La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1665 Culés

5

współczuję takim osobom, serio. Teraz dietetyków są tysiące, część z tego nawet potrafi wypełnić chat GPT, totalnie nietrafiony kierunek na studia
https://x.com/7ringsful/status/2013228000947433907

0

@draxidox trzeba swój gabinet otworzyć ;)

22

@draxidox Dobry dietetyk kliniczny jest zawsze spoko, tylko większość chorych ludzi to olewa. Ja np miałem bardzo duży problem żeby znaleźć dietetyka który byłby w stanie ułożyć dietę dla osoby z chorymi nerkami

11

@draxidox studia wybierają sobie ludzie już dorośli. Jak wybrała, tak ma.
Pamiętam w połowie lat 90-tych większość się pchała na jakieś bankowości, zarządzanie, pierdyliard odmain ekonomi. Wszyscy się ze mnie śmiali, że idę na polibudę. Dzisiaj ja się z nich mogę pośmiać.

5

@draxidox możliwe, że za parę lat w podobnej sytuacji znajdzie się znacznie więcej zawodów :/

46

@Safrani ja bym nie przesadzała, że człowiek 18-20 letni jest dorosły… To takie szczypiorki na wiosnę.

0

@Bykunn no tylko trochę nijak to sie ma do tego co jest "problemem" tweeta. Na dietetyka klinicznego musisz zrobić studia podyplomowe, także mowa tutaj o kolejnych latach nauki.

0

@July_6_BcN to już zależy od osoby.
Ale ale piwo może kupić? Ślub może wziąć?

0

@Conradxc Nie no z tego co widzę to wystarczy zwykła magisterka ;)

18

@Safrani niby może… ale tak naprawdę, co taki człowiek wie o dorosłym życiu? Ja sama nie wiedziałam na co iść.

0

@draxidox Zatrudnię osobę dietetyczną.

27

@Safrani Co z tego że dorośli? Obecnie będąc dorosłym jesteś w stanie przewidzieć w jakim kierunku się rozwijać, żeby za 6-10 lat mieć pewną pracę?

0

@KamQiX oczywiście

5

@Safrani "Pamiętam w połowie lat 90-tych większość się pchała na jakieś bankowości, zarządzanie, pierdyliard odmain ekonomi. Wszyscy się ze mnie śmiali, że idę na polibudę. Dzisiaj ja się z nich mogę pośmiać."
To żadna reguła. Ja mam kolegę z mojego miasta rodzinnego (Rajgrodu), który wybrał kierunek z rodzaju tych, o których piszesz. Nazywa się Robert Dobrzycki i jest m.in. właścicielem Widzewa. Myślisz, że on może się śmiać z ludzi po polibudzie, którzy dla niego pracują?

0

@draxidox Może pracować w jednej z odnóg dietetyki- Mc Donalds.

2

@Safrani W jaki sposób? Możesz teraz wymienić 20 takich zawodów, ale samo to, że je wymienisz (i inni ludzie też będą wymieniać je jako pewniaki) spowoduje, że obecni młodzi będą rozwijać się w tych kierunkach. Co za 6-10 lat ponownie spowoduje przesyt rynku w tych branżach i... koło się zamyka, znów brak pracy.

A jak jeszcze dodasz do tego trudno przewidywalny rozwój AI to powodzenia w wyborze pewnej ścieżki zawodowej.

9

@Safrani
Myślę, że to też kwestia jakiegoś pomysłu na siebie, zaangażowania i faktycznych chęci do tego, co lubimy. Ze mnie też się śmiali, że idę na filologię polską, bo wróżyli mi, że będę pracował w McDonaldzie. Niemniej ja tak lubiłem literaturę i język, że bardzo dużo wyniosłem z tych studiów. Nie pod kątem papierka czy możliwości zawodowych, ale w przypadku wiedzy i tego, jak wiele te studia zmieniły w moim myśleniu. Sam sobie stworzyłem pracę, a przejście na własną działalność było strzałem w dziesiątkę, bo teraz wiem, że sam jestem w stanie wypracować sobie taki zarobek, którego nie dostałbym w żadnej pracy, nawet gdybym poszedł na inne studia. No i przy okazji mam czas na pisanie.

0

@July_6_BcN 18 lat maja i głosować na przyszłość tego kraju mogą.

1

@Dari0G tak, wyjątek potwierdzający regułę. Mi chodzi o całość.

Roberta znam bardzo dobrze od lat 90-tych. Nawet opłatkiem się z nim dzielę od kilku lat na Wigilii.

0

@NeroTFP1 na pewno ma to duże znaczenie.

2

@Kazragore ale nadal nie myliłabym pełnej zdolności do czynności prawnych z dorosłością i dojrzałością.

5

@KamQiX dobrze. To ujmę tak. Lepiej zostać lekarzem, inżynierem mechaniki, lotnictwa, budownictwa, mechatroniki i wiele innych, niż dietetykiem, czy fililiogiem rumuńskim

3

@Bykunn a, to ja jestem w błędzie w takim razie. Nie wiem czemu ale wydawało mi sie, że na klinicznego potrzebna jest podyplomówka.

@Safrani no i zrobiłeś te studia, skończyłeś polibudę, a pierwszy lepszy ziutek w IT zarabia więcej od Ciebie, mimo że nawet nie skończył studiów. Twój przykład ze studiami jest totalnie z dupy. Zdajesz sobie sprawę, że nie każdy ma predyspozycję żeby być lekarzem lub nawet inżynierem lotnictwa i większość z tych kierunków, które wymieniłeś to dość "elitarne" kierunki?

0

@Conradxc nie jestem pewny kto więcej zarabia, ale mniejsza.

Jak nie masz predyspozycji do medycyny, czy mechatroniki, to może zamiast iść na studia typu dietetyka zrób sobie uprawnienia na odpowiednie maszyny budowlane.

15

@Safrani dobre dobre. W szczególności z tą filologią rumuńskiego. Jak nie masz o czymś zielonego pojęcia to polecam się nie wypowiadać, bo nie masz kompletnie świadomości jak bardzo pożądani są tłumacze tych mniej popularnych języków. Oni trzepią od groma kasy, bo ich usługi są cenne w choćby w urzędach, sądach, prokuratorach i innych tego typu instytucjach. W większości zawodów idzie wypracować sobie taką ścieżką, która będzie robiła ci fajny dochód miesięcznie. Ty tymczasem jedyne co osiągnąłeś w tym wątku to śmianie się z ludzi, którzy wybrali coś innego niż Twoje wyimaginowane spojrzenie na rzeczywistość. Nawet dietetyk jak ma plan na siebie, rozwój może dużo zdziałać: blogi, social media, własne aplikacje. To nie zawody są problem tylko ludzie, którzy wybierając dany kierunek nie mają pomysłu co dalej. Choćby @NeroTFP1 jest przykładem, że się da.

2

@Safrani jestem po studiach ekonomicznych i nie narzekam. zarówno zawodowo jak i finansowo jest OK

0

@shinthps no widzisz. Tej filologii rumunskiej nie użyłem przez przypadek, bo tak się składa, że znam małżeństwo, które kończyło ten kierunek. I o ile te 20 lat temu było ok, tak w tej chwili nie mają roboty.
Druga sprawa, to ja się z nikogo nie śmieję. Za bardzo wywalone mam na wszystko.

10

@Safrani wiem, że znasz. Nie ma ludzi, których byś nie znał.

5

@Safrani wlasnie studia wybieramybeda zupelnie niedojrzalymi w wieku 20 lat. Niestety to nie jest czas kiedy wiemy co lubimy, co nas interesuje i co chcielibysmy robic w zyciu. Dopiero zaczyna sie odkrywanie swiata.

0

@shinthps są tacy ludzie. Całe mnóstwo

3

@NeroTFP1 Same. Ja na przykład miałem wybór między prawem a kryminologią oraz dziennikarstwem. Wiadomo, dziennikarstwo to praca w mediach, a lubię jednak być na swój sposób w centrum uwagi i lubie informowac o wydarzeniach oraz jestem dociekliwy, prawo z uwagi na zainteresowanie polityką , samym prawem oraz możliwe przyszłym zawodem, jednak zdecydowałem się na kryminologię z uwagi na moje zainteresowanie psychologią przestępstw, prawa karnego oraz w przyszłości jednak chciałbym nieść pomoc jako policjant bądź jako detektyw albo kurator sądowy, no i myslalem o AWF, ale po dłuższym zastanowieniu uznałem, że pomimo mojej pasji do piłki nożnej dalsze pchanie się w to w późnym wieku nie za wiele mi da .

To fakt, kwestia pomysłu na siebie , niektórzy go mają, a inni wręcz wcale, no i powołania. Moim zdaniem ludzie idą na łatwiznę w wielu kierunkach, po czym nie pasują do tego, a później załują, że nie mogli cofnąć czasu.

@shinthps Myślę, że same w sobie studia w większosci są szansą rozwoju, to zawsze pozostaje po uczelni, że człowiek wychodzi zawsze jakby taki lepszy, ale ludzie no często nie trafiają z kierunkami, bo ile ja znam ludzi którzy załują tego, że np poszli na ekonomię, a nienawidził siedzieć za biurkiem i nie lubił po prostu tego robić, jednak cos z tego wyniósł.

1

@Karol145
Jak Twoje wrażenia z kryminologii?

Komentarz usunięty

3

@NeroTFP1 Bardzo dobre przyznam. Nie sądziłem, że zakres psychologiczny jest tak obszerny , jak i także prawniczy , no i dowiedziałem się, że ta nauka miała ogromny wpływ na nas wszystkich, między innymi na system penalny .

3

@Safrani
>"W szczególności z tą filologią rumuńskiego. Jak nie masz o czymś zielonego pojęcia to polecam się nie wypowiadać, bo nie masz kompletnie świadomości jak bardzo pożądani są tłumacze tych mniej popularnych języków. [...]"

>"no widzisz. Tej filologii rumunskiej nie użyłem przez przypadek, bo tak się składa, że znam małżeństwo, które kończyło ten kierunek. I o ile te 20 lat temu było ok, tak w tej chwili nie mają roboty."

>"tak, wyjątek potwierdzający regułę. Mi chodzi o całość."

Ty szafrani to mógłbyś się z samym sobą sprzeczać :D

Komentarz usunięty

0

@AlexDark00 Jakoś bym to przezył, ale na szczęscie na aspiruje do takiej rangi.

Komentarz usunięty

0

@draxidox A ty jaki udany kierunek wybrałeś na studia?

2

@AlexDark00 Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

7

@shinthps Raczej chodziło @Safrani o to że ludzie idący na ścisłe inżynierskie kierunki zwiększają szansę na lepszą pracę i lepszy byt ale nigdy nie można brać niczego za pewniak. Jak ja byłem w liceum to było powszechnie wiadomo w rodzinie i środowisku że dobry kierunek na politechnice prędzej da lepszy zawód niż zarządzanie, ekonomia czy filozofia.

Problem jest taki że już tak na prawdę na poziomie gimnazjum trzeba było się powoli określać i wybrać odpowiednie liceum i profil i tam się kształcić pod odpowiednie przedmioty na maturze.

Ja nie miałem na siebie kompletnie pomysłu do 25 roku życia. Uczyłem się zawsze po prostu przeciętnie aby mieć te 4 na świadectwie, nie byłem w żadnej dziedzinie wybitny a studia na politechnice na wydziale chemicznym były kompletnie nie trafione i w końcu pracy nie napisałem i nie skończyłem tego. Na szczęście los się do mnie uśmiechnął zupełnie przypadkowo.

2

@Karol145 "W twoim przypadku to powinieneś pracować w choroszczy."

Nie pracować tylko odbywać terapię ;)

3

@JimMorrisonFCB To już zostało odbyte, skutek jak widzimy nieudany.

3

@pt9 oczywiście, że są pewne kierunki, które zwiększają szansę na lepszy byt, ale jakby nie patrzeć ja w opinii Safraniego zobaczyłem lekceważące podejście do niektórych kierunków oraz totalny brak zorientowania w realiach danych zawodów oraz ich możliwości finansowych. Uważam, że wyciąganie wniosków na podstawie jakiś pojedynczych przypadków, jak niby jego znajomi, jest delikatnie mówiąc trochę na wyrost.
Z całą resztą, którą napisałeś nie polemizuję, bo takie jest niestety życie. Nie mając wiedzy, nie mając świadomości z czym to się życie je, każą nam się z nim zmierzyć i często wybieramy złą drogą. Ale to zawsze jest lekcja, z której można się wiele nauczyć. Cieszy mnie, że Ci wyszło :) Pozdro.

3

@draxidox Znam osoby dla których ukończony kierunek studiów jest zupełnie bezużyteczny ale poznały na tych studiach swoją drugą połówkę ,więc w sumie te studia to był dobry wybór.

2

@Safrani pozdrawiam jako student ekonomii xDD mogę potwierdzić, że nadal cieszy się zainteresowaniem mimo prawdopodobnej przyszłej konkurencji ze strony groka czy chata gpt. Cóż w razie co jeszcze zostaje jakiś kurs spawacza czy coś xd

0

@krycha2201 no to ty nie wiesz? Przecież już cała La Bamba wie co studiował, gdzie pracuje i ile jeździ kilometrów rocznie!
Musisz lepiej obserwować.

0

@KamQiX oczywiście, dobry hydraulik, stolarz, automatyk przemysłowy, mechanik samochodowy, lekarz, stomatolog etc.
Wszystkie zawody manualne.

0

@draxidox Tak, teraz manualne... A jak ja wybierałem sobie ścieżkę edukacji, to była mowa ucz się, to będziesz siedział przy biurku i nie będziesz musiał ciężko fizycznie pracować.

No i zagwarantuj mi, że ucząc się za hydraulika z kilka lat dostanę pracę. Skoro na dziś to przyszłościowy zawód to na ten sam pomysł może wpaść zbyt dużo osób i nie dla wszystkich znajdzie się praca.

1

@KamQiX
Niczego nie można gwarantować, ale jestem pewien na 100000%, że dzisiaj idąc na kulturoznawstwo i zaczynając uczyć się na mechanika czy tam stolarza, wiem kto będzie miał pracę.

0

@NeroTFP1 z ciekawości, na czym polega Twoja działalność? Tak czy siak gratuluję, że się udało

1

@RivaldoVitorBorba
Dziękuję! Wiesz co, moja działalność to udzielanie korepetycji z języka polskiego, pisanie książek oraz jakieś spotkania autorskie. Z tymi korepetycjami to zaczynałem gdzieś w technikum, potem na studiach dorabiałem sobie, potem miałem pracę na etacie (zaczynałem od marketingu jako copywriter), a korepetycje były dodatkowe po godzinach pracy. W pewnym momencie po prostu pomnożyłem, policzyłem, podzieliłem, wziąłem wszystkie za i przeciw i wyszło mi, że w momencie rezygnacji z innych prac, etatów i skupieniu się tylko na korepetycjach, jestem po prostu wyciągnąć zdecydowanie więcej nawet po opłaceniu składek, księgowej, podatków, a przy okazji mam też czas na pisanie. Po prostu uczę innych od 14 do 21 w tygodniu (z wyłączeniem piątku, bo tutaj krócej) i tyle :P

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@draxidox Polecam:


0

@olav streść, oglądam Szewko ale mam tyle podcastów zaległych, że do tego dojdę za dwa tygodnie

0

@KamQiX No ale kto ci położy płytki czy rury, bo ai położy ale tylko jak kupisz projekt z mapowaniem albo wszyscy będą mieszkać w tych samych blokach co do mm.

0

@Gall Ale zauważ, że ja o AI wspomniałem tylko jako o dodatkowym czynniku, a chodzi mi o coś zupełnie innego. @draxidox w pierwszym poście napisał: "Teraz dietetyków są tysiące, (...) totalnie nietrafiony kierunek na studia"

Ja się właśnie do tego odnosiłem. Bo z tego co ja pamiętam, to X lat temu kierunek dietetyka był całkiem przyszłościowy. Rosnące problemy zdrowotne, co raz więcej otyłości, cukrzycy itp. sprawiły, że ówcześni młodzi ludzie całkiem trzeźwo wybrali sobie kierunek rozwoju, bo oceniali, że zapotrzebowanie na dietetyków będzie rosło. No i pewnie rzeczywiście tak było, ale że taką decyzję o kierunku edukacji podjęło zbyt dużo ludzi, to dziś okazuje się, że dietetyków jest za dużo i tak jak napisał @draxidox stało się to "totalnie nietrafionym kierunkiem studiów". Ale dopiero po latach się to okazało. Nie było to takie oczywiste do przewidzenia dla niedoświadczonych życiem 18-latków.

I dokładnie tak samo może być dzisiaj. Dzisiaj się mówi, że brakuje fachowców, ludzi do pracy fizycznej. Racja! Ale takie gadanie znowu może spowodować, że obecni młodzi ludzie stojący przed wyborem szkoły, pójdą na hydraulików, murarzy, stolarzy... i w tych zawodach rynek też się przesyci i za kilka lat może być trudno o pracę. Nie wiem czy mam rację czy źle myślę, ale chciałem przedstawić o co mi chodzi.

A wracając do AI to też trudno przewidzieć. Patrząc na tempo rozwoju to różne rzeczy mogą się wydarzyć. Domyślam się, że rozwiązania AI będą implementowane do co raz bardziej zaawansowanych maszyn i w przeróżnych zawodach będzie spadało zapotrzebowanie na pracownika fizycznego, bo nagle się okaże, że 1 pracownik z pomocą AI zastępuje 3 pracowników bez AI. Już teraz powstają nawet medyczne AI i naprawdę nie zdziwię się, jeśli za... nie wiem... 10 lat skuteczność diagnozy chorób przez AI na podstawie olbrzymiej bazy danych będzie znacznie wyższa niż lekarzy.

1

@KamQiX No nie wiem, świat tak zapieprza że pisanie o przewidywaniu przyszłości to loteria.

Ogólnie myślę że wiele zawodów cierpi przez Internet jak wyżej już ktoś pisał po co ci dietetyk któremu masz płacić jak masz internety z anonimami czy nawet darmowych dietetyków chcących się wybić i dających darmowe porady, to można podpiąć pod wiele zawodów.

Z tą komputeryzacją tez bym nie szarżował ostatnio tułałem się z usterką samochodu po warsztatach i dzieciaki z komputeami znajdowały mi problemy ale samochodu naprawić nie potrafili ale swoje skasowali dopiero prawdziwy fachowiec wiedział co i jak trzeba zrobić, więc uwazam ze wielu zawodów długo nie zastąpimy chyba ze ta sztuczna inteligencja naprawdę stanie sie inteligencją.

No i utkwiła mi kiedyś taka wypowiedź pewnego ekonomisty który stwierdził że ai zostanie przystopowane bo jego rozwój ograniczy możliwości w zarabianiu i kontroli ludzi.


1

@draxidox W skrócie - Trump to psychicznie chory człowiek stanowiący zagrożenie dla całego świata.

0

@Gall Podejrzewam że AI w końcu zastąpi wiele zawodów ale nastąpi to później niż myślimy. Na pewno nie za 5 lat.

Same zakupy przez internet zajęły starszym osobom przyswojenia i zaufania przez wiele lat, jakieś 20-25 a nawet i są do dziś tacy którzy chodzą do sklepów stacjonarnych kupić ubranie.

Mi AI np. analizuje umowy i robi to tak samo dobrze jak prawnik który mi to potwierdza ale na chwilę obecną nie zaufam AI w takich sprawach.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: