- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1379 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1379 Culés
29
Takie tam kilka zdań o której nikt nie pytał. Koniec „wycieczki”.
Nowe Camp Nou zdecydowanie ładniejsze od starego. Robi wrażenie. A zrobi pewnie jeszcze większe jak odpalą wszystkie sektory i będzie pełen stadion.
Barcelona (główne punkty) niemal cała w remoncie. La Rambla, plac przy Sagradzie i Sagrada (ta akurat już 700 lat w remoncie), placa d’Espanya.
Stadion Olimpijski robi wrażenie. Widać taki klimacik sprzed kilku dekad.
Na mieście da się zauważyć, że Lewy to „international level”. Kupa ludzi, dzieciaków (nie z Polski) z koszulką Lewego na plecach.
W dwa dni 56000 kroków, co daje (według apki) około 40 kilometrów. Nie ukrywam, że czułem to w nogach, nie jestem zwyczajny do takich odległości.
Bilety w sektorze 228, rząd 8. Świetna widoczność. Gdyby ktoś się zastanawiał czy to dobre miejsce to polecam. I z tego miejsca dziękuję @Gary i @Safinetka za pomoc w biletach. Dzięki Wam kolejne marzenie odhaczone:)
Pogoda zacna - 20 stopni, w słońcu jeszcze cieplej.
2
@escarabajo Ładnie, ładnie.
Ja miałem jednego dnia w Barcelonie 60k kroków :D
2
@Zoker mnie by znosili na noszach:)
2
@escarabajo Jest taki super bar z kanapkami Bo de B i tam jak właściciel usłyszał, że po polsku rozmawiamy, to sam zaczął wypytywać się o Lewandowskiego i Szczęsnego :D Nawet kilka słów po polsku znał.
2
@escarabajo byłem rok temu na stadionie olimpijskim i rzeczywiście tamten stadion i rejon robi wrażenie. Cała okolica również tak jak mówie, wraz z Muzeum Sztuki Katalońskiej (chyba tak to sie nazywało). Jak byłem rok temu La Rambla również była w remoncie i niestety urok nieco mniejszy niż zwykle. Za rok tez sie wybieram i mam nadzieję że już tych remontów nie będzie :)
0
@escarabajo Masz jakieś fotki z Camp Nou? Byłeś może na meczu na starym Camp Nou?
3
@Zoker miło co?:)
@mmaciass no ja byłem trzeci raz w Barcelonie i trzeci raz na meczu. Marzenie spełnione - że zagrał Polak. Nie było tego za mojego kibicowania i istnieje spore prawdopodobieństwo że już nie będzie.
@insp1re mam z tego i byłem na starym. Później/jutro będę wrzucał.
2
@Zoker Nie wiem, jak Ty te 60k kroków nabiłeś, serio. Ja na ostatnim wyjeździe miałem bodajże 52k jednego dnia, ale biegłem wtedy maraton a potem jeszcze szliśmy na mecz.
A jeśli chodzi o bar z kanapkami, to Bo de Bo nie znam, osobiście polecam Irati.
@mmaciass My też rejon Placa Espanya i Montjuic bardzo lubimy (choć nie tak jak dzielnicę El Born), wliczając w to tereny koło Stadionu Olimpijskiego. Aczkolwiek mecze tam były męczące pod względem logistyki - tam zwyczajnie było bardzo wąsko i się korkowało, schodziło się do metra dobre 30-40 minut.
@insp1re Byłem na starym CN, na Olimpijskim i teraz na nowym CN. O jakiego rodzaju fotki pytasz? Bo ja zawsze kilka zdjęć robię, ale też nie za dużo, bo skupiam się na meczu i jego otoczce. Przed meczem zwykle robimy sobie wspólną fotkę, no ale zdjęć ze swoim ryjem nie będę wrzucał. xD
@escarabajo
1
@Gary ja 60k wbiłem raz w Walencji ale to był cały dzień na nogach i przez plaże do takiej małej miejscowości
1
@Gary Wszędzie z buta :D Ja w Barcelonie ani razu nie przejechałem się komunikacją miejską. Nocleg miałem na La Barceloneta i tego dnia chyba szliśmy do Parku Guell i na bunkry, potem Montjuic, a potem kręciliśmy się po mieście. Tylko wyszliśmy z domu o 8, a wróciliśmy po 22.
1
@Gary no Barcelona ma to coś, że chce się tam wracać. Chyba najpiękniejsze miasto Europejskie choć na pewno wielu jeszcze nie zwiedziłem. To pokazuje jaką istotną rolę pełni planowanie przestrzenne miasta, odrobina artyzmu w budownictwie oraz brak wojen to oczywiście też no i .. geografia, po prostu. Co do stadionów to musze Cie podgonić bo na nowym CN jeszcze nie byłem, na starym i olimpijskim byłem :)
1
@Zoker No tak, z Barcelonety do Guella kawałek jest, na bunkry (których nie jestem jakimś fanem) też. My sporo chodzimy pieszo, ale jednak z metra też korzystamy, a już zwłaszcza korzystaliśmy ostatnio, gdy po maratonie chodziłem jak Robocop albo inny koń po westernie i starałem się nie obciążać nóg tam, gdzie nie trzeba. Aczkolwiek jak odległość była niezbyt duża (tak do 3 stacji jazdy), to wolałem iść.
@mmaciass My uwielbiamy wracać do Barcelony i póki sytuacja finansowa pozwala, to z tego korzystamy i co roku chociaż raz jesteśmy. W czasach studenckich udało się wybrać parę razy i potem nastąpiła przerwa, ale od 2015 r. już co roku jesteśmy.
Dla nas to też najpiękniejsze miasto, choć też mamy jeszcze sporo do obejrzenia. Z takich absolutnych sztosów, to zdecydowanie Granada, byliśmy w zeszłym roku i się zakochaliśmy.
1
@Gary a wiesz że zwiedzając googlemaps brałem pod uwagę Granade i na pewno też się tam wybiorę. Ja osobiście jestem pod wrażeniem (jeśli idzie o Barcelonę) również wzgórza Tibidabo i widoku z wież kościoła. Coś niesamowitego widzieć tak ogromne miasto z takiego punktu. Na bunkrach nie byłem właśnie z tego względu, nawet sądzac po zdjęciach wiem że Tibidabo zjada Guell i bunkry na śniadanie. Oczywiście Guell ma również wymiar artystyczny ale tu nie o to mi chodzi :)
1
@mmaciass Z Tibidabo mam ten problem, że w 2009 r. ukradli mi tam portfel jak robiłem zdjęcie ołtarza. Albo mi wypadł i ktoś sobie go wziął, ale zorientowałem się, że go nie mam dość szybko, więc raczej ktoś celowo go zajebał. Dlatego mam złe skojarzenia.
Ale z esencją się zgadzam, widok piękny. Tylko dotrzeć ciężko (w sensie daleko) i często wieje. Ale my lubimy też od drugiej strony - widok z Żydowzgórka na całe miasto też jest niczego sobie.
Co do parku Guell to miałem to szczęście, że byłem tam kilka razy zanim stał się płatny. Widoki gorsze niż z Tibidabo, ale sam park robił wrażenie.
0
@Gary Ja chyba najbardziej zawiodłem się na Montserrat. Niestety przez napięty harmonogram zdecydowaliśmy się wjechać tam kolejką linową, a okazało się, że staliśmy w kolejce ponad 2 godziny. W tym czasie pewnie weszlibyśmy na górę z buta i skorzystalibyśmy w widoczków. Na samej górze też nie ma w sumie nic ciekawego poza klasztorem.
2
@escarabajo cieszę się, że pomimo wyniku wyjazd dostarczył pozytywnych wrażeń. I fakt miasto jest bardzo rozkopane, nawet w Ciutadelli jest remont.
@mmaciass to mam dla Ciebie ciekawostkę. Barcelona jest małym miastem. Jest ponad 5 razy mniejsza niż Warszawa. I gdyby przenieść ją do Polski, to pod względem powierzchni nie łapałaby się do trzydziestki największych miast w Polsce.
0
@Safinetka ciekawe, nie wiedziałem. Pewnie wynika to również z tego że tam praktycznie nie ma jako takich przedmieść jak to w Polsce bywa, że jedziesz już przez tereny niemalże wiejskie a to jeszcze administracyjnie miasto :)
0
@escarabajo zazdro wycieczki, mnie też to (mam nadzieję) czeka w przyszłym miesiącu, btw @Gary @Safinetka na czym polegała ta pomoc przy biletach? Wygląda na to, że również takiej pomocy bym potrzebował :(
1
@mmaciass nie dość że Barcelona tyle razy mniejsza to ma gdzieś 4 razy większą gęstość zaludnienia.
@Safinetka udal udal. Piękna przygoda:)