La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1078 Culés

0

ech chyba koniec z obstawianiem na ten sezon bo i ile jeszcze miesiąc temu szło mi świetnie to od 2 tygodni dupa. A w tym weekendzie na 6 meczy nie weszło dosłownie nic. Głupia Valencia głupi Milan i inni

konto usunięte

1

@barteq Ty mi tu Milanu nie obrażaj :p

2

@Mathieo jak nie obrażać jak wsadzili taką kasę w nowyh zawodników a nie potrafią z Chievo wygrać:)

0

@barteq znam ten bol, na weekend puscilem " ostatni kupon" za 2 zl, Radwanska, Piast, Legia, Lech, Barca B i Real, i 4 weszly ostatnie pewnie.nie :/ planuje teraz 1kupon na caly tydzien z 15meczow, ladnie sie kurs przemnozy

3

@barteq Odważny jesteś, że stawiasz Milan.

konto usunięte

0

@barteq Wiem właśnie. Już się wydawało że coś w Milanie ruszyło, a tu porażka z Sassuolo a teraz remis z Chievo. No ale może jeszcze powalczą o Ligę Europy.

0

@barteq Też tak miałem od świąt do końca stycznia, potem było trochę odrobiłem i do połowy lutego znów przegrałem. Teraz buk płacze, bo robię z nim dosłownie co chcę. Dziś może nie być plusa, bo Milan przegrał w rogach chyba, muszę sprawdzić, ale jak coś to i tak to odrobię.

konto usunięte

1

@barteq Prawda jest taka, że obstawianie meczy prędzej czy później kończy się tym, że człowiek jest w plecy. Jeśli ktoś traktuje to jako zabawę i co tydzień obstawia kupony za symboliczne 2-3zł, na których jest sporo typów, to spoko - zwykła frajda, bo w razie przegranej, nie odczuje się tak tego, a wygrać można przyzwoitą kasę. Jednak, gdy widzę, jak ktoś tutaj popisuje się, że postawił 100-200, czy 400zł to nie jest to dla mnie zbyt dojrzałe i odpowiedzialne. Sam kiedyś obstawiałem za max 50zł i mówiąc wprost - ostatecznie byłem w plecy (mimo kilku wygranych). Widzę, że na tej stronie jest wielka moda na obstawianie. Najlepsze jest to, że jak ktoś wygrywa (lub przegrywa ew. małe kwoty) to się chwali, ale ci, którzy przegrywają grubą kasę, to już jakoś cicho siedzą ;) Podobnie jak z graniem w jednorękiego bandytę. Ile to ja się w życiu na słuchałem historyjek typu: "Mój wujek wygrał 2000zł". Oczywiście o tym, ile wcześniej dany wujek przepierniczył kasy, to już nikt nie mówi.

Wiadomo, czasem ktoś ma farta większego niż inni. Jednak ja już dawno przestałem się bawić w takie rzeczy, bo zwyczajnie z wiekiem zrozumiałem, że to wywalanie kasy w błoto.

0

@bixmix ja jestem załamany tym że postawiłem na wygraną Lyonu...

1

@LuisSalvano tak ogólnie masz rację:) ja miałem o tyle 'oleju w głowie' że grając za max. 50zł jeśli stand mojego konta na bet365 przekraczał 200zł to wypłacałem 150zł (bo tyle minimalnie u nich da się wypłacić) i grałem ciągle tą pierwszą wpłaconą 50tką. Więc coś tam na plusie jestem:) no ale zostało mi 20zł jedna wtopa i po obstawianiu na ten sezon. Tak sobie założyłem wpłacam 50zł na sezon jak je stracę to nara. Inaczej można się strasznie szybko wciągnąć:)

oczywiście że na koniec dnia i tak buk wygrywa. Nie ma innej opcji

0

@bixmix hah coś w tym jest. i Milan przez pewien czas był na mojej czarnej liście ale kurs 2.05 w meczu z Chievo mnie skusił. Tak to jest jak się człowiek swoich zasad nie trzyma:)

0

@katalonczyk987 ja stawiam tylko piłkę nożną i trzymam się jak najdalej od polskiej ligii:)

0

@Mathieo mi tam obojętne czy bedą w LE czy nie czy cokolwiek. Jestem neutralny wobec Milanu. Jednak z Chievo mogliby wygrać

0

@LuisSalvano Bardzo zirytowała mnie Twoja wypowiedź. Prawda jest taka, że 95 % graczy jest na- patrząc ogólnie (niektórzy nawet o tym nie wiedzą bo nie robią podsumowań i myślą że ,,raz się wygra, a raz przegra'') i tu jest wszystko oki. Ale nie zgodzę się z Tobą, że zawsze kończy się to ze stratą, bo znam ludzi, którzy zarabiają duże pieniądze i nie ukrywają porażek, sam wolę się żalić, że coś nie poszło niż chwalić, bo wygrana daje gotówkę, a przegrana motywuje do doskonalenia się, a nie odegrania i wierz lub nie, ale wychodzę na duży +++ w ogólnym rozrachunku. Jeśli ktoś traktuje to jako zabawę niech lepiej odda pieniądze na biedne dzieci, a nie dorabia zagraniczne korpo(nawet jak wygra to i tak wygraną w sumie przegra) Ja traktuję to jako ,, dodatkową pracę'', przykładam się do typów, a nie liczę na 1 taśmę na 20 meczy za 2 złote. Stawianie 200 czy 400 nie jest nieodpowiedzialne jak się dobrze przyłożysz do analizy, a dzięki wyciąganiu wniosków możesz zajść daleko. Miałem dać koledze kilka rad, co robić w tej sytuacji, ale Twój komentarz przekonał mnie, że nie warto, bo wyjdzie tylko na to, że potrafię tylko,,chwalić się'' wygranymi. Jeśli dla Ciebie bukmacherka to zabawa to dobrze, że przestałeś grać i szacun za to dla Ciebie, bo nie jest to łatwe, ale porównanie tego do jednorękiego bandyty jest irracjonalne, ponieważ tam możesz mieć systemy lub wmawiać sobie, że się je ma, ale i tak algorytm czuwa żebyś wszystko to przegrał. W przypadku bukmacherki możesz pracować nad systemami, sposobami gry i przede wszystkim dzieleniu budżetu, bo on jest ważniejsze od samych typów. Nie miej pretensji o to, co napisałem, mam po prostu inne zdanie na ten temat, pozdrawiam.

konto usunięte

0

@Dariochampion10 Nigdy nie uznam, czegoś takiego jak "system" w obstawianiu meczy. Kiedyś postawiłem na zwycięstwo Juve w meczu z Szachtarem w LM. Kurs był spory, gdyż jedni i drudzy mieli zapewnione wyjście z grupy w przypadku remisu (a w przypadku porażki Szachtaru, ten zespół nie awansował do fazy pucharowej). Zdałem się jedynie na intuicję, która podpowiedziała mi, że Juve mimo wszystko wygra. Traktowanie bukmacherki jako dodatkowej pracy to już w ogóle przemilczę.

Ty mnie zaś zirytowałeś pisaniem, że ktoś, kto stawia 2zł, powinien sobie odpuścić bukmacherkę. Niby dlaczego? Jak jakiś nastolatek chce sobie dorobić do kieszonkowego, to niech sobie próbuje. Co w tym złego? Złe jak dla mnie jest podchodzenie do bukmacherki jak do możliwości dużego zarobku bez wychodzenia z domu, gdyż w taki oto sposób tworzą się uzależnienia, gdy komuś raz, drugi, trzeci kupon wejdzie.

0

@LuisSalvano Możesz nie uznawać, ale zapewniam Cię, że są systemy dzięki którym da się sporo zarobić, ograniczają one bardzo ryzyko straty, ale nie znajdziesz takich w internecie. ,,Zdałem się jedynie na intuicję''- błąd, każdy typ powinna poprzedzać analiza, bo następnego typu byś już mógł nie trafić, patrząc tylko na intuicję musisz być w perspektywie czasu na -, a analizując kupony już nie koniecznie. Traktowanie bukmacherki jako dodatkowej pracy nie jest niczym złym, bo poświęcam na to dużo czasu i dostaję wynagrodzenie za to, jeśli Ci to nie pasuje to nazwę to hobby na którym zarabiam i nie jestnto praca ;-) Trzeba jednak bardzo uważać, słusznie zwracasz uwagę na to, że łatwo się uzależnić, to jest hazard i z tym nie będę dyskutował.
Ktoś kto stawia po to aby dorobić sobie do kieszonkowego i gra taśmy na 20 meczy i tak to kieszonkowe przegra. Widziałeś kiedyś wygrane wygrane ako 800, ja widziałem, 8000 zł za postawione 10. Co zrobi profesjonalny gracz z tą gotówką??? Pomnoży, a nastolatek w sumie i tak odda bukowi stawiając kolejne taśmy licząc na kolejne szczęście. Nie musisz na to odpisywać, jeśl już to na pw. Temat uważam za zamknięty każdy ma prawo mieć swoje zdanie i ja je szanuję, ale proszę też o uszanowanie mojego. Tak jak napisałem 95 % więc lepiej najpierw spróbować ,,na sucho'' zanim się zacznie stawiać pieniądze. Jeśli na sucho stracisz to nic się nie stanie i już wiesz, że gotówki nie ma po co stawiać, bo też ją przegrasz.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: