La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1098 Culés

0

Guardiola vs Enrique :D
2 wielkie ery Barcelony która lepsza?

Pep trafił na najlepszą pomoc w historii futbolu Iniesta-Busi-Xavi przed 30 w wieku najlepszym dla piłkarza.
Luis z kolei najlepszy atak w historii MSN. Ciekawe ile Luczo utrzyma taką formę.

1

@jedrek7000 Jakby nie patrzec futbol opiera sie na bramkach, a jak mozna zauwazyc nasze trio potrafi samo sobie wykreowac sytuacje i ja wykonczyc, natomiast Guardiola nie mial az tak dobrze w ataku, mysle ze Luczo ma troche latwiej niz mial Pep

2

@fcbfan1993 Oboje zastali Barcę w małej rozsypce ciężko właśnie to ocenić :D

4

@jedrek7000 Niby w rozsypce, ale Enrique przychodzac mial w zespole Neymara, Messiego, Inieste, Busquetsa, Pique i moglbym dalej wymieniac, chlopaki graja juz ze soba szmat czasu, sa zgrani, a Guardiola musial to wszystko poskladac od zera. Bron boze nie umniejszam wyczynu Luisa, ale uwazam ze mial latwiej

31

@jedrek7000 Guardiola to świetny taktyk, tytan pracy, który dążył (dąży) do stworzenia idealnego systemu gry. W Barcelonie dostał zlepek genialnych piłkarzy (Henry, Eto'o, Ronaldinho, Messi, Xavi, Iniesta), z pośród których usunąć musiał kilka niedziałających/niepasujących styków (Deco, Ronaldinho, Zambrotta). Dzięki swoim technikom wprowadził kilku zawodników (Messi, Xavi, Iniesta, Pique, Alves) na niesamowicie wysoki poziom. Sprawił, że drużyna byłą zgrana jak nigdy wcześniej. Gra ocierała się o perfekcję. Trofea wysypywały się z worka. Wykonał swoją pracę w najlepszy możliwy sposób. Wyznaczył w Barcelonie nowe standardy. Można powiedzieć, że wskazał klubowi dalszy kierunek rozwoju.

Lucho postawiony został w zupełnie innej sytuacji. Drużyna, którą zastał na Camp Nou była (jest) zbiorowiskiem legend piłki nożnej. Mistrzowie świata, mistrzowie Europy, wielokrotni mistrzowie Hiszpanii i zwycięzcy Ligi Mistrzów. Zawodnicy, na których wpłynąć nie umiał już nawet sam Guardiola. Do tego zarząd powierzył mu w opiece trzech piłkarzy, którzy prosperowali (prosperują) do miana najlepszego tercetu napastników w historii futbolu. Tak doświadczona ekipa nie potrzebuje genialnego taktyka, a przede wszystkim wielkiego motwatora. Takim typem trenera jest właśnie Lucho. Wraz ze sztabem szkoleniowym fajnie poukładali drużynę. Sprawili, że jest bardziej elastyczna, że umie się przystosować. Kluczowe są jednak jego techniki motywacyjne. Wpoił wielkim zwycięzcom chęć zdobywania kolejnych trofeów. Niejednokrotnie odmienił w przerwie losy meczu. Na chwilę obecną jest najlepszym możliwym szkoleniowcem dla Dumy Katalonii.

1

@hen0x Dokładnie, Pep zbudował wielką drużynę i wszedł z Barceloną na zupełnie inny poziom, nieosiągalny dla innych. Natomiast Enrique musiał zmotywować i pogodzić wielkie gwiazdy, aby dalej chciały osiągać to, co już wielokrotnie wygrały.
Obaj mieli trudne zadanie, ale dla mnie to jednak Pep pozostanie tym, bez którego dzisiejszej Barcelony by nie było i śmiem wątpić czy Lucho dostałby szansę prowadzenia Barcy, gdyby nie sukcesy Guardioli.

konto usunięte

2

@jedrek7000 Guardiola był swego rodzaju geniuszem. Lucho natomiast to bardziej rzemieślnik. Za Pepa Barcelona grała futbol totalny. Wyciagał maksimum potencjału z Xaviego, Iniesty, Messiego, Puyola czy Pique. Gra wtedy ocierała się o perfekcje, ale w końcu przeciwnicy nauczyli się grać przeciwko Barcelonie i niektóre metody przestały się sprawdzać co było bardzo widoczne w jego ostatnim sezonie na ławce. Enrique dysponuje w tym momencie najlepszym tridente ofensywnym na planecie. Potrafił zmotywować wielu mistrzów świata, europy, zdobywców LM do osiągania kolejnych sukcesów i chyba najbardziej interesujące jest to, że mimo trypletu, mimo tylu pucharów zdobytych w poprzednim sezonie, drużyna w tych rozgrywkach nie osiadła na laurach tylko chcę sięgnąć po kolejną potrójną koronę. Dzisiejszy zespół nie tylko klepie, ale strzela gole po kontrach, po długich zagraniach nawet z okolic obrony, potrafi dopasować się do przeciwnika tak, aby ostatecznie wygrać.

3

@jedrek7000 Zdecydowanie Guardioli, mówię to z żalem ale taka jest moim zdaniem prawda. Barcelona Gurdioli demolowała każdego przeciwnika, jeśli jakiśkolwiek przeciwnik chciał zagrać w piłkę, a nie zamurować się 10 zawodnikami w swoim polu karnym to dostawał kilka bramek, był całkowicie bezradny i nie było różnicy czy był to Bayern czy Real. Ta Barcelona to najlepszy klub z równych... tamtej Barcelonie nikt nie mógł się równać, pod tamtą trzeba było układać specjalne taktyki polegające na faulach i kontrze bo inaczej była masakra.

4

@jedrek7000 Barcelona Guardioli była chyba jednak mocniejsza.
Wnioskuje to po tym ze to zawsze przeciwnik ustalał taktykę pod nas, teraz to my tez czesto zmieniamy warianty gry w zależności od rywala.
Aby pokonać tamta Barcelonę dwoma bramkami trzeba było 2lat, kosmiczna statystyka. Tutaj były wieksze wpadki (z Celta i Bilbao)
Pep stworzył prawdziwe dzieło, ktore powinno wygrać LM 3 razy pod rząd przynajmniej (nadal mnie boli Chelsea), Enrique ma bardzo silny zespol i tez ich wszystkich poukładał dobrze, jednak nie ma moim zdaniem w tym tyle pasji co w Barxelonie Pepa, gdzie takie mecze jak ten z Valencia zdarzały sie częściej.

0

@fcbfan1993 Ludzie i tak powiedzą ze etoo henry Villa czy pedro byli lepsi od neya i suareza. Tym prawda jest taka, że legenda Francji juz została przewyższa przez Brazylijczyka. A czarna perła i najlepszy napastnik Hiszpanii. Nie mają startu do suareza. Brutalna prawda.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: