La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1330 Culés

4

"Rząd rozważa wprowadzenie surowszych kar za niesubordynację żołnierzy w czasie wojny – ustaliła „Rzeczpospolita”. Na stole są już propozycje. Za niewykonanie rozkazu w sytuacji bojowej może grozić nawet dożywotnie pozbawienie wolności."

"– Dotychczasowe regulacje zawarte w części wojskowej kodeksu karnego, mające na celu zasadniczo utrzymanie dyscypliny żołnierskiej w czasach pokoju, nie zawierają dostatecznych rozwiązań na wypadek wojny – to słowa prokuratora krajowego Dariusza Korneluka zawarte w piśmie skierowanym do ministra sprawiedliwości jesienią ubiegłego roku. W tej samej korespondencji prok. Korneluk stwierdził, że zachodzi „pilna potrzeba podjęcia działań legislacyjnych zmierzających do opracowania kompleksowych rozwiązań, na gruncie szeroko rozumianego prawa karnego (…), wypełniających ujawnioną lukę”."

"Luka w kodeksie karnym. Brakuje kar za niesubordynację żołnierzy w czasie wojny
Szef Prokuratury Krajowej nie przedstawił jednak przy tym żadnej propozycji zmian. W konsekwencji resort sprawiedliwości zlecił analizę przepisów i przygotowanie nowych rozwiązań Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego."

"Jak ustaliliśmy, opinia tej komisji trafiła już do ministerstwa. Co z niej wynika? Przede wszystkim eksperci zgodzili się z prokuratorem krajowym, że obowiązujące przepisy kryminalizujące naruszenie zasad dyscypliny wojskowej były tworzone na czas pokoju, a prawo karne na czas wojny miało być określone w innym akcie prawnym. Ten ostatni jednak nigdy nie powstał."

"W rezultacie do niesubordynacji żołnierzy w czasie wojny lub zagrożenia nią stosuje się przepisy kodeksu karnego, zgodnie z którymi za niewykonanie lub odmowę wykonania rozkazu albo wykonanie go niezgodnie z jego treścią grozi kara aresztu wojskowego albo do trzech lat pozbawienia wolności. To jednak nie wszystko, bowiem surowszej karze, od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia, podlega żołnierz, który działa wspólnie z innymi wojskowymi albo następstwem tego typu niesubordynacji jest znaczna szkoda. Jeśli żołnierz popełnia te czyny w porozumieniu z innymi to musi się liczyć z karą do dwóch lat więzienia. Co ważne, o ściganiu odmowy wykonania rozkazu decyduje dowódca jednostki, to bowiem on może wystąpić z odpowiednim wnioskiem."

"Przepisy te – według komisji kodyfikacyjnej – wymagają zmiany i dostosowania także do sytuacji walki z nieprzyjacielem. – Nie ulega wątpliwości, że waga dyscypliny (karności) niepomiernie wzrasta nie tyle w czasie wojny lub zagrożenia nią, ile przede wszystkim właśnie w sytuacji bojowej, tym samym, rośnie w takiej sytuacji karygodność czynów godzących w to dobro prawne. W ocenie komisji uzasadnia to wprowadzenie – wzorem kodeksu karnego z 1969 r. – przepisu zaostrzającego odpowiedzialność karną za nieposłuszeństwo żołnierza rozkazowi w sytuacji bojowej – czytamy w opinii komisji kodyfikacyjnej."

"Nawet dożywocie za niewykonanie rozkazu bojowego? Rząd rozważa wprowadzenie przepisów na czas wojny
Jaka kara powinna zatem grozić za niesubordynację względem rozkazu w czasie walki? Zdaniem ekspertów z komisji powinno być to nie mniej niż od pięciu do 30 lat pozbawienia wolności, co odpowiadałoby obowiązującemu zagrożeniu za uchylanie się od obowiązku służby wojskowej w czasie mobilizacji lub wojny. Co więcej, komisja kodyfikacyjna proponuje też zagrożenie odmowy wykonania rozkazu w sytuacji bojowej karą dożywotniego więzienia. Za tym przemawiać mają względy historyczne. W kodeksie karnym Wojska Polskiego z 1944 r., a później kodeksu karnego z 1969 r. niesubordynacja względem rozkazu w sytuacji bojowej czy rozkazu bojowego była zagrożona najsurowszą sankcją – karą śmierci.

Z informacji przekazanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości wynika, że propozycje komisji kodyfikacyjnej wpłynęły już do resortu i zostały uwzględnione w pracach analitycznych. Jak się bowiem okazuje, analizy dotyczące kar za niesubordynację wojskowych w czasie wojny prowadził ekspercki zespół roboczy z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Obrony Narodowej, sądownictwa wojskowego, adwokatury i środowiska naukowego.

Co prawda, nie ma jeszcze decyzji dotyczących rozpoczęcia prac legislacyjnych oraz ostatecznego kształtu rozwiązań. Ministerstwo podkreśla jednak, że widzi potrzebę dostosowania przepisów dotyczących dyscypliny wojskowej do współczesnych uwarunkowań bezpieczeństwa państwa." [Rzeczpospolita]

@macio_944 @Roobo @misterio @Comentateiro @BillyButcher @Bykunn

4

@Kgorecki2500 Ja proponuję w razie wojny wystawić rzad w pierwszym szeregu żeby mógł pokazać jak to się robi :)

4

@Kgorecki2500 Jakie to jest żałosne, tak samo jak wysyłanie Ukraińców w wieku poborowym na front na siłę, śmieszą mnie Polacy którzy piszą, żeby wysyłać na śmierć młodych Ukraińców tylko dlatego, że są Ukraińcami.

Jak coś to jestem Konfederatem, ale moim zdaniem nikogo nie można zmusić do tego żeby walczył na „ojczyznę”. Pozdro

0

@kaamil1910 "Jakie to jest żałosne, tak samo jak wysyłanie Ukraińców w wieku poborowym na front na siłę" - są w wieku poborowym to podlegają poborowi

1

@kaamil1910 U nas też nikt nie będzie pytał, czy komuś się to podoba, czy nie. Jeśli doszłoby do wojny (oby już nigdy), to osoby, które nie stawiłyby się na wezwanie, również byłyby doprowadzane siłą.

1

@BillyButcher To generalnie bardzo ładnie brzmi ale prawda jest taka, że armia w pełni zawodowa to by nas może przed Litwą albo Czechami obroniła

3

@Kgorecki2500 o i widzisz przypomniałeś mi że miałem iść wystąpić o zmianę kategorii wojskowej na E ;) jutro ogarnę.

1

@Kgorecki2500 No i przed Białorusią, ale w tym przypadku raczej bez większych obaw. Ich armia jest w dużej mierze wydmuszką, więc myślę, że nasze wojsko byłoby wstanie być w Mińsku w przeciągu 2-3 dni.

Tak swoją drogą, jakiś czas temu na yt lubiłem oglądać porównania potencjału militarnego Polski z różnymi państwami xd. Tutaj nagranie akurat jest z 2025, więc do dzisiaj trochę się zmieniło, bo jesteśmy w trakcie modernizacji armii.


2

@Kgorecki2500 osoby które wydają te rozkazy również powinny brać odpowiedzialność za swoje rozkazy
A nie wysyłać ludzi na pewną śmierć

0

@Kgorecki2500 nie zrozumiałeś, jak wielu innych komentarzy ;)
Chodzi o to, że dla mnie jest idiotyzmem zmuszać kogoś do walki, wysyłać kogoś na śmierć, nie ważne z jakiego kraju pochodzi, tak czy siak jest to idiotyczne

0

@kaamil1910 Zrozumiałem o co ci chodziło. Tylko równie dobrze można w ogóle rozwiązać armię bo szkoda na nią w takiej sytuacji pieniędzy bo i tak nas nie obroni bez poboru.

0

@Kgorecki2500 Jesteś żołnierzem, bierzesz hajsik za siedzenie w koszarach, to później nie płacz tylko walcz, to tak jakbyś był mechanikiem, ale nagle jak podstawi szef auto na warsztat to ty mówisz, że nie chcesz;)

0

@kaamil1910 No oni będą walczyć. Tylko 200 tys. żołnierzy + może kolejne 200 tys. ochotników nie pokona 1,5 miliona Rosjan. Oni by nas masą przygnietli bo tam nie mają rozterek moralnych czy pobór jest dobry.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?