach wyszlo, ze to byla zaplanowana akcja. Wiec pytanie nie brzmi - CZY wtc byl zamachem, tylko KIEDY swiatlo dzienne ujrza dokumenty to potwierdzajace. Juz bylo tyle ekspertyz, ktore to potwierdzily, brakuje jedynie dowodu zbrodni - tego "pistoletu". Dlatego chcialbym aby Trump wygral wybory, bo moze cos ruszy w tej kwestii.
1
@420 Akurat nie trzeba być Sherlockiem, żeby się domyślać, że USA na Bliskim Wschodzie chodzi o ropę, a nie o żadną broń. Kwestia tego, żeby mieć posłusznych sobie dyktatorów. Nie wnikam w to, czy zamachy na WTC były ukartowane przez służby, niedopilnowanym i celowo przeoczonym zamachem terrorystycznym, czy po prostu zamachem.
Ale inżynierowie inżynierom nierówni. Wiadomo, że zawsze się znajdzie ktoś, kto zacznie snuć swoje teorie - ale z oficjalnych ekspertyz nic nie wychodzi takiego, konstrukcja się posypała ze względu na pożar i lawinowe zawalanie się kolejnych kondygnacji. Swoją drogą, moim zdaniem całkiem racjonalnym dowodem na to, że jednak to były po prostu zamachy jest nietypowy sposób, w jaki to zostało przeprowadzone - służby raczej zrobiłyby to w najprostszy sposób i po prostu podłożyły ładunki wybuchowe, co nie pozostawiłoby żadnego pola do popisu dla teorii spiskowych. Natomiast rozwalenie w sposób, którego jak widać większość społeczeństwa nie rozumie - no bo jak to, samolot uderza gdzieś w środek wieży, a ta się cała zawala?! - to najlepsze potwierdzenie, że to jednak był po prostu zamach...
Te same wnioski można teraz ekstrapolować do sytuacji z katastrofą smoleńską - czy gdyby naprawdę był to zamach, nie łatwiej byłoby po prostu zwalić winę na terrorystów, zamiast "wymyślać" teorie o brzozach i robić budzące podejrzenia, niechlujne śledztwo? ;)
0
@Ledsbourne "Swoją drogą, moim zdaniem całkiem racjonalnym dowodem na to, że jednak to były po prostu zamachy jest nietypowy sposób, w jaki to zostało przeprowadzone - służby raczej zrobiłyby to w najprostszy sposób i po prostu podłożyły ładunki wybuchowe, co nie pozostawiłoby żadnego pola do popisu dla teorii spiskowych."
Pozostawiłoby, i to jeszcze większe. Akty z podłożeniem bomb w ten sposób miały już miejsce, można poczytać. Zwiększono wtedy bardzo mocno środki bezpieczeństwa, żeby nie dopuścić do podobnego zamachu w przyszłości. Kto by w takim wypadku uwierzył, że mimo tych zabezpieczeń bin Ladenowi udało się tam podłożyć ładunki?
0
@Korbel To i tak wydaje się prostszym i bardziej logicznym sposobem na przeprowadzenie zamachu, niż porywanie samolotów i wbijanie ich w wieżowce w taki sposób, żeby się zawaliły... Albo może po prostu ja nie myślę jak terrorysta - co chyba tylko dobrze o mnie świadczy :P