- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1479 Culés
Gorące dyskusje
Eklerek
29
Sportowcy i ich inteligencja https://x.com/i/status/2081822645264265389
48 odpowiedzi
Kgorecki2500
11
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
VEBVC14
27
Wyciekło pierwsze zdjęcie jednej z użytkowniczek https://zapodaj.net/plik-rl3viJgEip
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1479 Culés
2
Mnie najbardziej przekonuje brak innych ludzi. xD jak bym miał się użerać z tymi toksycznymi gnojkami z lola czy innego cs'a to po roku chyba bym zwariował
7
@marcin62 mnie przekonuje fajna kampania , historia itp
1
@marcin62 Jak nie jesteś w esporcie z zawodu to bicie innych ludzi też nie ma żadnej "wartości"
0
@marcin62 W Lolu jest ciągła walka na słowa.
0
@MessiForeverTheBest no chyba, ze ktoś gra sobie jakieś rankedy i coś tam realnie pnie się w górę, poczucie rywalizacji i inne takie
0
@marcin62 Rywalizacja z innymi to dla mnie zawsze fajna zabawa, nie mógłbym grać z samymi botami i npc. Lubie jakimś Mareczkom psuć nerwy
0
@marcin62 Dlatego dałem tam cudzysłów bo wszystko może mieć wartość jeśli grający mu ją nada (świadomie czy podświadomie).
2
@marcin62 Najlepsze uczucie jak nazywają mnie cheaterem, a ja gram czysto.
0
@michaleu ja nawet kiedyś bana wyłapałem ;D
0
@marcin62 Generalnie jak gierka jest dobra, to można pograć w singielka (Wiedźmina przeszedłem od deski do deski 2x), ale docelowo wolę multiplayer. Do CS-a wracam co jakiś czas, bo jednak to poczucie rywalizacji zawsze ciągnie. Po tylu latach i tylu godzinach w tę grę zawsze ten dostrzał dopaminy po wygranym clutchu jest cały czas ten sam. Gry zespołowe mają właśnie tę magię, że można zawsze popierzyć o bzdurach podczas grania, więc jest też ten element społeczności. Do tej pory co jakiś czas gramy ze znajomymi ze szkoły, więc w sumie dzięki temu mam z nimi lepszy kontakt.