- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1444 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
10
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
Luciano99
65
Jak lubię Messiego tak przy tej sytuacji z mopem zachował się jak kompletna cipcia, żal było... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Prorokk
1
@Sysia11 lepiej, Trzeba rozróżniać słowa i ich znaczenie, nie każdy to umie, nie każdy... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1444 Culés
7
Ciekawe czy w tym momencie największe obawy Flicka co do Araujo są stricte sportowe czy jednak jego stan psychiczny dalej jest w tak ekstremalnie kruchym momencie, że boi się go wystawić na jakikolwiek test. Nawet z Atleti wpuścił go, ale na atak jak trzeba było szukać bramki i Atleti się głęboko broniło co w pewnym sensie też ściągało z niego presję bo nie jego pozycja i inna skala odpowiedzialności niż w obronie gdzie jednym błędem mógłby od razu pracę zespołu zmarnować. W każdym razie efekt jest taki, że mamy na szczebelku placowym z ważnymi zawodnikami gracza, który sportowo kompletnie przestał się liczyć i który jest „niesprzedawalny”.
1
@ViscaelBarca2007 w dodatku kapitan
1
@ViscaelBarca2007 według mnie stan psychiczny tutaj decyduje. Skoro ta sprawa wyszła na światło dzienne, to znaczy że już było bardzo grubo i nie dało się tego przykryć, a takich chorób nie da sie wyleczyć w kilka miesięcy, jeśli wogóle jest na to szansa. Presja w tym klubie nie zmieni się za pół roku ani za rok - on już jest raczej skreślony w wielkiej piłce, ale tak jak napisałeś - jest niesprzedawalny. Casus Bojana. Pójdzie na jakieś wypożyczenia i do końca kontraktu będzie się gdzieś bujał po świecie.