- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1429 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
21
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Roobo
0
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
29 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1429 Culés
2
Ronaldo po fazie grupowej LM w tym sezonie: 11 goli.
Ronaldo, Neymar, Messi w całym w zeszłym sezonie LM: po 10 goli.
Można nie lubić Portugalczyka ale to co zrobił to naprawdę spore osiągniecie, ciekawe tylko czy ten mecz dodał mu otuchy i wreszcie ogarnie swoją dyspozycje w tym sezonie.
1
@Wafelo Oczywiście ten rekord robi wrażenie i tylko debil powie że to jest nic, dlatego podziwiam go że w 4 meczach mimo że rywale raczej z dolnej półki strzelił aż 11 goli będąc było nie było w gorszej formie...
Jednak ile ten rekord da zobaczymy w maju (może wcześniej?), jeśli Real nie wygra LM to rekord mimo że cieszy nie będzie miał żadnego znaczenia ale jeśli Real wygra LM to wtedy będą mieli pole do popisu... Poczekamy, zobaczymy.
0
@Stinger Wiesz.. w przypadku porażki też jakieś tam małe pole do popisu będzie, bo dokonał tego jak by nie patrzeć ich zawodnik, a nawet patrząc na to jak ostatnimi czasy grał, to nie dokonał tego sam, dokonał tego cały zespół : )
1
@derlis Oczywiście tak, zgadzam się jednak rekordy itp. nabierają większego znaczenia gdy jest to podparte zdobyciem trofeum.
Tak właśnie było w 2014 roku kiedy Ronaldo bił rekord goli, a Real wygrywał LM.
Sam rekord jest fajny, można się nim chwalić (ja np. "lubię" rekordy itp. rzeczy) ale cel numer 1 to trofeum, a jeśli go nie ma to nie ma pełnej radości.
0
@Stinger No tak, waga pucharu drużynowego jest niewątpliwie większa aniżeli waga rekordu indywidualnego, przynajmniej jeśli w obu przypadkach patrzeć przez pryzmat drużyny. Rekordy to po prostu fajny smaczek : )