La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1569 Culés

7

Alkohol to jest jednak dobra rzecz mimo całej tej nagonki. Kilka drinków tak aby nie było kaca a człowiek czuje się obecnie wyśmienicie. Raz na 2-3 miesiące taki stan jest po prostu bardzo ok

0

@pt9 Nawet częściej nie zaszkodzi.

3

@LAMC_10 To już zależy od osoby i jego podatności. Ja to po prostu uwielbiam ale też nie mam mocnego parcia aby pić częściej

6

@pt9 Bo większość rzeczy jest dla ludzi tylko trzeba umiejętnie i odpowiednio z nich korzystac.

1

@pt9tak z 3 razy w tygodniu

2

@pt9 jak ktoś wie jak korzystać z alkoholu to nie ma w tym nic złego, problem w tym, że większość nie wie

5

@LAMC_10 Każda ilość alkoholu szkodzi. Typowe gadanie alkoholików

0

@pt9 Robert Rutkowski by miał inne zdanie ;)

0

@LeszekFCB pewnie w szkodzi ale sam ten stan, rozluźnienie, dobry humor, poznawanie ludzi itp. powoduje świetne samopoczucie. Jestem alkoholikiem jeśli pije 10 razy w roku?

1

@pt9 też tak uważam.
Właśnie po to alkohol został wymyślony, by raz na jakiś czas wprowadzić się w fajny nastrój.
Ja nawet w darta gram lepiej, jak te 2-3 piwka wypije xD

Ogólnie uważam, że picie piwa ma więcej pozytywnych aspektów, niż negatywnych, dopóki się to kontroluje i nie przekracza granicy.
Praktycznie nie piję destylatów (bo to piję WYŁĄCZNIE w towarzystwie, nigdy samemu), za winem nie przepadam. Piwerko w pubie, na imprezie, na grillu, czy do meczu w domu, to ideolo jest.

0

@michal26 wiadomo że w towarzystwie. Ewentualnie piwko do ważnego meczu typu finał LM czy klasyk. Obecnie jestem na imprezie gdzie jest 30 osób i nikt się nie zna, na początku wszystko sztywne a po 22 wszyscy pozytywni i rozgadnai na milion tematów.

5

@pt9 O jakiej nagonce piszesz? W Polsce to bardziej kult picia panuje,niz jakaś nagonka na abstynencję.

0

@LeszekFCB A Ty abstynent rozumiem?

2

@pt9 Sama prawda. Niedawno wróciłem z imprezy integracyjnej z pracy. Było trochę pite, ale bez przesady. Świetna atmosfera, luźno, pośmialiśmy się, potańczyliśmy :D Same zalety, żadnych wad

4

@pt9 Zaraz będą gadać, że każda dawka szkodzi. No pewnie, to nic zdrowego, wszyscy doskonale sobie z tego zdają sprawę. Tylko jest pewien wybór - kontrolowane, przyjemne picie w doborowym towarzystwie, rozmowy, ciekawe historie i kupa śmiechu (przy pełnym ogarnianiu swojego życia na co dzień dodajmy) vs pewne negatywne skutki zdrowotne wewnątrz organizmu, nieraz przy ograniczonym spożywaniu niedostrzegalne, nieistotne. Tylko cóż mnie to obchodzi? Zaraz mogę dostać zawału, depresji albo mnie samochód pierdzielnie czy inna kula pistoletu dosięgnie, a tak to przynajmniej miło spędzę czas, wyjdę do ludzi, a nawet poznam ciekawe osoby. Żyjemy w społeczeństwie, jest coś takiego jak zdrowie psychiczne i chyba zaryzykuję picie :D ofc pozostawiam wolny wybór i abstynencja jest jak najbardziej super. Dodam jeszcze, że nie ciągnie mnie do alkoholu - nie myślę o nim, nie planuję, nie spożywam na co dzień NIC, a jednocześnie jak spotkamy się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi to będę pierwszy do opróżnienia dobrego trunku.

1

@Hawajczyk Mnie zawsze zastanawia od czego to zależy. Większość znajomych i przyjaciół z którymi pije zachowuje sie normalnie, jest luźno i jest zabawa. Są jednak tacy którym odcina prąd, układ nerwowy i włącza sie agresor. Niemniej nie jestem za tym aby promować alkohol i picie bo cały czas sporo osób nie potrafi z niego korzystać. Ciekawy jestem czy to predyspozycje genetyczne a może środowiskowe i aktualny stan w życiu. Ja nigdy nie myślałem aby sięgać po alkohol w złych sytuacjach ale też nie miałem w życiu wielu zmartwień i problemów a jeśli takie były to nawet nie myślałem o takim rozwiązaniu.

1

@pt9 Właśnie to jest bardzo ważne, żeby nie czynić z alkoholu jakiegoś środka do rozwiązywania problemów czy rozluźniacza w otoczeniu pracy. Można pić w sposób cywilizowany, ba - nawet trochę poszaleć w pewnych ramach, byle tylko towarzysko i z fajnymi znajomymi. Myślę też, że po spożyciu ludzie po prostu pokazują prawdziwą twarz i skrywane podskórnie emocje, stąd różne reakcje - jedni stają sie 3x bardziej zabawni i emocjonalni, a drudzy agresywni. Społecznie oczywiście nie promowałbym alkoholu, ale z punktu widzenia jednostki nie będę też demonizował trunków jak dr Rutkowski :D

0

@LeszekFCB Gość pije drinka raz na jakiś czas i już alkoholik xd. Jakbyśmy mieli patrzeć, na to co zdrowe, a co nie, to byśmy o chlebie i wodzie żyli. Bez sensu.

3

@Ptasior to też jest typowy tekst osoby uzależnione od etanolu :D nie, jest wiele zdrowych rzeczy, jest też wiele rzeczy które nawet jeśli nie są zdrowe to nie szkodą albo szkodzą mniej niż narkotyki. Są nawet substancje uzależniające które są nieporównywalnie mniej szkodliwe niż etanol.
@Roobo jak wszystko jest dla ludzi tylko z umiarem to mam nadzieję że kreseczkę też od czasu do czasu wciągasz albo dajesz w żyłe? Bo te narkotyki różnią się od etanolu tylko percepcją w społeczeństwie

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: