- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1648 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
9
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Pawlak1992
3
Ktoś tu wcześniej pisał o komentarzach sprzed 6 lat. Ja pójdę dalej.Mój pierwszy komentarz na... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1648 Culés
0
Czy tylko ja to wczoraj widziałem że my kondycyjnie słabo wyglądaliśmy nawet na tle podstarzałego Olympiakosu?
Przecież oni grali w 10 a my w 75 minucie w większości oddychaliśmy rękawami. Jedynie De Jong który zasuwał box to box. Nie wiem co się stało że tak fizycznie nie dojeżdżamy...
1
@gaucho104 Trzeba brać poprawkę na ostatnie mecze, bo tutaj w ofensywie jest szpital kompletny, Yamal co prawda już gra, ale on też jest świeżo po kontuzji
1
@gaucho104 Przeciez my jestesmy rozwaleni po urazach. Brak stabilizacji w 11 powoduje mase problemow w tym grze w obronie.
Daj 2-3 mecze w once de gala i zobaczysz róźnice.
0
@Luciano99 Pedri, Rashford, Kounde, czy Garcia nie mieli kontuzji i nie mieli sił w drugiej połowie...
@Sulimo nie chodzi mi o styl gry tylko o to jak jesteśmy fizycznie przygotowani na tle przeciwników (a nie każdy u nas gra po kontuzji).
Styl oczywiście zostawiam do poprawy bo mamy szpital w drużynie i lepimy z czego się da.
0
@gaucho104 Dosłownie mam odwrotne wrażenie. W końcu, w tym meczu widziałem zespół wybiegany, który potrafi przyspieszyć, doskoczyć agresywnie i szybko odbudowuje ustawienie. Potwierdzeniem jest bramka na 2:0. Już nie mówiąc o tym na jaką karuzelę wrzuciliśmy Olympiakos po czerwonej kartce. Przecież w 75 minucie było jeszcze 4:1.