- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 507 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
21
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 507 Culés
1
Oglądam właśnie manitę w klasyku z sezonu 73/74 i zaintrygowała mnie pewna rzecz. Bramkarz bezkarnie wziął w ręce piłkę od "swojego" gracza po czym mu podał i gra się toczyła jak gdyby nigdy nic. Mniemam w takim razie, że przepis o tym, że nie wolno brać piłki w ręce od "swojego" wszedł później. Wie ktoś może, od którego roku?
8
@Neysi od 1992 roku
1
@Neysi Od 1992
7
@Neysi Pamiętam jak za dzieciaka grało się na "nowe" albo "stare" zasady, które właśnie mówiły o tym czy można łapać piłkę po podaniu od swojego czy nie :)
1
@Qlewer Jakie jeszcze były te "nowe" zasady, które dzisiaj są normalne?
1
@Qlewer haha i ta haja jak się piłke złapało,od razu się krzyczało "przecież na stare gramy " XDD
1
@Neysi O ile dobrze pamiętam, to z oficjalnych zasad to głównie chodziło właśnie o to, czy bramkarz może łapać czy nie.
Reszta to już niepisane zasady, typu auty z nogi czy z ręki itd.. :)
4
@Qlewer "Co ty robisz? Od środka zaczynamy, nie zabieraj mi piłki!" :D
1
@Neysi W którymś momencie weszło też coś takiego jak pozycja spalona - czyli zawodnik na spalonym nie biorący udziału w akcji nie palił akcji. Doszło też chyba coś takiego, że zawodnik na równi z przedostatnim zawodnikiem przeciwnika nie jest na spalonym.
Ale nie pamiętam w którym roku. Poza tym, kto by na podwórku grał na spalone? ;)
1
@JanWezyk Chyba w 1990 zmienili reguły odnośnie spalonego - wcześniej przed najbardziej wysuniętym napastnikiem musiało znajdować się trzech graczy przeciwnej drużyny, teraz tylko dwóch. Ustawianie pułapek ofsajdowych musiało być dużo łatwiejsze, bo nawet, jak jeden obrońca nie załapał, to się udawało ;) No i pozycja libero miała sens.