- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1229 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
1
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
Roobo
6
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
mmaciass
20
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1229 Culés
12
Szanowni Ramblowicze!
Zainspirowany Waszymi opiniami postanowiłem nieopatrznie odwiedzić pamiętniki, tudzież złote myśli ludzi, którzy znajdują się na świeczniku polskich kibiców Los Blancos. Po zaznajomieniu się z ich różanym tokiem rozumowania wpadłem w niebywałą konsternację. Jak to możliwe, że internetowy żurnalista pokroju Suchoklatusa z wojowniczej Sparty operuje tak knajackim słownictwem? Doskonale rozumiem, że przyszłą falangę należy wychowywać w zgodzie z patriotyzmem i niechęcią do odwiecznego wroga, ale czy ów zaprawiony w boju militarysta nie zdaje sobie sprawy, że będzie po części odpowiedzialny za hodowlę ślepych mieczy o niskim stężeniu komórek w czerepie? A może planuje wyruszyć 'w bój ich ostatni', jak to ongiś intonowała krwawiąca całym sercem o dobrobyt ludzkości Międzynarodówka?
Zupełnie odrębnym tematem jest postać szacownego El Jarka, którego o nic winić nie potrafię. Już kilka lat temu - za pontyfikatu Siwego Portugalczyka - pisałem że tak naprawdę, to ich trener jest pająkiem, który tka swoją zwodniczą sieć. Jako, że nie jest jakimś tam krzyżakiem, tylko co najmniej zmutowaną tarantulą, to zasięg owej sieci po jego exodusie był niebotycznych rozmiarów. I niestety, ale ten ułożony i pokorny redaktor do tej pory nie może się z niej wyswobodzić. Większą winę wszak ponoszą za to inni rycerze na białym koniu, którzy się mu przyglądają, słyszą katusze wypływające wprost z jego cierpiącej duszy, a jedynie patrzą, śmieją się i wcale nie są skorzy do tego, aby mu pomóc.
Wielkie pułapki są zastawione na porządnych ludzi na tym bezbożnym świecie. Pamiętajmy, abyśmy sami nie ulegli podszeptywaniom fałszywych proroków, bo niesamowicie ciężko będzie nam potem wrócić do rzeczywistości. I tak jak w przypadku powyżej opisanych postaci, może nie obyć się bez egzorcyzmów.