La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1074 Culés

9

Tak sobie oglądam nawet dobrze zrobiony film o Lidze Mistrzów Realu Madryt w 2022 roku.


Przecież ta faza pucharowa to jest jakaś absolutna piłkarska aberracja. Ilość czystego szczęścia Realu/pecha przeciwników to jest jakiś kosmos, ja nigdy czegoś takiego w piłce nie widziałem. Psim swędem LM wygrywała Chelsea w 2012 roku, potem w zasadzie w kolejnych sezonach zwycięzcy byli po prostu najlepsi w przekroju całych rozgrywek. Ale ten 2022 roku jest absurdalny:
-faza grupowa jest całkiem normalna, choć uwagę zwraca świetne zgranie Realu - powodzenia z czymś takim dzisiaj, gwiazdeczki madryckie xD
-PSG w 1/8 to jest jakiś żart. W pierwszym meczu praktycznie brak okazji dla Realu, nawałnica Paryżan, pełno zmarnowanych setek, fatalny karny Messiego i tylko 1:0. W drugim meczu Mbappe strzela na 1:0, niby już dwumecz przesądzony... a tu nagle Donnarumma popełnia błąd życia, Benzema się odpala
-Chelsea w 1/4 - świetny mecz Benzemy, 2:1 dla Realu... i zaś bramkarz dostaje wylewu i prezentuje im trzecią bramkę XD Karim z kolejnym hat trickiem, no coś niewiarygodnego. W rewanżu Chelsea odrabia straty, ba, w 75 minucie wychodzi na prowadzenie w dwumeczu. I co? G...o, Rodrygo strzela gola, w 96 minucie Benzema wyrzuca Londyńczyków z LM XD
-City w 1/2. Jeden z takich dwumeczów, których chyba do końca życia nie zapomnę. Po 11 minutach jest 2:0 dla Obywateli, ale pomimo ich świetnego meczu kończy się finalnie "tylko" 4:3. No i drugi mecz, który dla kibiców City musi śnić się po nocach jako nawracająca trauma. 1:0 dla Anglików, Mendy wybija piłkę z pustej bramki, Courtois zalicza świetne parady... i znikąd Rodrygo po 90 minucie strzela dwa gole, Karim poprawia karnym i City za burtą, prowadząc praktycznie przez cały dwumecz. Wow.
-finał już bez większej historii, 1:0 po golu męczennika.

Trzeba im oddać, że Benzema i Courtois w tamtym sezonie to były POTWORY. Absolutnie historyczna forma obu z nich. Ale taka ilość szczęścia przez całą rundę pucharową jest po prostu NIEMOŻLIWA. Życzyłbym sobie i Wam, żeby Barca kiedyś mogła mieć takie szczęście. W pojedynczych meczach się zdarzało, patrz legendarny rewanż z PSG. Ale tak od 2015 roku to mam wrażenie, że pomijając nasz tragiczny mental i frajerstwo, to prześladuje nas wyłącznie pech w LM. Jak nie zmarnowane sytaucje czy tragiczny sędzia, to wylewy w obronie.

4

@Hellrider "-finał już bez większej historii, 1:0 po golu męczennika."

Nie no finał, to właśnie też ciekawa historia, bo Liverpool sporo sytuacji, słupek Mane, Real jeden strzał celny i gol

@Frimpong pamięta

Też dobre staty z tego finału były

5

@mekston @Hellrider Finał bez większych historii? Przecież to był chyba najlepszy mecz Belga w karierze. Liverpool napierał w tym meczu jak porąbany Real miał chyba, 3 strzały z czego jeden na bramkę i ten strzał to był gol Viwicjusza. Ten mecz było idealne podsumowanie tej kampanii. Już pierwsza połowa zwiastowała jak sie to skończy, Liverpool całą połowe prowadzi grę i napiera, biali robią dosłownie jeden wypad gdzie był gol Benzemy po spalonym...

3

@Hellrider przecież Real w finale to zrobił pierwszą dobrą akcję bodajże w 60/70 minucie i od razu walnęli bramkę

5

@mekston @sebo939 i @Konradowskyy w sumie to macie panowie rację, obejrzałem bardziej szczegółowy skrót finału i zgadzam się z wami. Co w sumie dopełnia dobrze obraz Realu w tamtej edycji LM.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: