- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 822 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
151 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 822 Culés
10
W nocy z 1 na 2 lipca 2004 roku konduktor pociągu zauważył na nasypie kolejowym ciało młodej kobiety. Okazało się, że była to Anna Dybowska z Jarkowa koło Kołobrzegu, najstarsza z pięciorga dzieci, spokojna, pracowita i ambitna dziewczyna, która po maturze ukończyła roczne Studium Medyczne w Łomży. Tego dnia jechała nocnym pociągiem do Warszawy na egzaminy na Akademię Medyczną. Sekcja zwłok wykazała, że żyła w chwili wypadnięcia z pociągu i zmarła po uderzeniu głową o nasyp. W ustach miała wciśnięty papier, co jednoznacznie wskazywało na udział osób trzecich. Policja przesłuchała rodzinę i znajomych, ale szybko wykluczono wątek osobisty czy samobójstwo. Uwagę śledczych zwróciły doniesienia o dwóch młodych mężczyznach grasujących w nocnych pociągach, którzy okradali pasażerów. Po tygodniu zatrzymano Artura F. i Dariusza M., znanych już policji z drobnych przestępstw. Obaj tej samej nocy wsiedli do pociągu Kołobrzeg–Warszawa i szukali ofiary w przedziałach. W jednym z nich zauważyli Anię, siedzącą samotnie i uczącą się notatek. Wdarli się do środka, zamknęli drzwi specjalnym kluczem, zaczęli ją zaczepiać, a gdy próbowała się bronić, pobili ją i zabrali pieniądze oraz biżuterię. Po dojechaniu do Warszawy Zachodniej przez godzinę przetrzymywali ją na peronie, udając znajomych. Potem wsadzili ją do pociągu jadącego w przeciwnym kierunku, do Torunia. W przedziale kazali jej pójść do toalety, gdzie jeden z nich wcisnął jej w usta papier toaletowy, żeby nie krzyczała. Chwilę później wyrzucili ją z pędzącego pociągu, a dziewczyna zginęła na miejscu. Sprawcy po wszystkim pojechali dalej, a jej rzeczy sprzedali w lombardzie. Policja w krótkim czasie odtworzyła przebieg zdarzeń i aresztowała obu mężczyzn. Podczas przesłuchań próbowali zrzucać winę jeden na drugiego, a także tłumaczyć się narkotykami, jednak biegli uznali ich za w pełni poczytalnych. W 2005 roku zapadł wyrok: Artur F. został skazany na dożywocie z możliwością warunkowego zwolnienia po 35 latach, a Dariusz M. na 25 lat więzienia. Sprawa Anny Dybowskiej wstrząsnęła opinią publiczną i zwróciła uwagę na brak bezpieczeństwa w nocnych pociągach w Polsce.
1
@Rifek Polski zespół Underground nagrał piosenkę inspirowaną tą zbrodnią.
0
@Walker czytałem o tym, pojawiła się spora krytyka odnośnie tej piosenki i musieli się tłumaczyć.