La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1310 Culés

49

O co chodzi z tą egzaltacją na stronie o dwóch hiszpańskich finałach w europejskich pucharach? Ja rozumiem, że liga hiszpańska, wokół której się wszyscy tu poruszamy, że dominacja hiszpańskiej piłki nad resztą, że hiszpańskie drużyny najlepsze itd itp - ale chcieć w finale Real? Serio?
Już nawet pominąwszy kwestię Realu samego w sobie z perspektywy kibica Barcy - ale w tym roku to już chyba granice dobrego smaku zostały mocno przekroczone, finał jest im po prostu podarowany.
Liverpool już ma trudniej dostać się do finału Ligi Europy - gdzie na drodze ma United, Dortmund i Villarreal.

konto usunięte

0

@Krzysztof_FCB Rok temu było Schalke, Atletico i Juventus, który był teoretycznie najsłabszy, ale wyrzucili Real za burtę, więc ja bym nie skreślał City, nie chciałbym Realu w finale, ale taka już niestety jest piłka nożna po prostu nieprzewidywalna

1

@Krzysztof_FCB Co to ma do rzeczy czego chcemy czy nie. Real ma po prostu większe szanse na wejście do finału. Sam fakt dwóch hiszpańskich finałów będzie niepodważalnym faktem dominacji, strzelam, że pierwszy raz w historii może mieć miejsce taka sytuacja (a na pewno dłuuugo tak nie było).
Atletico będzie nieco trudniej pokonać Bayern, ale jeżeli ich taktyka nie zawiedzie to też im się to uda.

3

@Qlewer Nie zrozumiałeś mojego posta. Ja mówię o samej ekscytacji tym faktem i wręcz chęci takiego obrotu sprawy - co można było zobaczyć wczoraj wieczorem na Rambli u niektórych użytkowników. To, że Real zagra w finale ja nie mam wątpliwości - ale jakoś nie trafiają do mnie teksty o "niepodważalnym fakcie dominacji", gdyż moja drużyna wcale tej historii, o której piszesz, nie tworzy - ba to nawet jej szkodzi, gdyż tworzy ją główny rywal - więc sorry, ale nie kumam tego - to tak jakbym miał w Mistrzostwach Świata kibicować europejskim zespołom, bo są z Europy.

0

@Qlewer Abstrahując od dyskusji i odnosząc się tylko do historii: to sprawdzam.. i z tego co widzę to dobrze trafiłeś :) Taka sytuacja miałaby miejsce pierwszy raz w historii. Do tej pory mieliśmy do czynienia z maksymalnie 3-trzema hiszpańskimi zespołami w finałach. Ewentualnie cała czwórka była z Półwyspu Iberyjskiego.

1

@Krzysztof_FCB Czy jest ekscytacja tym czy nie, akurat mi to wisi. Niech sobie będzie Real w finale, a najlepiej niech w tym finale przegra. Chciałbym zobaczyć wtedy ich wymówki, gadanie i płacz :) Nie kibicuję im absolutnie, ale jak już tworzyć historię, to czemu nie? Barca tworzy ją w innej płaszczyźnie więc nie jest stratna.

No nie wiem, ludzie zazwyczaj się utożsamiają z klubami, państwami, które są im bliższe. Jakby był finał Francja- Kolumbia to raczej byłbym za Francją, właśnie dlatego, że są z Europy. Może nie ma to większego sensu, ale chyba tak to działa, gdy nie ma się swojego faworyta lub ulubieńca w danym meczu.

EDIT: Moja puenta jest taka, że nie trzeba być zaślepionym "bo to Real". Fajnie jest zobaczyć to w czasach, gdy żyjemy i możemy to oglądać na żywo. Jak będzie "dwufinał" hiszpański i będzie w nim Real to trudno, nie będę płakał tylko dla samego faktu, że to Madryt. Jak przegrają w finale- radość. Głowny rywal- owszem, ale w którym momencie to szkodzi Barcelonie? Kompletnie nie widzę związku. Świat się nie kręci tylko wokół Barcy.

0

@Qlewer Ja na to patrzę z innej strony. Rozumiem "budowanie hiszpańskiej historii" w pucharach, ale mam tych meczy pod dostatkiem w La Lidze :P Dlatego uważam, że fajnie w pucharach europejskich (a zwłaszcza w finale) zobaczyć jakąś batalię między-krajową, tak dla jakiejś odmiany :)

0

@Quve No ale takie batalie oglądasz od fazy grupowej, 1/8, itd.. A że i tak do finałów mogą przejść drużyny hiszpańskie to przecież nie ich wina, tylko ich zasługa.

1

@Krzysztof_FCB Dokladnie. Taka podnieta tymi hiszpanskimi druzynami tutaj panuje jakby to byla strona laliga.com a nie fcbarca.com (tym bardziej, ze Barcelona to katalonski, a nie hiszpanski zespol). Mnie to od dawna zaczelo zenowac, juz gdy zaczely sie przepychanki, ktora liga lepsza. Teraz z kazdego zwyciestwa zespolu hiszp. sie ludzie jaraja, tylko zeby posmiac sie jaka to jest liga angielska slaba.
Villareal - Sevilla
RM - Atleti

Fatalnie to wyglada. Zenujacy final. I pewnie ta nudna Sevilla wygra 3 rok z rzedu ten malo wazny puchar.

0

@Qlewer Mogą, wiadomo. Nie ma problemu i gratulacje, jeżeli tak się stanie. Ale w tym momencie jesteśmy po pierwszym meczu 1/2 i wydaje mi się, że rozmawiamy o naszych typach, czy raczej nadziejach na finał.. i w związku z tym ja podtrzymuję, iż jakkolwiek nie byłby to historyczny wyczyn (z 4 hiszpańskimi zespołami w dwóch finałach), to osobiście wolałbym zobaczyć międzynarodowy szlagier (konkretniej: City - Atletico/Bayern i Sevilla - Liverpool).

2

@cameroon89 Co za głupie gadanie. Naprawdę.

0

@Qlewer Jasne. Hala Madrid! Viva Espana!

0

@Quve Czyli Seviila zalicza hat tricka w LE :)

0

@cameroon89 I wszystko jasne. Kolejny świeży troll. Więcej nie odpisuję. Peace.

0

@Qlewer W sumie jest mi to o tyle obojętne przy finale Sevilla - Liverpool, że obie drużyny zasługują na awans do Ligi Mistrzów.

No, ale faktycznie to by było coś! Trzeci puchar LE z rzędu! I to na drodze grania w LM, wejścia z 3 miejsca do LE i zaliczenia kolejnego triumfu... Sevilla i ten puchar są sobie przeznaczeni :P

0

@Quve Z drugiej strony trochę to smutne, że dwukrotny zwycięzca LE nie może nawet z grupy wyjść w LM.

1

@Qlewer Załóżmy że Real wejdzie do finału z Atleti - ja taki scenariusz popieram. Śmietankowi nie grają nic nadzwyczajnego, A Atleti z poprzednim finałem w pamięci i obecnym nastawieniem przejadą się po nich jak Barca po Deportivo..

0

@Qlewer Za mocni na LE, za słabi LM :)

0

@cameroon89 Hała i hała. Co to znaczy to hała Hadrid?:))

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: