La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1319 Culés

1

Wy też będąc za granicą wybieracie takie restauracje/knajpy gdzie jest dużo tubylców? Nie licząc zagranicznych McDonaldów :P

5

@Kgorecki2500 wybieram takie, które mają najlepsze oceny.

3

@Kgorecki2500 ja jak @JimMorrisonFCB wybieram te z najlepszymi ocenami, lub polecone przez znajomych. Chociaż przeważnie to na jedno wychodzi

2

@Kgorecki2500 Wybieram takie patrząc na oceny ale przede wszystkim regionalne jedzenie.

0

@Kgorecki2500 Nie stać mnie na wyjazdy zagraniczne.

2

@ikar34 @Safrani @JimMorrisonFCB A więc jestem chyba ewenementem :D Jeśli coś ma dobre oceny ale mało tubylców to raczej bym odpuścił :P

3

@Safrani @JimMorrisonFCB Znamy taką knajpę w Barcelonie, która ma średnie opinie, poniżej 4 na Googlu, ale uważamy, że jest bardzo spoko, lokalsi też regularnie tam siedzą. Za każdym pobytem choć raz tam chodzimy. Pewnie gdybyśmy tej knajpy nie znali, to byśmy po zerknięciu na oceny tam nigdy nie weszli. Na szczęście w 2012 roku nie robiliśmy jeszcze takiego researchu jak teraz.
@Kgorecki2500

2

@Gary No proszę, to mieliście duże szczęście, że tak trafiliście :)

0

@Gary to podaj nazwę

0

@Kgorecki2500 trzeba dużo zarabiać Aby jeździć za granicę, i do tego restauracje tam jeszcze

1

@Prorokk Bez przesady xD

0

@Kgorecki2500 raczej tak,
Są tacy co podróżują po kilka razy ale to są właśnie bogaci, ale zanim też takich co ciułają cały rok, później się chwała że byli za granicą, co to nie oni,

0

@Safrani Tapa Tapa przy Placa Espanya. To sieciówka, ale inne lokalizacje mniej nam podchodzą, mają minimalnie wyższe ceny i menu się trochę różni, nam najbardziej pasuje to ptzy Espanyi.

@Prorokk Co dla Ciebie oznacza "dużo zarabiać"?
No bo nie czujemy się z @Safinetka biedni, ale bogaci też nie a jednak jeździmy regularnie za granicę i jemy w knajpach a nie wozimy ze sobą kabanosy i paprykarz.
Dla nas to kwestia priorytetów a podróże są na niej bardzo wysoko. Mamy stare auto, nie gramy w gry, więc kasa na wyjazdy jest.

0

@Gary Tapa Tapa to ja znam. I to nie jest to, co odwiedzamy

1

@Safrani Kojarzę 4 lokalizacje, może 5. Nie jest to może nasza ulubiona knajpa, bo tą jest zdecydowanie Puerticillo Born, znane dawniej pod nazwą La Paradeta, ale tapasy z Tapa Tapa na Espanyi bardzo nam smakują. A Ty które znasz?

1

@Gary nam najbardziej podchodzi Spoonik na Carrer De Bertran. Ale tam trzeba sobie miejsce z dość dużym wyprzedzeniem rezerwować.
Fajna jest Senyor Parrellada, Dolce Heminia i Los Caraciles

1

@Gary akurat że wy z tych bogatszych to zdążyłem już zauważyć i zresztą kiedyś to wspominałem.
I do tego skromny że niby nie bogaty :)
Mam różnych znajomych, jedno zarabiają więcej drudzy mniej i widzę kto może sobie pojechać zagranicę a kto nie, i ci co nie mogą to nie jada bo naprawdę już im by brakło na podróże , ale są też tacy co jednak mogliby ale jednak przeznacza pieniądze na coś innego.
A są właśnie tacy co nie mają już co zrobić z pieniędzmi i jadą sobie po świecie, czyli wy ;)
ale to przecież niż złego tylko same plusy :)

0

@Prorokk No ja nie uważam, że my nie mamy co zrobić z pieniędzmi, absolutnie bym się tak nie określił. Po prostu u nas wyjazdy są w top 3 celów finansowych, więc siłą rzeczy jak mamy dylemat czy wydać na podróż czy na X, to to X zazwyczaj przegra. Bo wbrew temu co piszesz musimy podejmować wybory finansowe.

Tylko dla jednego priorytetem jest fajne, nowe auto i woli na nie widać, z wielu względów, tych dobrych (bezpieczeństwo, potrzeby rodzinne) i złych (chęć szpanowania, mały fiut). My wolimy wyjazdy zagraniczne. Jedni kupują markowe ciuchy, mnie szkoda na nie kasy, moje najdroższe ubrania oprócz ślubnego garnituru to koszulki Barcelony.

Absolutnie nie czuję się krezusem, choć wydaje mi się, że przez to, że nie przewalamy kasy na głupoty (a przynajmniej głupoty z naszej perspektywy) faktycznie tam, gdzie czujemy, że warto wydać, jesteśmy w stanie to zrobić.

Ale nie jesteś pierwszą osobą, która robi z nas nie wiadomo jakich bogaczy. Koleżanka z pracy, która jest na równorzędnym stanowisku co ja i mam męża na lepszym stanowisku niż ja dziwiła się jak może być mnie stać na wyjazdy w takiej ilości, chociaż jakby policzyć zarobki, to ona z mężem zarabiają zdecydowanie więcej niż ja i @Safinetka. No ale na przykład oni jeżdżą na rowerach, my rowerów nie posiadamy, bo uważamy, że nas nie stać. Dlatego mnie się wydaje, że tu w dużym stopniu chodzi o wydatki, nie o zarobki. Oczywiście przy 2 minimalnych nie byłoby nas stać, to jest jasne. Dlatego zadałem pytanie "co to dla Ciebie znaczy dużo zarabiać?", bo jestem ciekaw o jakich kwotach myślisz.

@Safrani dzięki, zapisuję w telefonie te knajpy, może coś spróbujemy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: