- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1585 Culés
Gorące dyskusje
Roobo
5
Jest to niebywały skandal , jeśli to prawda.SAFE miało być projektem który pozwoli nam się... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
kocuur
9
Zazdroszczę emerytom i rencistom przez najbliższy czas. Oni mogą obejrzeć wszystkie mecze na... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
2
iPhone 17Hit, czy kit? Biorę po pincet złotych od każdego i tysiąc od @clyde i słucham... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1585 Culés
1
Dzisiaj pierwszy prawdziwy sprawdzian czy jesteśmy w stanie grać o tytuły w tym sezonie.
Po dotychczasowych meczach jestem mocno sceptycznie nastawiony, ale dzięki temu ze spokojem podchodzę do sezonu, nie mając wielkich oczekiwań. Zwycięstwo z Valencia to póki co za mało, żeby nabrać wiary w zespół.
Ale, jeśli dzisiaj potwierdzimy dobrą dyspozycje, to moze mi się odmienić :D
3
@Beztroskii Po tym co Flick zrobił w zeszłym sezonie, to nie wierzę, że nieco słabsza gra w pierwszych meczach już wam wybiła nadzieję na trofea w tym sezonie xd.
Ludzie małej wiary, po słabszym meczu już nie ma szans na nic, a w trakcie spotkania LR zmienia się w cyrk przy niekorzystnym wyniku, żeby na końcu świętować zwycięstwo, bo okazuje się, że mecz trwa 90 minut + to co doliczy sędzia
1
@Beztroskii nawet gdy przegrają we wrześniu to nic nie znaczy.
2
@Beztroskii napisałem podobnie komuś parę dni temu.
Srok to się może Burnley obawiać, my mamy jechać jak po swoje.
0
@escarabajo dokładnie my nie jedziemy grać z PSG w Paryżu to jest kurcze Newcastle
0
@Luciano99 Wierzyć to może zespół w swoje umiejętności. Moja wiara nic im nie przyniesie, więc jakie to ma znaczenie. Analizuje sytuację i mam po prostu pewne wnioski dotyczące perspektyw na ten sezon.
Kadrowo ciężko powiedzieć, żebyśmy się wzmocnili. Straciliśmy lidera defensywy i naturalnego lidera całego zespołu.
Koniec sezonu pokazał, że rywale znaleźli sposób na nasz nietypowy sposób gry.
W pierwszych 4 meczach nie zobaczyłem jakiejś zmiany taktycznej w stosunku do poprzednich rozgrywek, więc bazujemy na indywidualnych umiejętnościach zawodników. Jeśli chodzi o grę w ataku sie nie martwię, ale o obronę już tak.
Ufam Flickowi, bo to fachura, ale mam obawy, że na upragnioną (dla mnie) Ligę Mistrzów to nie wystarczy.
1
@escarabajo Ale nikt nie pisze o obawach xd
Po prostu Newcastle w pojedynczym meczu, u siebie, to rywal z absolutnego topu. Żeby wejść na wyższy poziom brakuje im regularności, ale w jednym spotkaniu są w stanie zrobić krzywdę każdemu.
Dlatego jest to sprawdzian. Obawiać sie nie należy nikogo.
0
@Beztroskii Możemy wszystkich kosić i w marcu się rozklekotać jak wielokrotnie zrobił to pep, we wrześniu nic się nie wygrywa , zbiera się punkty i dobrą atmosferę po każdym dobrym występie.
Pamiętasz na jakim etapie odpadł mecarny liverpool rok temu....
0
@Gall Tak, ale opieram się na tym co widzę na początku sezonu. Weszliśmy w niego w gorszej formie i pytanie czy to kwestia dyspozycji zawodników czy zostaliśmy już rozczytani przez rywali.
Jeżeli dzisiaj powtórzy się scenariusz meczu z Rayo to Flickowi powinna zapalić się żółta lampka.