- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1205 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
139 odpowiedzi
LAMC_10
3
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
30 odpowiedzi
MirusAmisz
33
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1205 Culés
2
Szczerze mówiąc chyba nigdy nie zrozumiem większości azjatyckich gier. Kompletnie nie mój target, dla mnie to przebodźcowane gry, często wyglądające bardzo podobnie.
PS. Finale się bronią, ale właśnie problemem jest to, że wiele gier jest "finalopodobnych".
2
@macio_944 Ja nigdy nie zrozumiem Azjatów. Ty popatrz na ich teleturnieje a później pomyśl jak oni niby normalne gry mają robić ;P
1
@Kgorecki2500 No to jest inny świat, dlatego też chętnie wybrałbym się kiedyś do Japonii itp. :D
1
@macio_944 Generalnie tak to niestety działa, ze jak ktoś przebije się z pewnymi trendami to potem reszta kopiuje - u nas to działa z otwartymi światami, zawalonymi taką samą zawartością a u nich - szczególnie w Chinach obecnie z tego co zauważyłem panuje straszna moda na soulsy. Nasze rynki tak diametralnie się nie różnią. Jedyna zauważalna dla mnie różnica jest taka, że dewowie z Azji często pozwalają sobie na więcej w ramach takiej "wolności artystycznej" jakieś dziwności i kreatywności czy też zabawy.
Co tez czesto sie równa z tym, ze oni uderzają w jakieś fikuśne rzeczy a my uparcie stąpamy po ziemi i uderzamy w coraz większy realizm. :p (Chociaż Ekspedycja pokazała, że też potrafimy się zabawić w pewnych kwestiach)
No ale czy rynek tam jest aż tak ujednolicony żeby zasłużył na takie wyróżnienie? No nie wiem. Kazda seria z Azji która u nas szerzej się przebiła do świadomości diametralnie się od siebie różni. Zaczynając od Soulsów, przechodząc przez Metal Geary i Death Stranding czy Nier Automate i Resiednta a kończąc na Personie.
Olewam oczywiście jakieś gierki gacha czy inne gówno, bo to nikogo nie interesuje :D
Problem w Chinach, gdzie dewowie zobaczyli gigantyczny sukces Wukonga i dosłownie próbują go praktycznie skopiować żeby odnieść sukces.