- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1077 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1077 Culés
3
Na wspomnienia mnie naszło.
Wrzucę tutaj od czasu do czasu fotki z mojego archiwum, w sensie, że moje zdjęcia, z moich wyjazdów, bo w sumie szkoda, nie odkurzyć tych pięknych chłopaków. Jak kogoś zawołać do następnych, to dajcie znać.
https://x.com/OutOfTheSyntax/status/2029673366945468556
2
@Rifek Wołaj koniecznie.
2
@Gary tu jeszcze z tego samego meczu - to był pierwszy mecz sezonu. Tito na środku :(
https://x.com/outofthesyntax/status/2029679210277564574
1
@Gary coś czuję, że LaRambla mi nie ufa, że ja zrobiłem te zdjęcia - dzisiaj za takie miejsce na Camp Nou to by trzeba było nerkę sprzedać xD
1
@Rifek Ja ufam. Sam raczej nie robiłem zbyt wielu zdjęć, zwłaszcza dobrych, ale mam kilka takich, które też by mogły wzbudzić zazdrość i pytanie jak to zrobiłem. Co prawda nie z meczu, ale mamy fotkę w loży prezedenckiej, gdzie normalnie nawet w trakcie zwiedzania stadionu się nie wchodzi.
1
@Gary wrzucaj też i wołaj, chętnie bym zobaczył!
ja nie zawsze siedziałem w tych miejscach za nerkę. na innych zdjeciach widać biegające kropki. ale klimat tam jest w każdym sektorze
0
@Rifek No ale tam jestem ja i @Safinetka, do tego w strojach ślubnych to nie będę upubliczniał swojego ryja. xD
Jeśli chodzi o "miejsca za nerkę", to 2 razy siedzieliśmy naprawdę zajebiście: na Atletico w kwietniu 23, dostałem akurat premię roczną i dorzuciłem jakąś jej częśc do budżetu wyjazdowego oraz (a chronologicznie wcześniej) na meczu z Borussią Mönchengladbach w grudniu 2016, szósta kolejka fazy grupowej LM. Akurat wtedy daliśmy 40 Euro za najtańsze bilety i znaleźliśmy w systemie wolne miejsca na niższej trybunie i tam poszliśmy, wiedząc, że będą wolne.
Wczoraj w pracy liczyłem, na ilu meczach Barcy byłem, wyszło 24. A u Ciebie jak?
1
@Gary stroje ślubne w loży prezydenckiej, dobrze się wbiliście :)
u mnie będzie tych meczów około 20, ale jak człowiek był młodszy to nawet nie liczył (pierwszy mecz Barcy w 2005 i ten mam udokumentowany, ale w Bremie wyjazd LM) i nawet z niektórych nie mam żadnych zdjęć, albo czegoś fizycznego żeby określić co to był za mecz i jaka data.
1
@Rifek oznaczaj jeśli możesz:)
1
@Rifek Też mam mecze, z których nie mam żadnych dowodów, że byłem (el. LM z Legią na Łazienkowskiej w 2002 r. czy ligowy mecz z Betisem w maju 2007 r.), zwłaszcza że robienie fotek to nie było coś, na czym się skupiałem. Na szczęście mam autystyczną pamięć, to jestem w stanie te mecze wymienić. ;)
A co do tych strojów ślubnych, to mieliśmy sesję ślubną w Barcelonie. I jedną z lokalizacji było CN. Barcelona ma/miała w ofercie coś takiego, gdzie to oni dostarczają fotografa, natomiast my fotografa mieliśmy swojego i tylko nam zależało, żeby nikt się nas nie czepiał, więc napisałem do klubu (przez departament fanklubów, tzw. OAP, bo należymy do polskiego fanklubu, nawet jestem w zarządzie). Odpisali jakieś gówno, że mają to w cenniku i mogę se wykupić a jak przyjdę z fotografem i kupimy bilety to no chyba nikt się nie dowali, ale w sumie to nie wiedzą. No i tak trochę nie wiedzieliśmy co robić. Już w dniu przylotu mnie tknęło, żeby napisać do dyrektora tego OAP, poznałem go na kongresie przedstawicieli fanklubów kilka miesięcy wcześniej, miałem go w znajomych na FB. Chciałem po prostu, żeby mnie zapewnił, że nikt nie wygoni naszego fotografa za to, że nie jest oficjalnym fotografem z klubu.
A koleś nam odpisał, że pewnie, nie ma problemu i żeby przyszedł przed sesją do biura. Czekały tam na nas darmowe wejściówkę do muzeum dla 3 osób oraz pracownik muzeum, który robił za przyzwoitkę i wpuszczał nas w miejsca, w które normalna wycieczka nie wchodzi. Zajebiste przeżycie, naprawdę czułem, że klub faktycznie coś dla mnie zrobił, że nie potraktował mnie jak zwykłego szaraka.