- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1141 Culés
Gorące dyskusje
Safrani
36
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
DariaFCB
103
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Zoker
2
Ostatnie wezwanie do ligi typerów MŚ. Ktoś jeszcze chętny? Mamy na razie 49 uczestników.
44 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1141 Culés
5
Na Ukrainie nie próżnują. Wojna wojną, ale przemysł militarny będą mieli konkretny.
Zmontowanie realnej konkurencji dla Patriotów to byłby gruby temat.
Ukraińska firma Fire Point pracuje nad nowym systemem obrony powietrznej, który ma być gotowy w 2027 roku. Szef firmy, Denys Shtilierman, nazywa go game changerem, bo będzie przechwytywał pociski balistyczne za mniej niż milion dolarów za strzał – znacznie taniej niż systemy Patriot.
Fire Point specjalizuje się w rakietach, dlatego współpracuje z europejskimi firmami nad radarami, głowicami i łącznością. Plan jest ambitny: pierwsze przechwycenie pocisku balistycznego ma nastąpić pod koniec 2027 roku.
Firma powstała po inwazji Rosji w 2022 roku i szybko stała się największym ukraińskim producentem dronów dalekiego zasięgu. Produkuje też pociski manewrujące Flamingo, które uderzają w cele nawet 1400 km w głąb Rosji.
Wkrótce kończy prace nad pociskiem balistycznym FP-7 o zasięgu 300 km, a w testach jest już większy FP-9 z zasięgiem 850 km i głowicą 800 kg. Shtilierman otwarcie mówi, że taki pocisk mógłby dotrzeć do Moskwy i mocno zmienić sposób myślenia Rosjan.
Fire Point produkuje obecnie setki dronów dziennie i planuje dojść do 2500 miesięcznie. Buduje własne silniki i zakład paliwa rakietowego w Danii, żeby zmniejszyć ograniczenia produkcyjne.
Firma negocjuje dużą inwestycję – 760 milionów dolarów od grupy z Bliskiego Wschodu (prawdopodobnie z UAE). W zamian inwestor miałby dostać 30 procent udziałów w firmie wartej 2,5 miliarda dolarów.
Pieniądze pomogłyby też w projekcie satelitów i budowie terminalu startowego w Emiratach. Eksperci uważają termin 2027 za bardzo ambitny, ale przyznają, że na tani system przeciw pociskom balistycznym jest ogromne zapotrzebowanie na świecie.
Cała transakcja wymaga zgody ukraińskiego rządu do października 2026 roku. Jeśli się uda, Fire Point może stać się ważnym graczem na globalnym rynku obronnym, oferując skuteczne i znacznie tańsze rozwiązania.
To pokazuje, jak wojna przyspieszyła rozwój ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego.
2
@RosjaninBut No i elegancko
0
@RosjaninBut Bardzo ciekawe, dzięki za ten wpis