- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 539 Culés
Gorące dyskusje
Eklerek
7
Sportowcy i ich inteligencja https://x.com/i/status/2081822645264265389
33 odpowiedzi
Kgorecki2500
11
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Jakchcesz
32
Kto wygra: Mourinho ze składem za 1,5 miliarda czy Hansi Flick który do roboty przyjeżdża... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 539 Culés
1
Jak dla mnie zawiodła gra bez piłki... Nawet jeśli udało nam się wyjść spod tego szalonego pressingu który zaczynał się tuż pod naszym polem karnym, to potem nie było komu podać, MNS grało sobie, czekając na piłkę, pomoc sobie, nie wystawiając się obrońcą pod grę. Najbardziej było to widoczne, kiedy Alves a potem Roberto, holowali piłkę po prawej stronie i nie nikt im się nie wystawiał do gry... dosłownie nikt, Messi biegał w środku pomocy, Suarez nie zbiegał do prawej strony tylko czekał... nie wiadomo na co, Rakitić, niewidoczny jak nigdy. doholowywali do linii końcowej i ładowali wrzutkę w pole karne gdzie zazwyczaj stał jeden nasz zawodnik i 8 graczy Atletico. Dzięki temu wygraliśmy ligę mistrzów w tamtym roku, dlatego że w czasie akcji ofensywnych w polu karnym rywala, albo jego okolicach było 7-8 naszych zawodników, na naszej połowie zostawał tylko Mascherano i bramkarz, nawet Pique i Busi brali udział w akcjach ofensywnych, zgarniając wysoko, wybijane przez przeciwnika piłki. teraz każdy stał na swoim miejscu jak widły w gnoju i nawet nie raczył podbiec do rozegrania... identyczna sytuacja miał miejsce za czasów Tito i Taty, i do niczego dobrego nie doprowadziła... pytanie czy spadek motywacji, czy faktycznie są już tak zajechani że nie mogą się spiąć na play off ligi mistrzów. Mały plusik dla obrony, dla bramkarza który był niesamowicie pewny i dla Alvesa który przynajmniej starał się coś ciągnąć, nie wiem za bardzo czemu został zmieniony... największy minus dla Rakiety i Messiego, może coś nie wychodzić ale przynajmniej się trzeba starać, bo na stojaka to niestety ale się nie wygra niczego.