La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1324 Culés

0

oho, koncerny europejskie mają konkurencje i muszą obniżać ceny? ale szkoda


3

@draxidox nie twierdzę, że chińska motoryzacja jest dobra, czy nie, ale trochę ukróciła ten monopol sprzedażowy, którego ceny rosły w zatrważającym tempie. 2 lata temu oglądałem 3-4 letnie Volvo XC40 i XC60 i tam bez 130 tysięcy nie podchodź. Teraz myślę, że za 110-120 można fajne 4-letnie wyłapać.

0

@draxidox problem jest taki, że Chińczycy mają ponad sto marek samochodów w produkcji, oni sami zakładają, że wiele z nich padnie i to niedługo. Ich celem było właśnie zalanie Europy tanimi autami i pogrążenie europejskich producentów. W wielu przypadkach za 2-3 lata nawet nie będzie od kogo egzekwować gwarancji. Problemem będą też części.

0

@mkord to też prawda, dlatego oferowanie 7-9 lat gwarancji nie jest dla nich problemem. :D
Podobno już teraz rekordziści czekają po 3-4 miesiące na części.

1

@draxidox tutaj nie ma żadnych dobrych informacji. Firmy motoryzacyjne już dawno nie zarabiały na samej sprzedaży auta kroci a na serwisie i częściach. Za to płaciły ogromną kasę Unii za przekraczanie idiotycznych norm. To że weszła konkurencja z Chin którzy mają niższe koszty produkcji i jeszcze dofinansowanie od państwa (co u UE jest nielegalne) to da taki efekt że jakość produktu będzie jeszcze gorsza. Nie ma się z czego cieszyć bo stracisz na tym głównie Ty jako odbiorca. Albo kupisz chińczyka, który też może być kiepskiej jakości albo potem problem z częściami albo słabej jakości auta od firm europejskich.

0

@draxidox Nie dość, że elektryki to jeszcze chińskie...

0

@draxidox z tego co pisza to w Chinach notuja soadki sorzedaży od kilku miesięcy bo rynek tam się zatkał dlatego pompują Europę.


Chiński rynek samochodowy jest obecnie w fazie głębokiej restrukturyzacji. Charakteryzuje się ogromną nadprodukcją oraz zaostrzoną wojną cenową, co sprawia, że bankructwa i masowa konsolidacja są już faktem.1. Przesycony rynek i ogromna nadpodażPrzemysł motoryzacyjny w Chinach zmaga się z problemem nadmiernych mocy wytwórczych. Chińskie fabryki są w stanie wyprodukować ponad 50-55 milionów pojazdów rocznie, podczas gdy popyt krajowy szacowany jest na poziomie 23-25 milionów. Skutkuje to tym, że wykorzystanie mocy fabryk wynosi zaledwie około 50%. Popyt na rynku wewnętrznym dodatkowo osłabł m.in. z powodu wygaszania rządowych dopłat.2. Wojna cenowa i walka o przetrwaniePrzez ostatnie lata producenci aut toczyli bezwzględną wojnę cenową, oferując auta poniżej kosztów produkcji w celu zdobycia udziału w rynku. Choć rynek stopniowo przechodzi z "chaotycznych wojen cenowych" na walkę technologiczną i jakościową, wciąż zagraża rentowności setek mniejszych firm. Sytuacja ta stawia wiele firm, szczególnie mniejszych producentów elektryków (NEV), w obliczu bankructwa. Szacuje się, że z ponad 100-120 marek samochodów, na rynku docelowo zostanie zaledwie kilkunastu największych graczy, podczas gdy reszta zostanie przejęta lub zbankrutuje.3. Ekspansja globalna jako plan ratunkowyZ powodu nasycenia rynku wewnętrznego i drastycznych spadków sprzedaży w kraju, chińscy producenci zmuszeni są do agresywnej ekspansji zagranicznej. Obejmuje ona także rynki europejskie, w tym Polskę, gdzie udział chińskich marek w rejestracjach nowych aut w pierwszych miesiącach tego roku znacząco wzrósł.

0

@szymonekk Na czesci znanych marek też się tyle czeka niestety

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: