- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1244 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1244 Culés
9
Muzyczna batalia - dzis sceny z dwoch filmow i zacne utwory, ktore z nimi wspolgraja. #31 , zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/eJnvVRwRxnv
CREAM "Sunshine of Your Love"
album Disraeli Gears (1967)
Film: Chłopcy z ferajny (Goodfellas), 1990, reż. Martin Scorsese
To jedna z najlepiej zmontowanych scen w historii kina. Utwór opiera się na legendarnym, ciężkim riffie granym unisono przez gitarę i bas. Eric Clapton używa tu swojego słynnego "Woman Tone" (gęste, ciepłe brzmienie), które w kontekście filmu staje się dźwiękiem zagrożenia.
Scorsese używa tego utworu w scenie w barze, kiedy kamera powoli zbliża się do twarzy Roberta De Niro (Jimmy Conway). Jimmy zaciąga się papierosem i patrzy na Morrie'ego. Riff Cream jest tu wyrokiem śmierci. Jest powolny, nieubłagany i hipnotyczny. Choć tytuł mówi o "słońcu twojej miłości", w filmie ten riff oznacza koniec przyjaźni i początek krwawej czystki. To moment, w którym paranoia bierze górę nad lojalnością.
Scorsese idealnie zgrał uderzenia perkusji Ginger Bakera z zaciąganiem się papierosem przez De Niro. Muzyka tutaj "gra" na twarzy aktora. To właśnie ten riff sprawia, że uśmiech De Niro wygląda na najbardziej przerażającą rzecz na świecie. To dowód na to, że blues-rockowy klasyk może stać się idealnym podkładem dla chłodnej kalkulacji mordercy.
---------------------------------------------
POWERMAD "Slaughterhouse"
album Absolute Power (1989)
Film: Dzikość serca (Wild at Heart), 1990, reż. David Lynch
Jest to scena, która definiuje "cool factor" Nicolasa Cage'a. Utwór to czysta, nieokrzesana agresja – szybkie, "tnące" riffy gitarowe i galopująca perkusja. W filmie muzyka ta działa jak wyzwalacz pierwotnej energii.
Sailor Ripley (Cage), który przez większość czasu jest romantykiem śpiewającym Elvisa, nagle zatrzymuje samochód na środku pustyni i zaczyna swój słynny taniec – "Karate Moshing". Muzyka kontrastuje z ciszą nocy i pustką krajobrazu. To nie jest utwór do słuchania w fotelu – to dźwięk, który zmusza ciało do gwałtownego ruchu. Reprezentuje "dzikość" tytułowego serca, moment totalnej wolności i szaleństwa, które jest wpisane w DNA tej postaci.
David Lynch nie użył tego utworu przypadkowo. Zespół Powermad pojawia się w filmie osobiście (w scenie w klubie), ale to właśnie ten moment na drodze przeszedł do historii. Lynch wykorzystał ten utwór, aby pokazać dwoistość natury Sailora: z jednej strony łagodny kochanek ("Love Me Tender"), z drugiej – nieobliczalna bestia, która w każdej chwili może eksplodować, tak jak ten utwór.
----
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
3
@Colon Tam nawet muzyka synchronizuje się ze wzrokiem De Niro. Genialny film, genialny aktor i genialny utwór. Uwielbiam te manierę gangsterską Boba.
1
@Colon co do sceny z Chłopców, Scorsese już na etapie pisania scenariusza wiedział, że w tym momencie użyje Sunshine of your Love.
1
@Colon popieram @Giwera w całej rozciągłości
0
@Colon Choć śmietana najlepsza z rana
to i pod wieczór smakowitsza
od thrashowego chrupania.
Ps. Oba filmy oglądałem tak dawno temu, że nie pamiętam ani jeden sceny. Nie dobrze, nie dobrze.