- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1372 Culés
Gorące dyskusje
BorzyKrzys
22
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
LAMC_10
11
Maja Chwalińska.https://twitter.com/i/status/2062128793297236287
21 odpowiedzi
Prorokk
0
@Karol145 i zawsze chodzisz w ciemno, nie sprawdzasz co to za knajpa nigdy ? Jakie mają menu i po... » Czytaj dalej
167 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1372 Culés
27
Perez w tej swojej konferencji używa praktycznie całego arsenału manipulacji i retoryki oraz klasycznego damage control. I momentami robi to aż zbyt ostentacyjnie.
Jest tam m.in.:
-syndrom oblężonej twierdzy - wszyscy są przeciw Realowi: dziennikarze, ultrasi, La Liga, przecieki, „układy”, antymadryckie środowiska itd. („Musimy walczyć ze wszystkimi”);
- personalizacja instytucji („ja = Real Madryt”) — krytyka Pereza jest przedstawiana jako atak na klub i socios;
- whataboutism:
„A oni nie wstydzą się tego, co wydarzyło się w tym roku także ze sprawą Negreiry?” albo „Co dzieje się z Atlético Madryt? Dlaczego nie atakują Atlético Madryt?”;
-gaslighting i przesuwanie standardów normalności - problemem nie jest sama bójka piłkarzy, tylko to, że ktoś o niej mówi. Normalizacja patologii: „piłkarze bili się co roku”;
- mentalność ofiary połączona z wielkościowością , z jednej strony „wszyscy chcą mnie zniszczyć”, z drugiej „największy klub świata”, „najlepszy prezes”, „cały świat nas podziwia”;
- gish gallop, czyli zalewanie odbiorcy ogromną liczbą wątków naraz: media, rak, Negreira, stadion, UEFA, Superliga, ultrasi, biznes, dziennikarze, bilety itd. Przez to trudno debatować punkt po punkcie;
-populizm („my kontra elity”):
„Właścicielami są socios, a nie dziennikarze”;
„Niektórzy wierzą, że rządzą klubem”.
Klasyczne ustawienie „zwykłych ludzi” przeciw establishmentowi;
- kult przywódcy / mesjanizm:
„Ja walczę ze wszystkimi”,
„Oddałem życie Realowi Madryt”.
Budowanie obrazu samotnego obrońcy wspólnoty;
- cherry-picking — wybieranie tylko korzystnych faktów:
„66 tytułów”, „największy klub świata”, „Forbes”, „Deloitte”,
przy jednoczesnym unikaniu rozmowy o błędach sportowych, transferach czy zarządzaniu;
- argument z autorytetu:
„Moja firma ma 50 miliardów obrotu”,
„Wybrano mnie najlepszym prezesem w historii”;
- fałszywa dychotomia:
Perez albo chaos.
„Wystartuję, żeby bronić interesów socios” — sugestia, że bez niego socios stracą klub;
- poisoning the well („zatruwanie studni”) — ustawianie krytyków jako niewiarygodnych jeszcze zanim cokolwiek powiedzą:
„Istnieje zmowa dziennikarzy”,
„Dogadali się, żeby mówić, że to jest chaos”.
W efekcie każda późniejsza krytyka może zostać uznana za część „spisku”;
- ad hominem:
„Ten pan jest antimadridistą od dziecka”,
„Nie wiem nawet, czy zna się na futbolu”.
Zamiast odpowiadać na argumenty, podważa motywacje i kompetencje krytyków;
-emotional flooding -wypowiedź jest bardzo emocjonalna:
żarty, złość, oburzenie, autoheroizacja, wspomnienia ojca, rak, zdrada, „pracuję jak zwierzę”.
Emocje mają zastąpić chłodną analizę;
- rozmywanie odpowiedzialności — pytania o sport, błędy, zarządzanie czy trenera są stale przekierowywane na media, spiski, Negreirę i „obronę socios”.
Jednocześnie trzeba uczciwie powiedzieć, że jeden wątek faktycznie brzmiał sensownie , temat darmowego dostępu do futbolu jak na kmś i krytyka modelu, gdzie żeby oglądać piłkę trzeba mieć kilka abonamentów. To rezonuje z wieloma kibicami i jest chyba jedynym momentem konferencji, gdzie Perez próbował mówić o czymś większym niż obroną samego siebie.
Problem w tym, że nawet ten argument działa trochę jako moralna osłona dla Superligi i projektu wzmacniania największych klubów.
Ogólnie to czysta kampania propagandowa , zarządzanie emocjami socios aniżeli realna autokrytyka czy rozmowa o problemach klubu. Wystąpienie wręcz podręcznikowe dla polityków, liderów w kryzysie.
1
@Adran360 ale tak szczerze czy to zły prezes? Sypie kasą a za transfery też raczej on sam nie odpowiada
1
@Adran360 Pięknie opisane. Perez to stary lis i dokładnie wie co robi. Po pierwsze za wszelką cenę chce zrzucić odpowiedzialność z siebie za obecną sytuacje, aby utrzymać stołek. Po drugie wychodząc na przód i rozpisując wybory (które za pewne wygra, nawet jeśli uda się komuś wystartować) chce umocnić swój mandat, żeby nikt nie kwestionował jego decyzji. Gdyby tego nie zrobił to każdy mógłby pisać/mówić, że powinien podać się do dymisji, że nie ma już zaufania w Socios. Po wygranych wyborach żadna z takich wypowiedzi nie będzie miała racji bytu, a on dalej na spokojnie może sobie prezesować.
0
@Wojcio Absolutnie nie jest złym prezesem. Możliwe , że najlepszym w historii . Problem w tym, że ostatnio się pogubił i próbuje przykryć swoje błędy sztuczkami, które opisałem powyżej bez żadnej autorefleksji.