La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 638 Culés

konto usunięte

1

Mam do Was pytanie. Otóż niedawno przydarzyła mi się niezbyt przyjemna sytuacja. Pod dworcem kolejowym mnie i mojego kolegę zaczepiło kilku kolesi, typowi dresiarze. Dziwne, że się w ogóle się odezwali, ale cóż.
Skończyło się tylko na wyzwiskach, jednak przy następnym spotkaniu pewnie nie będzie tak miło (miasto 30 tyś. ludzi, więc pewnie kiedyś natrafimy na siebie). I tu rodzi się pytanie, jak sobie radzić z takimi delikwentami?
Patrząc na zbliżający się okres wakacyjny, odpowiedzi na te pytanie mogą na pewno niektórym pomóc.
Bić się np. Jeden na trzech? No niezbyt.
Dawać się bić? No też niezbyt.
Uciekać? Jeszcze gorzej.
Dogadać się? Niestety, ale z większością się nie da.
Na policję to też nie ma co liczyć.
Co robić w takich sytuacjach? Czy są one może bez wyjścia?
Rozkmina na dzisiejszą noc :p

4

@Irvine Powiedz niech się ustawią w kolejce, żeby nikt 2 razy wpier**lu nie dostał i po kolei wal solo ;)
A tak na serio, ja bym straszył kolegami, bratem albo szwagrem.

konto usunięte

0

@Mistrzu10 O siebie się nie boję, chociaż jak teraz sobie pomyślę, że miałbym się bić z tyloma kolesiami to dobrze, że skończyło się na gadaninie. Chodzi mi o ogół ludzi, na pewno nie tylko mi się takie coś przydarzyło.

1

@Irvine Najczęściej jest tak, że jak pierwszy zaatakujesz i znokautujesz albo porządnie uszkodzisz jednego, to reszta się automatycznie wycofuje :)
EDIT: Ewentualnie nosić ze sobą gaz pieprzowy.

konto usunięte

1

@Irvine różnie to bywa,zależy na jakich Patoli się trafi,ja to w wieczór wolę z śrutówką chodzić na wszelki wypadek może się przyda

8

@Irvine Unikaj takich sytuacji. Po co. To nie jest potrzebne... Pewnie - możesz się odezwać, możesz czuć się spełniony, ale czy ma to sens?
Sam nigdy nie dążę do siłowych rozwiązań - to ostateczność (jedynie w przypadku ataku na moją rodzinę, na mnie). Bójka to przykra sprawa. Źle uderzysz - najlepsze lata swojego życia możesz przesiedzieć w więzieniu; źle dostaniesz - najlepsze lata możesz spędzić w ziemi albo na wózku.

Co zrobić? Przejść obok. Rzucają wyzwiska - nie reagować. Naprawdę bolą Cię wyzwiska patologicznych kolesi, dla których największym życiowym osiągnięciem będzie sprowadzona z Niemiec 10 letnia Beta trójka? ;)

Jak podbiegną w 5ciu - nie masz szans (chyba, że trenujesz sporty walki od dzieciństwa). Jak zapytają, czy chcesz się bić - powiedz, że nie, że w sumie możesz ich nawet przeprosić za wcześniejszą sytuację - byłeś po alko i nie za dobrze pamiętasz co się działo.

3

@Irvine Jak słyszysz wyzwiska, czy ktoś cię zaczepia to przede wszystkim zachowaj spokój. Nigdy nie podnos głosu ale bądź też stanowczy i patrz w oczy, nie przepraszaj nic nie zrobiłeś i nie musisz nigdzie odchodzić czy " płaszczyc się" przed kimś. Pamiętaj agresja zawsze rodzi agresję, i nigdy nie daj wyczuć komuś ze się boisz bo tylko może zachęcić.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: