- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1640 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
FabianekMrozek
3
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1640 Culés
10
Muzyczna batalia - #70, dzis na prosbe @JimMorrisonFCB
https://strawpoll.com/wAg3Qd40My8
-------------------------------------------------------------------
TALK TALK – „The Rainbow” (1988, Spirit of Eden)
Ikony synth-popu, które zdemolowały własny komercyjny sukces, by stać się pionierami post-rocka. Muzyczny stempel grupy to absolutny rygor artystyczny i wybitna fuzja jazzu, ambientu oraz eksperymentalnego rocka, napędzana bezkompromisową wizją Marka Hollisa. Kluczowy kontekst to postępująca alienacja lidera – Hollis ostatecznie wycofał się z przemysłu muzycznego na rzecz życia prywatnego, zrażony realiami branży. Jego przedwczesna śmierć w 2019 roku nadaje twórczości Talk Talk wymiar nieodwracalnej, melancholijnej izolacji.
Klimat utworu
To dźwięk świtu w opuszczonym mieście. Słychać tu cierpliwie nabrzmiewającą ciszę, rozerwaną nagle przez samotny, chłodny dźwięk trąbki i zawodzenie harmonijki ustnej. Całość opiera się na leniwym, pełzającym tempie i celowo brudnych, sprzęgających przesterach gitarowych. Utwór buduje nastrój surowego napięcia i oczekiwania, z wolna przechodząc w organiczny trans. Wokal pojawia się późno, uderzając tonem zrezygnowanej, cichej skargi.
Ciekawostki.
Proces twórczy przypominał studyjne szaleństwo. Utwór zmontowano z dziesiątek godzin swobodnych improwizacji muzyków sesyjnych, z którymi Mark Hollis i Tim Friese-Greene pracowali w niemal całkowitych ciemnościach, oświetlonych jedynie lampami stroboskopowymi i projektorami olejnymi. Wytwórnia EMI, oczekując kolejnych przebojów radiowych po ogromnym sukcesie poprzedniej płyty, pozwała zespół do sądu za dostarczenie materiału rzekomo „niekomercyjnego” i niemożliwego do promocji.
----------------------------------------------------------------------------------
COCTEAU TWINS – „Multifoiled” (1983, Head over Heels)
Szkoccy architekci dream popu i ethereal wave. Ich brzmienie to masywna ściana pogłosu, rozmyte gitary Robina Guthriego i unikalny wokal Elizabeth Fraser, operującej wykreowanym przez siebie, abstrakcyjnym językiem (glosolalią). Twórczość duetu nierozerwalnie wiąże się z ich burzliwym życiem osobistym. Toksyczna, intensywna relacja między Guthrie a Fraser, naznaczona wieloletnim i destrukcyjnym uzależnieniem gitarzysty od narkotyków oraz głębokimi lękami wokalistki, stanowiła mroczne, ciężkie tło dla ich eterycznej, ucieczkowej muzyki.
Klimat utworu
To dźwięk psychodelicznego rockabilly odgrywanego w zadymionym, dusznym klubie. Słychać tu klaustrofobiczną rytmikę opartą na sprężystej linii basu i szurających szczotkach perkusyjnych. Całość opiera się na nerwowym, pełzającym groove'ie, skrajnie odmiennym od typowych, monumentalnych pejzaży zespołu. Utwór buduje nastrój groteski i surrealistycznego niepokoju. Metaliczne, ostre jak brzytwa akordy przecinają przestrzeń, podczas gdy wokal wije się w odrealnionych, ptasich rejestrach.
Ciekawostki
Kompozycja jest absolutnym ewenementem w dyskografii zespołu – to jedno z ich nielicznych, ostrych odchyleń w stronę bluesowo-jazzowego szkieletu. Cała płyta była nagrywana w spartańskich warunkach jako duet, ponieważ tuż przed wejściem do studia zespół opuścił basista Will Heggie. Guthrie własnoręcznie rejestrował wszystkie partie basu i obsługiwał maszynę perkusyjną. Słowa wyśpiewywane przez Fraser w tym utworze są w całości pozbawione leksykalnego znaczenia – to czyste, fonetyczne tekstury, używane wyłącznie jako kolejny instrument rytmiczno-melodyjny.
----------------------------------
poprzedni post, nr 69 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16795336#comment-16795336
@8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
2
@Colon Absolutnie nie mój gust muzyczny, ale Talk Talk lepiej brzmi.
0
@Colon dziś wygrywa The Rainbow. @JimMorrisonFCB
0
@Colon Talk Talk. Przepiękna płyta, niby pionierzy post-rocka ale nikt już tak później nie grał.
0
@Colon ,,Wokal wije się w odrealnionych, ptasich rejestrach" - normalnie jakbym ,,Sklepy cynamonowe" Bruno Schulza czytał :)
Ja nazywam to granie ,,zaświatowymi wykonawcami" - mam obydwie płyty, ale ich nigdy nie przesłuchałem - teraz mam motywację, żeby to uczynić - ciekawie, na ten moment wygrywa Talk Talk.
0
@Colon Kurde ciężki wybór. Talk Talk bardzo lubię, a COCTEAU TWINS pierwszy raz słyszę i też mi się bardzo podobają. Jednak daję Multifoiled
1
@JimMorrisonFCB musisz koniecznie posluchac dyskografii Cocteau... sczegolnie ten pochatkowy okres to jest absolutna magia. E. Fraser znasz na pewno z Massive Attack Teardrop.