La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1795 Culés

15

Rolnicy znowu protestują przeciwko umowy z Mercosur.
I to jest doskonały przykład tego jak propaganda zasłania realny obraz, zamiast rzeczowej rozmowy mamy sianie skrajnej paniki.

Do rzeczy, bo jest wiele mitów.
Umowa jaką mamy podpisać jest szacowana na 2 mld euro teraz z perspektywą 5 mld w ciągu dekady.
Dużo? Już teraz importujemy z Mercosur towarów o wartości 20-25 mld rocznie.
W skali całego importu żywności do UE jest to kropla, 3% bo w 2024 importowaliśmy żywność za 170 mld euro, to czym jest 2-5 mld?
Margines.

Kolejny mit to to, że umowa zniszczy rolnictwo, zostaniemy zalani tanią żywnością i wszystko padnie...
No nie, pomijając bezpieczniki w umowie które automatycznie zakładają taryfy przy nadmiarze importu, Europa ma inny profil produkcji niż Ameryka Płd.
W dużej mierze się w ogóle nie pokrywamy a umowa otworzy rynki zbytu po jednej i po drugiej stronie.
Przykładowo Polska ma kolizję z Mercosur w produkcji drobiu i soi.
Produkcja soi może ucierpieć, produkcja drobiu nie koniecznie bo choć Brazylia jest światowym liderem to inne kraje Mercosur cierpią na niedobory drobiu, więc rynek tutaj może być płynny.
Za to Mercosur ma braki produkcji jabłek i przetworów, ma braki produkcji wieprzowej. To są rynki zbytu dla Polski która akurat dużo jabłek i ich przetworów produkuje, dobrze stoimy też z wieprzowiną, te gałęzie na umowie mogą sporo zyskać kosztem produkcji soi.
Dla konsumentów natomiast dużym plusem byłaby tańsza kawa, cytrusy i dobrej jakości wołowina.
Wracając jeszcze do soi to strata naszych rolników też nie będzie zła dla gospodarki, soja to podstawa paszy, Europa ma duże niedobory więc jest drożej a droższa pasza to droższe koszty hodowli.
Kilka osób na tym straci, kilka milionów zyska.

Idąc dalej w mity, pojawiały się zarzuty fatalnej jakości produktów...
Argument kompletnie z dupy bo umowa nie zmienia niczego w kwestii norm. Żywność z Mercosur dalej będzie musiała spełniać europejskie standardy, tak jak to robi do tej pory bo jak wspomniałem, my cały czas importujemy żywność od nich i nikt nie narzeka na chemikalia.
Tu właśnie propaganda najlepiej zadziałała, bo rozmawiając z wieloma osobami cały czas odnosiłem wrażenie jakby istniało przekonanie, że my nic z Ameryki Płd nie importujemy i dopiero zaczniemy po podpisaniu umowy.

Ludźmi się tak łatwo manipuluje, większość nawet nie wie o czym rozmawia i przeciwko czemu protestuje, jak nasi rolnicy którzy organizują blokadę w Tarczynie.
Sadownicy protestują przeciwko umowie, której będą jednymi z największych beneficjentów.
Wystarczyło ludziom wmówić, że zaleje nas tania żywność, rolnictwo upadnie a zarabiać będą tylko Niemcy na eksporcie aut i załatwione, Europa płonie.
Szkoda, że niewielu pamięta, że to nie pierwszy raz, przed 2016 też tak protestowali rolnicy, też rolnictwo miało upaść, zalać nas miały fatalnej jakości produkty tylko tym razem z Kanady.
Wiecie jak się skończyło? Nijak, dziś mało kto w ogóle wie, że mamy z Kanadą umowę która zabiła całe rolnictwo w Unii.

Komentarz usunięty

32

@Tasde ja jestem za wspieraniem polskiego rolnika. może drożej zapłacę za polskie warzywa i owoce w porównaniu do tych importowanych, ale przynajmniej nie będą tak dobre w smaku.

6

@dasouzar11 a co mnie to obchodzi że ma taką samą cenę ?
Nie wiem która grupa gorsza. Rolnicy czy Górnicy. I tym i tym się wszystko należy.

Żniwa się skończyły , to czas wyjechać na drogi i ludziom utrudniać życie.

14

@Tasde Mój biedny szwagier, kupił sobie nówkę Chińczyka za 220k, mieszkanie dla syna w ostatnich 12 mcach. Rolnik od zawsze, nie wiem ile dokładnie ma tego pola, ale nie jest to jakies duże gospodarstwo. Głównie na rynku handluje, a podobno nie może prawda :)
KRUS, brak fv, podatki itd. Tu rolnicy są wygranymi, jak to mówią bez fv robi różnicę.

27

@Tasde przecież Brazylia to potentat wieprzowiny w dodatku z bardzo dużą tendencja rozwoju . Serio chcesz mi rolnikowi hodującemu trzodę tłumaczyć specyfikę rynku ? :)

6

@Chaoss a powinieneś drogi użytkowniku. Bez rolnictwa nie ma niczego. Ale co wy wiecie mlodzi jak wszystko pod nos macie podlożone i gacie wyprane przez mamę!
Rolnictwo jest ważne w czasie wojny. Ale to trzeba mieć trochę wyobraźni. A rolnik też musi z czegoś żyć. Ceny powinny być większe, a już są zalewane przez Ukrainę która nie tylko niszczy rolnictwo, ale i służbę zdrowia.

13

@Tasde Napisz wywód w którym piszesz ze wiesz o czym piszesz a jego treść temu zaprzecza :O

18

@tbas kupił to kupił ciężko na to pracował a tobie żal dupę ściska?
Serio już rolnik nie może kupić nowego auta xd nie wierzę co widzę

13

@Tasde "dobrze stoimy z wieprzowina" chłopie jak już piszesz o czymś to weź poczytaj i nie pisz głupot...

15

@ad289 gościu nie ma pojęcia co pisze
Ludzie likwidują trzody
A ten dobrze stoimy xd

Komentarz usunięty przez użytkownika

3

@dasouzar11 jak się nie opłaca i jest tak źle to wystaw hektary , ktoś kupi a ty będziesz miał spokój.
Jedynie z czym się zgodzę to że nie jest to łatwa i lekka praca.

2

@dasouzar11 Ja nie łaże i nie dre ryja jak mi źle. O to mi chodzi, zwykła hipokryzja jak zawsze po prawej stronie barykady.

6

@Chaoss wystaw i sprzedaj. Ludzie to kochają ulozyli życie pod to. A garstka urzędników i niby mądrych robi to bo dostali pod stołem grube pieniądze. To tylko trzeba trochę poczytać i wiedzieć o co w tym wszystkim chodzi.

4

@Chaoss No chyba widać że nie ma cudów skoro rok w rok tyle gospodarstw upada, jeszcze podzielmy rolników i osoby na krusie, bo to jednak nie to samo.

1

@tbas oni walczą o swoje dobro, o lepsze jutro! Ja wiem, że wam ciężko to zrozumieć. Ale oni to kochają i to ich pasja zarazem.
Ogólnie to my wszyscy powinniśmy ich wspierać i wyjść. Bo obecne rządu jak i poprzednie niczego nie warte. Rozgrywają nas jak chcą!

0

@Tasde

Dzięki stary za twój wpis, bardzo interesujący, będę musiał więcej o tym poczytać bo to interesujący temat!

2

@dasouzar11 Ta ta, tak samo jak górnicy, Dwie najgorsze grupy w kraju.

7

@Tasde haha, chyba Cię pogrzało. O tym Mercosur nie powinno być mowy w ogóle. Dziadostwo nieprzebadane, które ma zalać Europę i wyeliminować europejskich rolników. Już i tak wystarczy, że Europa ściąga to świństwo od nich, ale po tej umowie będzie jeszcze gorzej. Ludzie lewicy i oświecenia Platformerskiego oczywiście uznają to za super sprawę jak wszystkie inne niszczące umowy, które każą ściągać tragicznej jakości produkty. Tak mnie zastanawia - tylu nazistów uciekło do Ameryki Południowej i miało się tam super, może teraz tamtejsi potomkowie z tego powodu będą zalewać tym szajsem? Jakoś nie chce mi się wierzyć w czyste przypadki i dobre serce.

2

@Chaoss oho, odezwał się oświecony i jedyny najlepszy.

7

@tbas Wytłumacz jak to jest, że jak ktoś się z Toba nie zgadza w jakiejkolwiek kwestii, to na pewno ten ktoś musi stać " po prawej stronie barykady."?
Xd

4

@Tasde w exelu wszystko ładnie się spina, w praktyce kto wie, ten wie jak to wygląda. Kolejny powód dla spekulantów do obniżek cen. Aktualnie cena pszenicy to okolice 600-700zl. Ja jestem z rocznika 95, jak się rodziłem pszenica kosztowała tyle samo. Nie chce mi się sprawdzać ile wzrosty koszty i najniższa krajowa przez ten czas, ale na pewno sporo. Jak masz 100+ ha jeszcze jakoś jedziesz, reszta wypad. I tak sukcesywnie od lat. Zresztą jest też wiele ogromnych dający zysk gospodarstw, gdzie nie ma następców. Każdy, przy zdrowych zmysłach woli iść na 8h i mieć spokój, niż się martwić wszystkim od pogody, po brukselska politykę

1

@Ls0811 Polska produkuje 1,9 mln ton, jesteśmy 4 producentem w Europie.
Tak, ilość hodowli spada ale ilość świń jest mniej więcej stabilna, bo po prostu dochodzi do profesjonalizacji, rośnie ilość masowych hodowli a upadają małe indywidualne.
Jesteśmy 4 producentem w Europie.
Dla porównania Brazylia produkuje koło 5 milionów ton, mając 6x więcej obywateli i 25x większy kraj.
1/5 z produkcji eksportują ale praktycznie w całości do Azji.
Co do Polski to jest już magia działania rynków, bo wewnętrznie nie zaspokajamy zapotrzebowania i musimy importować a z drugiej strony sporo eksportujemy, za ponad miliard rocznie.

2

@Kobieras Umowa z Mercosur akurat nie obejmuje pszenicy poza nasionami, więc to słaby przykład.

Komentarz usunięty

2

@Tasde głodnemu chleb na myśli ;)

Klasycznie - jak ktoś nie zgadza się z super pomysłami Unii, Platformy i innych tego typu instytucji/tworów to od razu szur, ćpun, onuca i tak dalej.

3

@Fog_W_1899 Nie zgadzać to się możesz z tym, czy lepszy majonez Kielecki czy Winiary.
W powaznych rozmowach albo używasz argumentów albo nie masz o czym gadać.
Przeczytałem kilka razy twój komentarz i nie znalazłem dosłownie żadnego argumentu za to epitety i jakieś odklejki o nazistach.

0

@Chaoss Weź sobie kredyt, zmień pracę i nie pisz bzdetów. Chcesz się pokazać, to są serwisy, gdzie jeszcze możesz zarobić

1

@Tasde Ale ty wiesz, że Europie nie jest to potrzebne.

1

@maroon Ja mistrzu patrze w życiu na statystyki. Przypomnij mi na kogo głosowała wieś? Nie ma to nic wspólnego ze mną, po prostu statystyki to pokazują.

6

@tbas Tyle,że statystyki nie odzwierciedlają całej wsi. Czyli jak ktoś ze wsi głosował na twoja opcję,ale w tej kwestii broni swoich interesów,to też juz jest dla Ciebie prawą stroną barykady? Bez takich czarno-białych podziałów nie da się już prowadzić dyskusji?

2

@maroon@maroon Wybory prezydenckie 2025 (II tura)79,2% rolników poparło Karola Nawrockiego (PiS), a 20,8% Rafała Trzaskowskiego (KO).
W parlamentarnych podobnie. Mamy rozmawiać o tych 20%? Przykład który podałem to prawica.

2

@maroon "Wytłumacz jak to jest, że jak ktoś się z Toba nie zgadza w jakiejkolwiek kwestii, to na pewno ten ktoś musi stać " po prawej stronie barykady."?


Xd"

Tak samo, jak ktoś mający poglądy pisowskie deklaruje, że nie jest pisowcem.
Tam samo, jak Konfederata, który popiera to samo łamanie prawa co pisowcy, nie jest za pisem.

Wy nigdy nie jesteście po tamtej stronie barykady, tylko poglądy macie takie same. Co za k***a przypadek. I tak cały czas.

4

@dasouzar11 Rolnicy i górnicy - grupy z wrodzonym genem bycia ucieśnionymi, a którym niemal zawsze dobrze się wiedzie.

5

@tbas Ale wytłumacz co to zmienia w tej dyskusji? Musisz koniecznie umieścić dyskutanta po przeciwnej stronie barykady aby kontynuować dyskusję? Bez odpowiedniej etykietki juz nie da rady? Gwoli ścisłości te 79,2 procent to procent z całego ogółu rolników? Czy to procent z tych rolników którzy głosowali? 20% to przecież i tak całkiem spory odsetek.

3

@Karol145 I właśnie to jest największy mit.
Jest potrzebne, bo rynek rolno-spożywczy to tylko nieduża część i to mało istotna.
Większość rzeczy objęta jest limitami kwotowymi które do tego często są niższe niż obecny import.
To co jest najważniejsze dla Unii to po pierwsze, otwarcie rynku, to jest 280 milionów osób.
Stąd się wzięła ta bajka o tym, że to dla Niemców bo będą auta sprzedawać.
Nie, nie tylko Niemcy i nie tylko auta ale duża ilość przemysłu.
Do tego dostaniemy preferencyjny dostęp do zasobów naturalnych. Ropa, gaz, metale ziem rzadkich. Rzeczy absolutnie kluczowe w nowoczesnej gospodarce i to rzeczy, których w Europie za bardzo nie mamy.

Zajmowanie się tylko rolnictwem i wmawianie głupot, że to upadnie przez podpisanie umowy to jest właśnie propaganda pomijająca najważniejszy dla Europy aspekt tej umowy

4

@Tasde Myślisz, że rolnicy opierają swoje wątpliwości tylko na medialnej propagandzie, bez szerszego spojrzenia na zagadnienie? A kwestia chemii, której polski rolnik daje 5-krotnie mniej, czy to nie jest dla rodzimego odbiorcy problem.
Ja nie siedzę w temacie, choć mam na wsi bardzo bliską rodzinę z 15 hektarowym gospodarstwem. Ale nie tylko polski rolnik jest niezadowolony z tej umowy. Masowe protesty miały i mają miejsce we Francji. Zjechali się tam rolnicy również innych krajów, byli też polscy rolnicy.
Nie mieszkam w Polsce, ale zaglądam tu 2,3 razy do roku. Sierpień i wrzesień spędzam w kraju. Wtedy po warzywa chodzę na miejscowy targ. Gdy kupuję marchewki, nie czernieją i nie gniją po 3-4 dniach. Kiedyś, w latach 80-90 rodzina przywoziła nam ziemniaki, marchew, pietruszkę i to wszystko było w stanie przezimować w piwnicy, choć ziemniaki kiełkowały po jakimś czasie. Dziś te produkty kupuje się na co dzień w sklepach i trzeba kupić tyle, ile akurat potrzeba, bo za kilka dni nie nadają się do użytku. Ziemniaki 3-4 godziny po ugotowaniu sinieją. Takiej produkcji nie popieram.

0

@th@les Nie, ale opierają się o wiele nieprawdziwych przesłanek.
Są tacy, którzy mają o co się spierać, większość nie ma ale wystarczy pogadać i się dowiesz, że sami niewiele wiedzą co w tej umowie jest.
Jak wspomniałem kilkukrotnie, Europa już teraz importuje żywność za 170 mld, z samej Mercosur są to 20-25 miliardów a umowa dająca Europie wiele profitów wyceniana jest na 2 miliardy do 5 miliardów za 10 lat.
Dokładnie taki sam jazgot i protesty byly w 2016 jak podpisywano umowę z Kanadą, straszono tym samym co teraz. Że rolnictwo upadnie, że zaleje nas tania żywność, że będziemy żarli chemię.
Nic się nie wydarzyło, mamy umowę, rolnictwo nie upadło, a to nie Europa dostała słabej jakości żywność tylko Kanada wysokiej jakości, bo musieli się dostosować do norm dzięki czemu zaczęli jeść normalne jedzenie a nie trutki jak do dziś się żre w USA.
Piałem o tym, to mit, jedno wielkie kłamstwo. Towary z Mercosur muszą spełniać te same wymogi co produkcja w Europie, nie ma żadnego odstępstwa.

Co do twojej opowieści o psującym się jedzeniu, nie jestem specjalistą od biologii ale zawsze mi się wydawało, że to niekonserwowane produkty psują się szybciej niż te zalane chemią.

1

@Tasde Co do spełniania identycznych wymogów -
" „Konsumenci wychodzą jednak z założenia, że importowane do UE produkty spełniać będą wysokie unijne standardy zarówno w zakresie bezpieczeństwa żywności, jak i dobrostanu zwierząt czy poszanowania środowiska, ale tak nie jest" – powiedziała PAP Lea Auffret szefowa ds. międzynarodowych w organizacji BEUC, zrzeszającej unijne organizacje konsumentów. Ekspertka oceniła, że problem leży nie tyle w samym porozumieniu z Mercosurem, ile w fakcie, że w UE brakuje wystarczających przepisów, które zagwarantowałyby taki sam poziom standardów między produktami importowanymi, a wytworzonymi a terytorium Wspólnoty."
Podrzucam też artykuł i listę ŚOR najczęściej stosowanych w Brazylii - tylko 2 są dopuszczone na terenie UE. Rozumiem, ze dopóki nie zaprzestaną stosowania tych środków, to żaden produkt do Unii nie wjedzie?
https://www.farmer.pl/produkcja-roslinna/ochrona-roslin/top-10-najczesciej-stosowanych-w-brazylii-pestycydow-ile-z-nich-jest-dopuszczonych-w-ue,157346.html

0

@Tasde No nie, bo zabijesz przez co małe gospodarstwa jeszcze bardziej, po drugie no nie widzę tego aby tak trzymali się norm, po trzecie to Ameryka Południowa jeszcze bardziej będzie niszczyć ekosystem po tej umowie, poza tym są ciekawsze rzeczy do handlu z południowymi Amerykanami jak metale rzadkie czy ropa.

3

@Comentateiromożesz zostać górnikiem lub rolnikiem. Zawsze ale to zawsze osoby które zaglądają do kieszeni innych same nie są "przodownikami" w kwestii ilości godzin pracy oraz jakości pracy. Także jak uważasz że inni mają lepiej bierz się do roboty , innym z nieba nie spada, nawet jak ktoś wygra w totolotka to musi iść postawić kupon.

0

@Tasde Skoro to poważna rozmowa, to zapewne musimy mówić "Proszę Pana"? ;)

3

@Comentateiro Nie wypowiem się za górników bo nie znam, ale mój przyjaciel z dzieciństwa przejął gospodarkę po rodzicach którym się zmarło i wiem, ile go kosztuje wysiłku, pracy i ciągłego myślenia jak udoskonalić i ulepszać to co ma. Ma hajsu w opór, ale co z tego jak od 5 lat nie wjechał dalej niż 30 km do wioski. Szanuję go w opór za to ile czasu i energii poświęca, ale mi nawet auto za pół banki nie wynagradziłoby mi ciągłego wstawania o 5 rano i patrzenia czy pachołki przyszły do roboty czy znowu zachlały i musi sama wkładać gumiaki. I nie narzeka ani na polityków ani na Unię, tylko jak trzeba się dostosowuje do danych warunków. Ale może chłop to wyjątek na skali innych rolników.

2

@Tasde Więc wstaw sobie cokolwiek w miejsce pszenicy. Zresztą to nie ma znaczenia, czy pszenice dotyczy umowa, czy nie. Gdy jedne gałęzie rolnictwa przestaną być opłacalne, ludzie się z nich przestawia na inne. To system naczyn połączonych. Tak było chociażby z trzoda. Ty mówisz o profesjonalizacji hodowli trzody. Ja pochodzę z powiatu łowickiego, który kiedyś dosłownie stał na świniach. Ludzie pokasowali kilkutysięczne hodowle. Zajęli się handlem, transportem, uslugami, polem. Ty się tu naczytałes jakiś tabelek, albo opracować pt. Ja zarabiam 5 tys, mój szef 100, czyli średnio mamy ponad 50. Jesteśmy bogaci

0

@Tasde kto tu wpuszcza tego trola?

2

Dyskusja palce lizać, tak jak przystało na drażliwy temat w naszym pięknym kraju :)).

Jako osoba średnio zorientowana i w sumie bezstronna myślę sobie, że o akurat może dowiem się jak wygląda temat jeśli chodzi o rzeczowe dane i argumenty. No to wchodzę w dyskusję i co widzę, a widzę samą śmietankę, creme de la creme, mocarnie przekonujące wpisy, czyli obrzucanie się kupą bo „ty jesteś z pisu, a ty za lewicą…” .

Ja nawet chciałbym wspierać rolników, ale czytając 70% komentarzy (żeby było jasne, nie tylko na tym forum) przeciwko wspomnianej umowie nie widzę żadnych ale to żadnych argumentów popartych liczbami. Ludzie narzekają, że nie ma wyjścia na ulice i wsparcia ogólnonarodowego dla tak ważnej dla nas wszystkich przecież inicjatywy, czyli obrony dobra wspólnego - rolnictwa, a ja myślę sobie że to nie kwestia że dzisiaj się ludziom nie chce, a faktu że większości osób cokolwiek myślących potrzeba rzeczowego uzasadnienia a nie wyrzutu emocjonalnego, popartego niczym innym niż strachem dla którego jak na ten moment nie widzę zasadnego popracia. Czemu tak ciężko tutaj napisać coś więcej niż UE bee, zupełnie nie wiem. Może dlatego że to bardziej chwytliwe, żeby je…b… po wszystkim co się da niż się chwilę zastanowić nad głębszym sensem? Nie no przecież to niemożliwe, w XXI wieku, w kraju który jest lub pretenduje do bycia 20 gospodarką na świecie, no nie, nie możliwe… a może jednak :) ?

@Tasde mocno propsuje za posługiwanie się liczbami. O ile jak już wspomniałem bliżej mi do wspierania rolników (dziadek miał praktycznie przez całe życie małe gospodarstwo) o tyle jak widzę obecnie merytoryczne argumenty są tylko z drugiej strony. Rolników naprawdę chciałbym wspierać i nawet byłbym w stanie się do protestu przyłączyć ale po prostu chciałbym usłyszeć chociaż jakiekolwiek dane statystyczne które pomogą mi oprócz już wcześniej wspomnianych emocji poprzeć inicjatywę.

PS. Argumenty typu, że skoro jestem zainteresowanym to powinienem pójść i gdzieś poszukać albo poczytać są równe temu, że osoba pisząca coś takiego albo jest trollem, bo wspiera inicjatywę, ale w sumie nie rozumie dlaczego albo oportunista, który w takiej debacie miejsca wypowiedzi mieć nie powinna

0

@tbas
argumentum ad absurdum z tym, że rolnik kupił chińczyka xD
tak samo pewnie Ci przeszkadzają ukraińcy co jeżdżą drogimi furami co?
Taki sam argument z dupy xD

0

@maroon Ta wypowiedź jest tak mało precyzyjna, że wręcz nieprawdziwa, bo wrzucił do jednego wora cały zbiór zagadnień.
Nie istnieją prawne problemy w ocenie zgodności z normami bezpieczeństwa, odpowiedzialność leży na importerze który ściąga towar do Unii więc podlega pod prawa unijne.
Inaczej jest w kwestii standardów dobrostanu i hodowli, tutaj niewiele można zrobić jeżeli kraj eksportujący się nie zobowiązał albo nie udostępnia informacji.
Ale to czy wylesiasz dżunglę pod uprawy to coś innego niż sprzedaż towaru z nielegalnymi pestycydami, bo to udowodnisz laboratoryjnie w Europie i po prostu importer dostanie po pi**ie.

Oczywiście, zdarzają się sytuacje gdy przyjedzie do nas syf, ale jest to działanie nielegalne, ktoś musiał podrobić papiery i wewnątrz Unii też to się dzieje.

0

@Tasde Nie wszystkie pestycydy udowodnisz laboratoryjnie - część pestycydów, które wyklucza UE jest wykluczona nie z tego powodu,że szkodzą konsumentom bo zostają w produkcie,tylko szkodzą środowisku czy organizmom żywym podczas stosowania. Jeśli oni tam mogą to stosować,a my nie, to gdzie tu identyczne wymogi? I gdzie równe warunki konkurowania? Gdzie założenia Zielonego Ładu,które ograniczają ogólne stosowanie ŚOR? Umowa w żaden sposób nie odnosi się do tych kwestii.

0

@Karol145 Rynek i tak sam idzie w kierunku molochów a nie małych gospodarstw.
Polska jest dość zacofana więc u nas jak na razie małe gospodarstwa jeszcze mają przewagę nad molochami w kwestii wydajności, ale na zachodzie już się to zmieniło i poprzez inwestycje w rozwój doszli do poziomu, gdzie molochy już potrafią zbierać większy plon z hektara niż mali, których nie stać na innowacyjność.
Do nas też to dotrze i naturalnie przejdziemy w molochy rolnicze zamiast miliona Staśków co mają po 2 hektary.
To jest proces którego nie zatrzymasz bo z rozwojem technologii zanikają przewagi małych gospodarstw, które nie zniosą presji rynku.

Trzymanie norm, już to opisywałem. Importer odpowiada i rozlicza się przed sanepidem, inspekcją handlową i Inspekcją jakości.
Więc oni mogą się nie trzymać norm, nie wcisną nam żarcia niezgodnego z przepisami bo to europejskie firmy są odpowiedzialne za to, żeby produkt był legalny na rynku.

O ekosystemie też już mówiłem, Mercosur narzuca dodatkowe standardy hodowli, bez umowy mogą robić co chcą a my i tak od nich kupujemy, więc umowa jest tu na plus.

A te ciekawsze rzeczy do handlu... No też pisałem, umowa z Mercosur to tylko w niewielkiej części kwestia żywności, nam ta umowa jest potrzebna głównie do dywersyfikacji zasobów strategicznych w tym właśnie metali ziem rzadkich. Umowa gwarantuje nam preferencyjne warunki co by uniezależniło nas od Chin.

0

@maroon A tak, z tym to masz rację. Niby zapewnili w umowie większy nadzór i pilnowanie zrównoważonego rozwoju ale bez żadnych sankcji.
Rzecz tylko dalej w tym, że umowa ma więcej stron pozytywnych dla nas a oni i tak to będą robić i nam to sprzedawać, tyle że bez umowy.

2

@maroon Typowe myślenie zero jedynkowe. Jego sprany łep nie jest wstanie przyjąć, że są ludzie, zdania, poglądy pomiędzy. Najlepiej zgonić na drugą stronę i iść dalej przez świat oświecony i przekonany o swojej zajebistosci, nie zdając sobie sprawy, że każda taka wypowiedź jest niczym innym jak dowodem o poziomie intelektualnym takiego pacjenta dla kogoś kto ma iq wyższe od szympansa.

Cytając klasyka : "Ignorancja to błogosławieństwo"

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: