- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 985 Culés
Gorące dyskusje
Encore
8
Ciekawe czy odnajdzie się w La Lidzehttps://x.com/centregoals/status/2080959654184751278
46 odpowiedzi
draxidox
15
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Cochise
5
Z czystym sumieniem musze przyznac, ze Pan @Kozinho. awansowal do mojego tier 1 kumpli wraz z... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 985 Culés
3
Porażka jakby ktoś dał mi w mordę. 74-73 dla Anadolu Efez po dwóch trafionych rzutach wolnych wywalczonych na.... 0.3 sekundy do końca pokonuje Barcelonę w debiucie Xaviego Pascuala. Obrzydliwa 3 kwarta, gdzie zdobyliśmy ledwie 9 punktów i czwarta kwarta, która była wet za wet, ostatecznie zakończona fiaskiem.
Ogromnie jestem zniesmaczony. Fatalny mecz Puntera i Szengelii, z jakiegoś absurdalnego powodu Pascual nie wpuszczał przez długi czas Hernangomeza i Clyburna na boisko, którzy sobie dobrze radzili.
Straszny żal, to nie tak miało wyglądać, ale nie ukrywam, może te różowe okularki jakie mieli katalończycy na Pascuala zejdą im z oczu, bo znowu przychodzi trener, co chce grać na siłę defensywniej i Punter w tym się totalnie dusi.
0
@APTAPT żeby nie było, że dramatyzuję. W Anadolu nie grało dzisiaj 7 wyjściowych graczy - w tym gwiazdy jak Vincent Poirier czy Larkin. Loyd, Osmani i Cordinier byli dzisiaj zmuszani do grania po 35 minut, czyli prawie cały mecz, podczas gdy w Barcelonie jedynym kontuzjowanym jest w dodatku rezerwowy Juan Nunez. Naprawdę, jeden z łatwiejszych rywali do pokonania na wyjeździe. Ehh.. szkoda, ale trudno. Prawda jest też taka, że my też przepychaliśmy kilka meczów, więc może musi być sprawiedliwość we wszechświecie. Bilans 7-5 to i tak jest bilans, który nam daje dosyć pewne top10, a tak naprawdę tylko to się liczy. Na jakieś porywanie się do walki o zwycięstwo w sezonie zasadniczym nie ma co się łudzić, bo nawet nie ma drużyny, która mogłaby to zrobić. Liczy się to, aby w końcu obudzić się w ACB. Teraz przed nami mecze z Gran Canarią, Andorą i Baxi Manresą - 2 zwycięstwa to absolutny plan minimum, ale i tak raczej trzeba oczekiwać trzech zwycięstw, bo mimo to, że aż dwa z tych meczów, to wyjazdy, to jednak nasi rywale, to raczej w tym sezonie bić będą się o utrzymanie, aniżeli o play-offy.