La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1463 Culés

39

Czas, żeby La Rambla zapłonęła z rana, przeczytałem wczorajszą dyskusje o tym, że jakiś miliarder buduje pomnik Matki Boskiej i uwaga:
Nikt nie powinien być miliarderem
Kiedyś szef firmy zarabiał rozsądne 20/30 razy więcej niż szeregowy pracownik. Teraz zarabia 2 tysiące razy więcej. Kiedy wy podczas covidu trafiliście pracę, oni notowali rekordowe zyski tnąc koszty. Bronienie swojego ulubionego miliardera to jest syndrom sztokholmski, taka fortuna nigdy nie może powstać w moralny sposób, bez wykorzystywania innych ludzi i wpływu polityki.

15

@RoberDzik panie z tego nie będzie zadymki. co najwyżej dorzynki.

21

@RoberDzik Taki system, wyzysk albo inaczej "optymalizacja kosztów " to standard w większości firm.
Wycisną jak cytryne, zapłacą grosze, a jak sie nie podoba to kolejny na twoje miejsce, jak nie Polak to cudzoziemiec

2

@RoberDzik No i jeszcze właściciel fcbarca.com będzie morały prawić

konto usunięte

4

@RoberDzik Miliarderzy mogą być, ale faktycznie powinni wnosić coś do dobra ogółu, a nie że buduje sobie taki pomnik bo ma taką zachciankę xD

ta obrona biednych miliarderów też jest śmieszna xD

1

@JohnKennedy ty pracujesz coś teraz?

31

@LukaszFan Dla mnie to jest niesamowite, jakiś człowiek jest właścicielem sieci fabryk, wyprowadza je do Tajlandii czy Chin, płaci tam ludziom po 3 dolary dziennie sprzedając produkt z 500% marży a ludzie go traktują jak bożka i broń Boże nie można złego słowa powiedzieć bo to jest sól tej ziemi kochany nasz przedsiębiorca xd

11

@RoberDzik Przyszły prezydent jak zwykle wybrał język faktów

9

@RoberDzik Dużo ludzi na świecie żyje w swojej bańce i nie wiedzą jak świat funkcjonuje. Koncerny, elity, konsumpcjonizm, wyzysk.

10

@RoberDzik Co więcej, mamy pracę, która zarabia pieniądze z pokryciem, oraz pustą nadbudowę, która nie wytwarza żadnej wartości, czyli spekulację, jednocześnie dającą wielkie zyski spekulantom. Do tego niepracujący i zarabiający rentierzy. To się mieści w mechanizmach kapitalizmu.

Z tego co słucham audycji ekonomicznych, za te mechanizmy odpowiada stosunkowo wąska grupa posiadaczy i przedsiębiorców.
To, że np. Rossmann wykosił całą konkurencję, albo grupy kapitałowe wykupują całe osiedla w dowolnych krajach, dyktując potem wysokie ceny wynajmu, to jeden mechanizm, nieprzypadkowy i pokazujący, ze mamy do czynienia z chorym systemem.

19

@RoberDzik "Widziałem, jak korporacje zabierają farmerom wodę, a potem ziemię. Jak zmieniają Night City w maszynę do łamania ludzi, do drenowania ich z pieniędzy, ze szczęścia, z marzeń. Od dawna kontrolują nasze życie, a teraz chcą sięgnąć po nasze dusze!"

0

@MesQueUnClub_87 i jeszcze hemoglobina

0

@LIMAK715 i chema mistyfikacja

8

@RoberDzik Kiedyś szef firmy zarabiał rozsądne 20/30 razy więcej niż szeregowy pracownik. Teraz zarabia 2 tysiące razy więcej. - poproszę o twarde dane. Bo zalatuję tutaj ściemą. Pozatym piszesz o szefach firm, a później miliarderach, a przecież to nie to samo?
Fala zwolnień po pandemii... znowu poproszę danę. Ilę to było tych zwolnień? A o bankructwach całych firm nic nie piszesz? Wiele firm zdechło i ludzie trafili na bruk. Pewnie fajnie? Jednego 'szefa firm' mniej, bo tych ludzi natychmiast wchłonął rynek i widać to po danych satystycznych, ale wielu firm już nie ma i pewnie nie będzie.

Owszem, ostatnie lata to maksymalizacja zysków w firmach, ale wiele z tych firm przegięła i po pandemii balansuję na krawędzi upadku. Ci szefowie firm - o kogokolwiek Ci chodzi - to są goście, którzy często i gęsto inwestują całe majątki, nie mają żadnych gwarancji minimalnych.

Piszesz, że to niemoralne? Co jest niemoralne? Że ktoś daję Ci pracę? W Polsce mamy więcej pracy niż rąk, jest w czym wybierać, więc jak ktoś pracuję na tego miliardera to chyba nie jest porwanym z ulicy niewolnikiem. Był taki jeden


Ja nie wiem po co to był ten post, ale widzę, u Ciebie masę żółci która tylko czeka aby eksplodować. Cały biznes i polityka opiera się na niemoralnych interesach. Nawet Nasza ukochana Barcelona robi interesy z krajami, w których nie ma słowa moralność. Nigeria, Katar... Czy kibicowanie Barcelonie nie jest rónież takim syndromem sztokholmskim?

4

@RoberDzik Miliarderzy nie są miliarderami, z tytułu miliardów na koncie (przeżarła by to w chwilę inflacja), tylko dlatego, że posiadają firmy warte miliardy. Ktoś musi je posiadać. A najefektywniej działa to, jak o ich właścicielstwie decyduje wolny rynek, a nie komentujący na La Rambli.

8

@ferdas_rawa zapytaj proszę AI jak zwiększyły się majątki najbogatszych ludzi świata w trakcie pandemii, podczas gdy miliony ludzi straciły pracę. Twoje argumenty o tym, że ktoś daje mi pracę zawsze można posunąć dalej. Praca dzieci? Nikt ich nie zmusza. Praca w weekendy? Nikt cię nie zmusza. Zastąpienie robotników migrantami, którzy pracują na głodowych warunkach? Sami przyjechali.
Twarde dane? Ależ proszę
https://businessinsider.com.pl/international/ceos-at-big-us-companies-make-276-times-as-much-as-the-average-worker/gel04q0

5

@RoberDzik zapytaj AI? Ale to ja rozmawiam z AI? Piszesz mi tutaj jakies moralizatorskie tezy i odsyłasz do AI... a później się dziwisz, że miliarderzy zarabiają wiecej, jak ślepo wierzysz w ich produkty?!

Ja jako właściciel firmy pracuję w weekendy, po godzinach - nikt mnie nie zmusza, ale krew zalewa jak ktoś mi kasę liczy i mówi, że mam za dużo.

Posunę tezę jeszcze dalej, za jakiś czas zastąpią ludzi agentami AI + robotami, za cenę prądu, wtedy zobaczysz jaka bieda dopadnie ten świat.

Ja jako dziecko pracowałem, w polu to mnie wiele nauczyło. MIgranci często pracują u nas za pensję "głodowe" - kolejny ckliwy slogan - zaczynasz szukasz ratunku w grze na emocjach?, ale żyją i jeszcze rodziny utrzymują, w swoich krajach żarli by gruz, przyjeżdzają świadomie i potrafią liczyć. Praca w weekendy xD no rozumiem, że w weekendy do restaruracji nie chodzisz, do sklepów też nie bo nie chcę żerować na biedakach którzy MUSZĄ PRACOWAĆ.

ps. 1 - rozwarstwienie społeczne jest, było i będzie, możesz sobie płakać na dole, albo starać się wejś wyżej. Prawda jest taka, że życie jest takie, że wybiera się ludzi naj. Żona ma być najładniejsza, najmądrzejsza, nieba jej przychyylisz, tak samo zatrudniając CEO, ma być najlepszy - a za najepszych się płaci.

ps. 2. Jak ci nie przeszkadza kibicowanie Barcelonie, która wydaję na trasnsfery grubą kasę, żyję w długach, podpisuję umowy z niegodziwymi organizacjami, do tego jej piłkarze mieli problemy podatkowe etc...

3

@RoberDzik Generalnie bym coś poważnego napisał ale obsługa kończy tankować mój prywatny odrzutowiec. Jestem w drodze do Dubaju, odpiszę jak wrócę

8

@ferdas_rawa Tak, zapytaj AI jeśli chcesz twarde dane liczbowe, mam ci tu rozprawkę pisać? Podeslalem ci pierwszy z brzegu link o wzroście zarobków CEO względem szeregowego pracownika.
AI nie jest po to, żeby ludzi zastąpić, tylko żeby im pomóc. Kiedyś ludzie myśleli, że parki maszynowe zastąpią pracowników fizycznych, a jednak się okazało że zwiekszyły ich wydolność i nie wprowadziły bezrobocia.
Ckliwy slogan xD to zobacz jak przedsiębiorcy sprowadzają do kraju Kolumbijczyków, Syryjczyków i podobne nacje. Pracują na UOP za uczciwe pensje?
PS.2 Barcelona reprezentuje lewicowe podejście do społeczeństwa, elitaryzm masz w Madrycie

11

@ferdas_rawa To jest też w ogóle problem, którego twoja klasa nie dostrzega. Ja ci piszę o wykorzystywaniu migrantów a ty mi wyjeżdżasz z "ckliwym sloganem". Widać, że pracy że granicą nigdy nie zaznałeś, spytaj kogoś kto miał okazję. Albo pogadaj z tymi latynosami, którzy pracują w Polsce. Dla was się liczy tylko optymalizacja kosztów i wyższy zysk, koszty uspołecznione, zyski sprywatyzowane. Pytałeś o dane o wzroście zarobków szefów firm względem pracowników, wysłałem ci, i już się nie odniesiesz?
https://www.oxfam.org/en/press-releases/ten-richest-men-double-their-fortunes-pandemic-while-incomes-99-percent-humanity
Tu masz o wzroście bogactwa miliarderów w czasie pandemii. Ja piszę o garstce najbogatszych ludzi na świecie zespawanych z polityką, a ty jako jakiś drobny przedsiębiorca czujesz się dotknięty. Nie, nie będziesz miliarderem, pozdrawiam serdecznie.

2

@Comentateiro ostatnio bodaj łódź zaczęła walczyć z deweloperskimi pustostanami. Nałożyli podatek na takie, i szybciutko mieszkania potaniały w wynajmie i zakupie.

3

@RoberDzik niech poczyta jeszcze o Black swan fund. Fundusz. Który bije kasę na bessach https://en.m.wikipedia.org/wiki/Black_Swan_fund. Ludzie tracą oszczędności życia, bankrutują a najbogatsi osiągają rekordowe zyski.
Coś w tym systemie jest nie tak. Korporacje nie płacące podatków w miejscach uzyskania przychodu... To Rypnie

3

@RoberDzik wysłałeś mi link w którym nijak nie wspomniano o różnicy na poziomie 2 tys razy :D odniosłem się, ściemniasz.
A 400 razy większa pensja, co z tego? Inżynier za prace w biurze dostają co najmniej 5 a czasem 10 razy więcej niż robotnik na budowie... i skoro to takie proste to niech każdy robi inżyniera... problem polega na tym, że wiele ośób nie ma kwalifikacji. Durne studia i praca poza zawodem a oczekiwania wielkie. W życiu ołowka nie trzymał, to będzie biegał z łopatą.

"Dla was się liczy tylko optymalizacja kosztów i wyższy zysk" - jak widać jeden miliarder sobie pomnik zbudował.... gdzie tu optymalizacja kosztów? Gdzie wyższy zysk? Nie, Wy przypinacie przedsiębiorcom taką łatkę, mi zarzucasz brak doświadczenia w pracy za granicą, ty firmę prowadziłeś? Ludzie są różni, mają inne systemy wartośći - prezesi firm też. Gates zarobił biliony, a ile wydał na pomoc biednym? Też zły?

Co do linku... podstawy ekonomii, ty piszesz o wycenie ich majątku. Pozatym, kazdy może kupić sobie akcję Tesli, czy Microsoftu... wtedy zobaczysz, że jedni podwajają zyski a inni tracą. Tak najbogatsi będą się bogacić - dopóki żyją, bo wiedzą jak to robić... a nie dlatego, że są najbogatsi. Kiedyś Kulczyk był nr.1 po jego śmierci syn spadł na 7 miejsce. Konkurencja, jeden zarabia drugi zyskuję.

ps. pracowałem z Niemczech na budowie, byłem wyzyskiwany, noi? Mi się to opłacało inaczej bym nie jechał.

ps2.
"Nie, nie będziesz miliarderem" - i co z tego? Ale ja zarabiam na firmach, których właścicielem są miliarderzyxD Ja się oburzam nie jako przedsiębiorca, ale jako człowiek, podjąłeś się krytki tematu o którym nie masz bladego pojęcia. To co ty porponujesz jest szkodliwe, bo zabija w ludziach przedsiębiorczość, a wzmacnia roszczeniowość.

Omamiły CIę liczby których nie rozumiesz, a wątek zrobiłeś bo chciałeś podpalić La ramble.... swoją drogą załamałeś w ten sposób regulamin :-)

2

@RoberDzik AI podaję niesprawdzone dane z internetu - nie zabieraj się za kolejny temat na którym polegniesz. Dyskutujesz ale odsyłasz do AI - niepoważne.
"Ckliwy slogan xD to zobacz jak przedsiębiorcy sprowadzają do kraju Kolumbijczyków, Syryjczyków i podobne nacje. Pracują na UOP za uczciwe pensje?" - a ja nie pracuję na UOP, jestem wykorzystywany!? :-) w Niemczech pracowałem na czarno i co? Umwarłem z głodu? :-) nie zarobiłem tyle, że zrobiłem krok do przodu...

Barcelona prezentuję kult pieniądza :-) czasy Barcelony więcej niż klub odeszły, teraz sprzedają wszystko i wszystkich, liczy się kasa... nie liczy się nikt ani nic... ale kiedyś był to klub lewicowy... więc trzeba chwalić xD

6

@ferdas_rawa Z tymi zarobkami inżyniera to leciutko przesadziłeś. Na UoP to chyba z 1,5 raza więcej, a sufit dla pracowników biurowych w życiu nie jest tak wysoko, no chyba że wchodzimy na grunt jakichś CFO i innych jaśków, ale to już nie funkcja stricte inżyniera. Zresztą, nie ma czegoś takiego jak stanowisko "inżynier" xD

0

@Hawajczyk zależy od branży, kontraktu i stanowiska itp. do tego perspektywy rozwoju itp. Może z tym 5-10 przesadziłem, ale ja znam gości którzy za dziesiątki tysięcy złotych pracowali na zagranicznych projektach. Nie wiem ile zarabiają robotnicy - oby dużo, ale jak ktoś zagrania 80 tys miesięcznie to chyba mu bliżej do 10 razy niż 5. A znam przypadek gościa co pojechał do Indii, żona dyrektor, on inzynier, mają 400 metrowe mieszkanie, szofera, służbę i płaca podwójne stawki na rynku, zostają im krocie.... dlaczego szef tej firmy nie wziął hindusa za grosze? Dlaczego, jak liczy się tylko optyumalizacja kosztów...

Moim zdaniem myślenie o tym jak o wielkiej niesprawiedliwości podcina nam skrzydłą, zamiast motywować się do roboty, jako ludzie lubimy zazdrościć narzekać, albo klasycznie, domagamy się podcięcia skrzydeł innym. Jak ja nie polecę to i ty też nie.

4

@ferdas_rawa Oj kolego, cieszę się że firma ci dobrze prosperuje, ale dla mnie wpadłeś w pułapkę myślenia, że jesteś jedną z "grubych ryb". Nie jesteś, jako zwykły szarak w życiu nie zrobisz takich pieniędzy. Nie widzisz tego jak ekonomia jest ustawiona na wyzysk, bo wiedzie ci się tylko trochę lepiej niż przeciętniakowi. Nie chcę się z tobą kłócić na forum, szanuję twoje zdanie, ale zupełnie się z tobą nie zgadzam.

0

@RoberDzik nie jestem żadną grubą rybą :-) ekonomia to czysty wyzysk, ale często tracą ci którzy twoim zdaniem są nietykalni. Miliarderzy tez bankrutują i inni zajmują ich miejsce. Cykl życia. Natomiast obrażanie się na bogatych że są bogaci... jaki jest w tym cel? My tworzymy zasady, albo je znasz i wygrywasz, albo na nie narzekasz. Nie ma sensu patrzeć wportfel komuś innemu? Skoro wydaję kase na pomnik to pewnie nie pomnoży majątku kosztem robotników... takie akcję akurat was powinny cieszyć.

7

@ferdas_rawa “ktoś daje ci pracę” XDDDD to w ramach takiego podarku Amazon zabiera 12 godzin dziennie z życia w zamian za hajs który zarobi w 5 sekund.

Bezos : 240 000 000 000 USD
Packer Tomek z Radomia : 34 000 USD

Kolega z posta nie miał racji. Np bezos jest 7 milionów razy bogatszy od szeregowca z amazona.

7

@ferdas_rawa no i pierwszy spult drobnego przedsiębiorcy zaliczony. Nikt nie chce zabierać twoich pieniążków. Mówimy o gigantach, miliarderach dla których jesteś pyłem.

I jeśli myślisz że jesteś taki kozak bo pracujesz w weekendy to uświadom sobie że teraz większość ludzi tak ciśnie bo ma ciężko. Nie masz wcale więcej jaj tylko brakuje ci empatii. Typowy beciak.

0

@speedweed ale co ty porówałeś, wycenę Bezosa do rocznego dochodu Tomka z Radomia? Wiesz co porównaj stawkę godzinową do majątku Bezosa, wyjdzie Ci jeszcze większa liczba...

A kto tu chce zabierac pieniążki? Nikt, zaczyna się marudzenie, że jakiś gość postawił pomnik.

Owszem jest wielki problem z opodatkowaniem majątku... bo na dzisiaj podatkujemy dochód a majątek jest nietykalny, lub prawie nietykalny :-)
Ale to zupełnie inna dyskusja i ona powinna uderzać w każdego a nie tylko bogoli. Podatek od majątku powinien być wyższy, ale dotyczy to pana Tomka z Radomia w takim samym stopni jak Pana Bezosa.

0

@ferdas_rawa jakbym miał wykorzystać majątek przeciętnego Tomka po odjęciu wydatków/wynajmu etc to wyszłoby jeszcze gorzej nie? Poszedłem Ci na rękę.

Absolutnie się nie zgadzam żeby w równej mierze podatkowac ludzi o dochodzie 30k i 1 000 000. Jestem bardziej za pomyslem ustalenia pensji maksymalnej niż minimalnej. Myślę ze cały ten post mówi o tym że trzeba podatkować miliarderów a etatowcow, przedsiębiorców takich jak ty czy ja zostawić w spokoju. To raczej prosta zasada. Nie rozumiem dlaczego ludzie pracy tak łatwo zwracają się przeciwko sobie zarzucając sobie brak pracowitości, sprytu czy jaj. Wróg jest gdzie indziej.

Eat the rich or they will eat us.

Tu nie chodzi o narzekanie że świat jest nieuczciwy i pierdzenie w stolek. Jakby ludzie nie kontestowali rzeczywistości nie byłoby rewolucji francuskiej na przykład.

Życzę żebyś rozwijał swoją firmę i żeby się powodziło

1

@speedweed Mylisz podatek dochodowy z opodatkowaniem majątku... ja nie jestem człowiekiem pracy :-) ja nie traktuję bogatych jako wrogów. Mnie wkurają manipulanci, którzy nawołują do walk klasowych, szukają wrogów bo ktoś jest bardziej zaradny, albo urodził się w bogatszej rodzinie. Bolszewicy to robili i wymordowali więcej niź naziści. Ja dziękuję za taką solidarność.

Firma będzie się super rozwijać, póki nie będą mi mieszać w prawie i mówić jak mam wydawać kasę. Bezos jest najbogatszy, bo jakiś nalityki tak wycenił jego majątek, ale on kasy na koncie ma może z 5% tego co piszą, większość to nieruchomości i akcję w firmach. O dziwo bogaci też bankrutują.

6

@ferdas_rawa a ty mylisz zaradność z pasożytnictwem. Pewnie większość inwestorów, udziałowców ma nawet długi. 5% z Bezosa to wciąż ponad 10mld. Nie mam nic przeciwko ludziom majętnym. W eat the rich nawiązuje do Rousseau, polecam się zapoznać zanim wrzucisz go do wora z nazistami i bolszewikami. Życzę tobie i wszystkim w okół żeby zarabiali płacąc proste i możliwie niskie podatki.

Trzeba jednak znać granice, w którym bogactwo jednostki przekracza jej granice. Wtedy dostajemy miliarderów którzy mogą sobie decydować czy Ukraina może używać danego uzbrojenia a kiedy nie. Problem miliarderów nie polega na zerach na ich koncie, polega na akumulacji władzy z tym związanej. Która nie jest już czysto gospodarcza, jest polityczna, społeczna i nawet militarna.

Łatwo się wymigać nazywając rozmówcę bolszewikiem ale to trochę pójście na skróty.

1

@speedweed nigdy do jednego wora nie wrzucałem niazistów i bolszewików, tych drugich uważam, za dużo gorszych. Mówisz o JJ Rousseau?
Powiem Ci tak, zero szacunku dla rewolucjonistów... rewolucja francuska doprowadziła do wojne, śmierci milionów, a arystokratów zastąpiła korporacjami.

Łatwo się wymigać nazywając rozmówcę bolszewikiem ale to trochę pójście na skróty. - ja jeszcze nikogo od bolszewików nie wyzwałem, na razie stwierdzam głośno, że pewne tezy, które głosisz intepretuję tak, że kojarzą mi się z bolszewizmem, daję Ci możliwość ich sprostowania.

Od momentu 'wyjścia z jaskini' słabe jednostki oddają władzę silnym najpierw byli to wodzowie,królowie, prezydenci czy premierzy. Prywatne korporację z władzą większą niż państwa... to było. Nic nowego.

A całe re rewolucje francuskei i bolszewickie polegały na tym, aby zabrać władzę jednym a dać innym. Zaatakować jedną grupę, a dać przywileje innym. Rewolucja francuska uderzyła w artystokrację, kosztem burżuazji, efekt, marginalna roal arystokracji a światem rządzą potomkowie mieszczuchów...

Jestem wrogiem rewolucji, każdej. Zmiany powinny być realizowane droga ewolucji, tylko takie zmiany są trwałe.

4

@ferdas_rawa myślę że masz problem z dostrzeganiem proporcji i wszystko spłaszczasz do stwierdzenia że zawsze była klasa panów i chołoty stawiając każdą propozycję zmiany za przelewanie z jednego naczynia do drugiego.

Rewolucja francuska ma trochę większą głębię niż to co przedstawiasz. Wystarczy zapytać współczesnych Francuzów którzy na każdej szkole wciąż mają wypisane jej hasła.

Ideologiczne wykluczanie mnie nie jara wcale bo już od kogoś słyszałem że hitler był socjalistą. Dążenie do zmniejszenia dysproporcji klasowych/społecznych nie równa się z bolszewictwem i ich krwawą historią

4

@Comentateiro W zasadzie wszystko wykasza konkurencję, Rossman, Żabki, duże markety, w branży rowerowej zaczyna się kongo i padanie małych marek i przykładów można wymieniać jeszcze wiele. Główni dostawcy będą dawać lepsze ceny sieciom, lepsze terminy i lepsze warunki płatności + np. dyrektywy unijne powoli zabijają albo już zabiły mniejsze firmy nakładając coraz więcej ograniczeń i narzucając niewyobrażalne wymogi ale tutaj wiadomo że większe firmy które to mają wprowadzone lobbują takie rzeczy w parlamencie. W niektórych branżach próg wejścia jest albo będzie tak wysoki że założenie firmy w danej dziedzinie bez milionowych kapitałów będzie praktycznie niemożliwe.

Firma gdzie pracuje została stworzona od zera 12 lat temu, bez kredytów czy finansowania, jest obecnie liderem w swojej wąskiej branży w Polsce ale zachodni konkurent z kapitałem na poziomie miliarda euro już otworzył fabryki i jest to kwestia 10-15 lat zanim nas wykupią albo wykoszą mega niskimi cenami.

Do tego jest jeszcze AI które posiada coraz więcej niesamowitych funkcji ale też jest coraz droższe i tylko nielicznych będzie na to stać. Jednym słowem w ciągu najbliższych 50 lat posramy się na miętowo i albo będziemy niewolnikami korporacji albo rządów z cyfrowym pieniądzem albo jednych i drugich.

4

@RoberDzik bo ludzie żyją nadzieją, że coś im skapnie, że chociaż będę mieć kilka milionów na koncie. Uwaga, dla prawie wszystkich tutaj zgromadzonych to nigdy nie nastąpi.
@ferdas_rawa krótko mówiąc problem z bogaczami jest taki, że nie ponoszą odpowiedzialności i nie poczuwają się do odpowiedzialności społecznej. Politycy to chociaż muszą udawać uczciwych i dbających o społeczeństwa, a taki miliarder może doić biedaków na 3 dolary dziennie, wszyscy to wiedzą i w sumie nic z tego nie wynika. A taki polityk to chociaż straci jakieś poparcie czy w najgorszym przypadku władzę. Pieniądze sprawiają, że mogą mocno wpływać nie tylko na gospodarkę, ale na praktycznie wszystkie aspekty życia, do bogów wiele im nie brakuje zwłaszcza jak zestawisz takiego przeciętnego Polaka obok Bezos'a, Musk'a czy Gates'a.
@pt9 o tyle to jest zabawne, że nawet nie potrzeba tutaj polityków do tego, wystarczy nic nie robić a tak się stanie, bo kapitalizm dąży do ostatecznego zdominowania rynku poprzez wielkie monopole sterujące gospodarką, czy nawet moralnością.

1

@RoberDzik Nic nigdy nie powstało bez wykorzystywania innych ludzi. Nie wiem też jak definiujesz politykę, ale prawdopodobnie niemalże nic nie powstało bez jej wpływu.

Przemawiają przez Ciebie naiwność i zazdrość

2

@RoberDzik No oczywiście że tak, ale mamy tutaj ludzi którzy będą bronić do upadłego bogoli bez żadnych argumentów m

2

@YeastMoss Chęć kontrolowania władzy to nie jest nienawiść i zazdrość, nie spłycaj tematu. Jak napiszę, że gigantyczne firmy odzieżowe korzystają z pracy dzieci, albo że producent bananów Chicita płacił kartelowi narkotykowemu, to znaczy że jestem zawistny i zazdroszczę CEO, że się dorobił?

0

@YeastMoss Kupe polityk też za ciebie robi, za ciebie pewnie też studiował oraz za ciebie spał, pił wodę i jadł jedzenie, no bo przecież "prawdopodobnie niemalże nic nie powstało bez jej wpływu".

1

@RoberDzik Odniosłem się do Twojego posta nr. 1 w którym piszesz jedynie, że nikt nie powinien posiadać przez Ciebie arbitralnej kwoty. Skoro ustaliłeś to arbitralnie, to znaczy, że zadziałały Twoje emocje, tj. przy jakiej kwocie na czyimś koncie twarz wykrzywia Ci się w podkówkę. Skąd pochodzą te emocje? U większości osób pochodziłyby z zazdrości.

Po drugie nie pisałem o nienawiści, tylko naiwności.

Po trzecie pisanie o "kontrolowaniu władzy" znaczy, że albo nie rozumiesz słowa "
władza", albo właśnie jesteś naiwny.

Po czwarte zarzucanie komuś "spłycania tematu" oznacza raczej, że to Ty chcesz mu nadać pozory głębi, kiedy naprawdę nic tu nie ma poza psychologią ewolucyjną 101. Na świecie jest nierówna dystrybucja zasobów, a ci na przegranej pozycji zazdroszczą tym, którym się poszczęściło.

4

@YeastMoss reasumując po cholerę ludzie walczyli m.in o wywłaszczenie chłopów, zniesienie praw feudalnych, pracę po 40 godzin w tygodniu, równouprawienie, zniesienie niewolnictwa. Lepiej poddać się temu co jest, bo jak to pewna hrabina powiedziała kiedyś głodnym ludziom, żeby jedli ciastka, a nie głodowali. Nikt o interesy mniejszych nie zadba lepiej niż ci mniejsi. A brak jedności to dla współczesnej arystokracji powód do radości.

0

@Karol145 Picie wody i jedzenie jest... powstawaniem czegoś o.O

1

@Matheu12 A co to ma do moich słów? :)
Jeśli wszystko to co mówisz jest wartościowe: wywłaszczenie chłopów, zniesienie praw feudalnych, praca po 40 godzin w tygodniu, równouprawnienie, zniesienie niewolnictwa...
To w dalszym ciągu nic nigdy nie powstało bez wykorzystywania innych ludzi i bez polityki. Co więcej, wszystko co wymieniłeś wręcz definiuje politykę.

Chciałbym dowiedzieć się, który konkretnie punkt mojej wiadomości jest błędny. Bo jak na razie dowiedziałem się, że fakt, iż bez polityki i wykorzystywania ludzi nie da się nic sensownego osiągnąć, oraz że władzy nie sposób kontrolować, bardzo ludzi boli... ale to ciągle fakty

3

@YeastMoss Co to za obsesja wmawiania komuś zazdrości? Coś Ci się ładnie zawęziło w tunelu widzenia. Tzn. że ktoś kto nie jest materialistą, a zauważy te same patologie hiperbogactwa, niezwiązanego z własną efektywna pracą, też jest motywowany zazdrością?
Nie da się stwierdzać lub obserwować w sposób bezemocjonalny?

Większość tych emocji pochodzi z zazdrości? To stwierdzenie też wyciągnąłeś z tymi samymi królikami co zazdrość kolegi?

Gratuluję skanera w głowie. Użyczysz taki na próbę?

0

@YeastMoss Pewnie działań politycznych :D

1

@Comentateiro To żadna obsesja, a zwykła obserwacja, która zgodnie z Twoją propozycją, jest zupełnie bezemocjonalna. Cóż w tym złego, że to zazdrość? Zwykła ludzka emocja, którą odczuwamy, gdy inny osobnik ma zasoby, które nam są nie dane. To wręcz takie banalne, że aż zadziwia mnie opór. Chcemy innym przypisywać najgorsze machinacje, ale sami przed sobą nie przyznamy zwykłej, codziennej zazdrości?

Swoją drogą "nikt nie powinien być miliarderem", "taka fortuna nigdy nie może powstać w moralny sposób, bez wykorzystywania innych ludzi i wpływu polityki" to nie jest jedynie stwierdzenie i już na pewno nie jest bezemocjonalne. To postulaty, w dodatku pewien brodaty pan spisywał identyczne niemalże 200 lat temu.

Czy większość emocji pochodzi z zazdrości? Eeee ale jakich emocji? Przecież to zupełnie bezemocjonalna obserwacja.

Dobra, ale żeby złamać pozę przed pójściem spać: mnie w ogóle nie dziwi i nie odrzuca gniew jaki odczuwamy myśląc o tak niebotycznych fortunach. Niech te obelgi, jakie możemy wykrzyczeć w internecie będą chociaż marnym zadośćuczynieniem, że my musimy niewolniczo harować na przetrwanie, a faraon siedzi w złotym pałacu i buduje wielkie pomniki.
Moje słowa wynikają z dwu przesłanek:
- Nic nigdy nie powstało bez wykorzystywania cudzej pracy; nic nigdy nie powstało bez wpływu polityki. Uważanie inaczej to naiwność (ale temu rozsądnie nie zaprzeczasz)
- Jesteśmy zwierzętami stadnymi, które nie różnią ewolucyjnie od społeczności łowców-zbieraczy i nie motywuje nas nic innego. Jeśli zachowanie można wyjaśnić podstawowymi emocjami, takimi jak zazdrość, to prawdopodobnie nie ma w tym nic więcej

Ciągle nikt nie pokazał mi, gdzie te przesłanki są błędne. Śmiało, chętnie się dowiem.

Uważam naiwność za cechę negatywną, a świadomość swoich emocji za pozytywną umiejętność. Wiem też, że postulaty pana z brodą, który przekłuł ducha zazdrości w ideologię polityczną, nie doprowadziły do stworzenia lepszego świata. Z dwojga złego, niech sobie multimiliarder buduje Maryjkę,

0

@Karol145 Na trzy razy udało Ci się napisać zdanie: Picie wody i jedzenie jest powstawaniem działań politycznych. To Twoja ostatnia odpowiedź, czy chcesz telefon do przyjaciela?

0

@YeastMoss No sam napisałeś, że prawdopodobnie nic nie powstało bez jej wpływu , ja tylko podzielam twoją opinie :D.

0

@Karol145 Jeśli zdanie "Picie wody i jedzenie jest powstawaniem działań politycznych" jest prawdziwe, to "nic nie powstało bez wpływu polityki" nie musi być ani prawdziwe, ani fałszywe.
Przez negację "picie wody i jedzenie NIE jest powstawaniem działań politycznych" -> "nic nie powstało bez wpływu polityki" wciąż może być prawdziwe.
Czyli nie wynika.

Próbujesz dalej?

0

@YeastMoss Przesłanka z zazdrością jest bajaniem, bo nie masz żadnych dowodów, że ludziom zależy na aż tak bajońskich fortunach, a skoro ich nie mają to automatycznie zazdroszczą. Jeśli uznasz zazdrość jako jedną z emocji, które stoją za wytykaniem tych fortun, to brzmi zupełnie inaczej i znacznie bardziej wiarygodnie. Co nie oznacza, że poza emocjami, w ocenach ludzie nie kierują się innymi przesłankami.

A co do wykorzystywania pracy innych itd. to oczywista oczywistość. Cały świat jest oparty o eksploatację słabych przez silniejszych.

1

@RoberDzik Miliarder albo redaktor FCBarca. To ta sama kasta despotów i krwiopijców! Pamiętam dobrze rysunek, który tu kiedyś zamieściłeś, na co idą zyski z reklam!
:)

konto usunięte

1

@RoberDzik
Do hymnu wystąp:

Wyklęty powstań, ludu ziemi!
Powstańcie, których dręczy głód!
Myśl nowa blaski promiennymi
Dziś wiedzie nas na bój, na trud.
Przeszłości ślad dłoń nasza zmiata,
Przed ciosem niechaj tyran drży!
Ruszymy z posad bryłę świata,
Dziś — niczym, jutro wszystkim my!

Bój to jest nasz ostatni,
Krwawy skończy się trud,
Gdy związek nasz bratni
Ogarnie ludzki ród.

0

@YeastMoss Ja tylko powtarzam to co ty piszesz :D.

1

@speedweed ja myślę, że za dużo o mnie myślisz.

co do rewolucji francuskiej pozwól, że zostanę przy swoim. Wielu Polaków z łzą w oczach rozpamiętuje czasy PRL, czy to czegoś dowodzi? W Rosji czczą zbrodniarzy typu Stalin i Lenin... rewolucja bolszewicka też miała głębszą głębię... Rewolucję są złe i jakiś sondaże które proponujesz niczego nie zmieniają.

Ty pisałeś o wrogach... po prostu retoryka jaką przyjąłeś brzydko mi pachnie. Jak czytam komentarze kogoś, kto powołuję się na rewolucję, zagląda komuś do portfela, piszę o dysproporcjach klasowych i wrogach ludzi pracy to widzę parafrazę haseł bolszewików. I z każdym postem mnie w tym utwierdzasz... nie znajdziesz tu kompana, nie jestem człowiekiem pracy, który powie, że masz rację, my będziemy stali po dwóch stronach barykady. Na szczęście historia nas uczy, że rewolucja zjada swoje dzieci, więc ja śpię spokojnie.


1

@Matheu12 bogacze nie poczuwają się do odpowiedzialności!? Poczytaj o fundacjach założonych przez np: Gatesa i innych. Nie każdy ma taki gest, ale jednak są ludzie którzy zaprzeczają twojej tezie i pokazuję, że nie masz racji.

Bogacz może doić biedaków? Jak? W jaki sposób? Zmusza ich do oddawania im tych 3 dolarów? I to bogacze zabierają te dolary? Czy firmy, które te dolary inwestują. Większość tych bogaczy i ich majątki są wirtualne xD bo to są wyceny akcji które posiadają. Owszem stać ich na wiele, ale przeciętny szejk z Dubaju realnie ma więcej pieniędzy niż taki Musk :-) ale rozumiem, każdy z Was jeździ autem spalinowym i płaci haracz bogaczom.

4

@ferdas_rawa Oczy łzawią od czytania tego Twojego kapitalistycznego pie$#
Im szybciej zjedzie ten post z gorących tym lepiej.

0

@MesQueUnClub_87 mnie natomiast bawi, że płaczesz a czytasz, chcesz aby wątek zniknął a nabijasz mu komentarze :-) Dzięki

3

@MesQueUnClub_87
O kościele zapomniałeś który od setek lat robi ludziom wodę z mózgu

5

@ferdas_rawa "Kiedyś Kulczyk był nr.1 po jego śmierci syn spadł na 7 miejsce. Konkurencja, jeden zarabia drugi zyskuję."
Może dlatego że Kulczyków dziedziców było kilkoro - żona, córka, syn... Matematyka.

0

@AxelF dokładnie! Dziedziczenie też jest istotne. Mówimy o tym, że włądza jest sprawowana w rękach jednostki, po śmierci władza przypada już na kilka osób, nie zawsze mających wspólne interesy, w kolejny pokoleniu problem się pogłębia. Warto nadmienić jeszcze tematy związane z rozwodem, teraz Solorz ma z tym problemy, wojna z dziećmi o majątek.
Majątek Solorza był wyceniany na grubo ponad 10 mld USD, ale odkąd zaczęły się jego problemy nagle wycena spadła o 20-30%, do tego dobiło się to też na wynikach jego spółek. To pokazuję jak trwałe są te wielki majątki :-)

Rockefeller, kiedyś uważany za obrzydliwie bogatego, a dzisiaj jego dziedzic na którym miejscu jest w rankingu Forbsa? Jego firma istnieje? Podobno zebrał majątek o wartośći 660 mld dolarów i gdzie sa te pieniądze? :-) to czysta matematyka - nie da się tylko zarabiać i pomnażać majątku rachunek prawdopodobieństwa się kłania bardzo nisko. Pozdrawiam


2

@ferdas_rawa oj już się tak nie napinaj. W pompce mam czy masz mnie za bolszewika, komucha, partyjniaka. W ogóle nie chcesz rozmawiać o rozwiązaniach.

Ignorancja jak twoja prowadzi do rewolucji i przewrotów. Negowanie problemu, zamiatanie pod dywan. Mówienie że ciężko pracujący ludzie to frajerzy, nieudacznicy i looserzy bo robią na kogoś. Wielka świętość prywaciarza. Zero solidarności społecznej, ale jak covid wybuchł to ci dzielni przedsiębiorcy kogo mogli wyj na pysk i polecieli po zasiłki.

Śpij spokojnie, mamy wolność poglądów, demokrację i równość. Możesz robić co chcesz. Francuzi dali podwaliny do tego prawa podczas rewolucji.

0

@speedweed ja sie napinam? Po prostu czytam co piszesz, dziele sie tym. Jak mam rozmawiac o rozwiazaniach, jak ty mi piszesz o wrogach klasowych? Jakie rozwiazania podajesz.

Ja nic nie neguje, problem jest, ale rozwiazania i sposob rozwiazania problemu jaki wyczytuje z twoich tez jest dla mnie nieakceptowalny. Ja nie pisze ze ktos jwst looserem, nieudacznikiem, nie nakrecaj sie. Wielu ludzi boi sie podjac ryzyko, bedziec miec pecha lub sie po prostu nie nadaje, to nie jest definicja nieudacznika. Nic nie wiesz o przedsibiorcach, wielu placilo pracownikom za siedzenie w domu, ale tego nie powiesz, bo to niewygodne fakty. To ze wielu nie wytrzymalo i padlo to wina kogo? Ano wina prezesa.

Francuzi powoli odbijana w prawo moze sie okazac ze zniszcza te podwaliny ktore sami wprowadzali. Ja wole patrzec na swoje podworko niz zachwycac sie obca polityka :) wracaja czasy gdzie europa odbija w prawo wiec ja spie bardzo ale to bardzo spokojnie

2

@speedweed I jeszcze jedno : "Mówienie że ciężko pracujący ludzie to frajerzy, nieudacznicy i looserzy bo robią na kogoś" - to wy tak ich nazywacie :-) piszecie, że dają się doić bogaczom, to wy z nich robicie looserów i wmawiacie im, że muszą walczyć z wrogiem. Ja pochodzę z robotniczej rodziny, mój ojciec pracował za 3, fizycznie. Mógł być kierownikiem i kazać nosiś innym, robił to sam. I wtedy zrozumiałem, że nie sztuką jest pracować ciężko, ale mądrze. Ale nie zmienia to faktu, że pracownikom należy się szacunek, ale nie każdemu należy się pensja prezesa. NIe zarabiał dużo, ale był dobry w tym co robił i za to należy mu się giga szacunek. Nie był nieudacznikiem... mimo, że wielu o takich jak on tak mówi. Głównie Ci z lewa i jeszcze mają czelność wmawiać, że to nasze słowa ...

0

@Karol145 A wydawałoby się, że powtarzanie tego, co ktoś pisze, jest zasadniczo prostym zadaniem

0

@Comentateiro Nie ma żadnych dowodów, że ludziom zależy na bajońskich fortunach, kiedy 40% dorosłych Polaków regularnie gra w Lotto...
Mamy dwie opcje:
- ludzie zazdroszczą innym ich zdaniem niezasłużonego majątku i odczuwają gniew, kiedy o tych ludziach myślą
- ludzie zazdroszczą tak powiedzmy do 60 mln złotych (w Polsce, w USA limit jest wyższy, analogicznie do najwyższej loteryjnej kumulacji). Jeśli ktoś jest bogatszy niż ta suma, to ich zazdrość magicznie zanika, a pojawia się jedynie moralny niepokój z powodu zaburzenia arbitralnych zasad, jaką to fortunę posiadać wolno

Odwołam się do brzytwy Okhama i uznam jednak opcję nr. 1 za prawdopodobniejszą.

Szczerze mówiąc nie wiem jakim cudem mój post tak Cię zirytował, skoro zgadasz się ze mną całkowicie w jednej z dwóch przesłanek, a drugą byś uznał, gdybym zazdrość uznał za jedną z emocji, a nie jedyną. Za bardzo się nasze opinie jednak nie różnią

0

@YeastMoss Na którą wpływ pewnie też miał polityk :D

1

@ferdas_rawa mistrzu ale ty mnie wrzuciłeś do szuflady z Marksem bo przeczytałeś słowa “ludzie pracy.” Nie znam się na przedsiębiorcach a sam od 10+ lecę na swoim. Widziałem jak kumple w firmach zamiast utrzymywać ludzi kupowali nowe Q8 z Covidowyxh. Mnie na szczęście oszczędziło bo mam w miare stabilną branżę. Wiadomo ze oboje posługujemy się anegdotycznymi przykładami ale słyszę te bajeczki ze przedsiębiorcy to jacyś pieprzeni herosi to mnie krew zalewa.

Demonizujesz lewicowe poglądy a sam przez caaaaały ten wątek bronisz jak lew innej grupy ideowej kapitalistów, przedsiębiorców/wlascicieli firm… you name it.

Tak jak powiedziałem na początku, firma w której szef zarabia 100 razy więcej niż szeregowiec jest ok. Miliarder którego wartość jest wyceniania na PKB małego kraju w EU to jest patologia systemowa z którą trzeba sobie poradzić. Ale nie tak jak ty się boisz poprzez szubienicę. Tylko przez system podatkowy który będzie szczelny i pozwoli chociaż w jakieś znikomej mierze odzyskiwać te pieniądze i wrzucać je z powrotem w obieg. Pewnie że to trudne zadanie ale po to mamy wolny kraj żeby o tym gadać. Pozwoliliśmy handlarzom i dorobczykom żeby przez 30 lat wyprzedali co się da. Zrobiliśmy z klasy politycznej biznesmenów którzy wymienaiaja się spółkami państwa. I co gorsza przekonaliśmy wszystkich że tak musi być. Że to normalne, nic nie da zrobić. Biedni biedniaja bogaci się bogacą. To normalne.

Nie widzisz moich argumentów… no cóż trudno. Na forum trudno dyskutować.

Poruszałem temat pensji maksymalnej, politycznej i militarnej kwestii związanej z ludźmi takimi jak Elon. Moglibyśmy pogadać też o rynku mieszkaniowym, ale aż strach się bać co byś o mnie powiedział wtedy. Nie chciałeś podjąć rękawicy bo ty już w pierwszej odpowiedzi poczułeś smród bolszewika.

Nie wiem co ma rosnący konserwatyzm we Francji do tego że to wciąż silna demokracja oparta na ideach z czasów którymi się tak brzydzisz. Ja rozumiem Europę jako przede wszystkim współpracę. Nie boję się czerpać wiedzę i pomysły od Niemców, Francuzów czy Hiszpanów ale też kontestować kwestie z którymi się nie zgadzam. Dlatego moje podwórko poglądowo jest trochę większe. Z resztą dzięki unii większość mojego zysku idzie właśnie z Francji więc nie będę ukrywał że jestem trochę bardziej w temacie niż przeciętny pewnie Polak.

Szacunek dla twojego ojca, też wywodzę się z podobnej rodziny. Ciężką praca to podstawa szczęśliwego życia. Jeśli jakiś lewicowiec nazywa twojego ojca nieudacznikiem to gówno wie o lewicy, kapitalista za to najczęściej sprowadza taką osobę do kolumny w excelu.


0

@Karol145 Dlaczego?

1

@YeastMoss Niesłychane, że przypisujesz mi irytację. Naprawdę to rozpoznawanie emocji nie jest Twoją mocną stroną. No ale widać, każdy ma jakieś słabe punkty.

2

@speedweed ja Cię wrzuciłem do szuflady z Marksem? Napisałem Ci kilka razy, że piszesz o wrogach klasowych, a nie "ludziach pracy". Mogłeś napisać sprostowanie, ty napisałeś, że masz gdzieś jak Cię nazywam. czytaj na spokojnie, nie dodawaj nic, nie przekręcaj. Pisałeś do mnie ludzie pracy a ja Ci napisałem - nie jestem ludziem pracy. Sprotstowałem.

"bajeczki ze przedsiębiorcy to jacyś pieprzeni herosi to mnie krew zalewa." - a gdzie taką bajeczkę przeczytałeś? W tym wątku, wyszła spod moich rąk? Jak piszę grzecznie, że z przedsiębiorców robi się krwiopijców, a prawda jest inna... jesteś krwiopijcą?

Demonizuję lewicę ponieważ jestem daleki od jej postulatów, bliżej mi do kapitalizmu, choć wolę to nazywać prawicą... skąd to zdziwienie? Czy uważam, że kapitalizm jest idealny? Lubisz mi dopisywać pewne cechy, zostawię Cię więc z odpowiedzią.

"Miliarder którego wartość jest wyceniania na PKB małego kraju w EU to jest patologia systemowa z którą trzeba sobie poradzić." tylko większość ludzi popełnia jeden wielki błąd.... wycena to fikcja, budżet Państwa to przepływy, żywa gotówka. Wyceny majątków są robione pod inwestorów, gdyby Bezos chciał się pozbyć 5% majatku zaczęłaby się panika na giełdzie... niewolnik własnych akcji. Głupi Ronaldo na konferencji prasowej schował butelkę coca coli i akcję spadły o ok 1,5%... to jest ta wielka potęga finansowa?

" Pozwoliliśmy handlarzom i dorobczykom żeby przez 30 lat wyprzedali co się da. Zrobiliśmy z klasy politycznej biznesmenów którzy wymienaiaja się spółkami państwa. I co gorsza przekonaliśmy wszystkich że tak musi być. Że to normalne, nic nie da zrobić. Biedni biedniaja bogaci się bogacą. To normalne." - ale ja się tutaj z tobą zgadzam. Ja uważam że tak nie powinno być. Tylko spółki skarbu Pańśtwa to osobny temat. Więc proponuję tego tutaj nie wrzucać, bo nie ma sensu.

"Nie widzisz moich argumentów… no cóż trudno. Na forum trudno dyskutować." - owszem. Forma jest czasem ważniejsza od treści pisząc ludzie pracy, szukanie wrogów, źle pachnię - dopisałem Ci pewnie całą masę cech tak jak ty dopisałeś mi.

Poruszałem temat pensji maksymalnej - zło. Bo BOGACI NIE MAJĄ PENSJI!!! Jak ograniczysz pensję Bezosa jak ON NIE PRACUJĘ NA UMOWĘ. Większość miliarderów żyję z zysków z firm wypłacanych np: w formnie dywidend. Wprowadzając to ograniczenie zabetonujesz obecny układ. Zło okrutne.


politycznej i militarnej kwestii związanej z ludźmi takimi jak Elon - ten temat mogę przedyskutować. Ale to dyskusją czy i jaka granica powinna być między biznesem państwowym i prywatnym.... A my tu gadamy, czy miliarder może postawić pomnik Matki Boskiej. I czy nie należy mu zabrać tego hajsu.

"Moglibyśmy pogadać też o rynku mieszkaniowym" - jak byś wyskoczył z tym, że ludzie mający kilka mieszkań to Twój wróg pewnie powiedziałbym, że to złe. natomiast ten rynek też jest patologiczny...

"Nie chciałeś podjąć rękawicy bo ty już w pierwszej odpowiedzi poczułeś smród bolszewika." - dziwisz się? Wielokrotnie wyjaśniałem co napisałem i czego po tym oczekiwałem... jaśniej tego nie wyjaśnię.


"Ciężką praca to podstawa szczęśliwego życia. Jeśli jakiś lewicowiec nazywa twojego ojca nieudacznikiem to gówno wie o lewicy, kapitalista za to najczęściej sprowadza taką osobę do kolumny w excelu." - i widzisz NIE zawsze. Mój ojciec wielokrotnie miał dostać awans od szefa, odmawiał. On miał prowadzic budowy, wolał na nich pracować. Więc nie był kolumna w excelu, po jego smierci jego szef też się dobrze zachował - proponował mi pracę mimo, że gówno wiedziałem o budowlance. Próbuję powiedzieć, od paru dni, że NIE każdy przedsiębiorca jest krwiopijcą. Piszesz, że nie lubisz jak się przedsiębiorców robi herosów, ok masz rację, ale dlaczego uderzasz w inną skrajność?

Ja nie czuję do Ciebie złej krwi - inaczej bym nie pisał nic. Po prostu to co piszesz buduje w mojej takie a nie inne wyobrażenie o Tobie. Forum to złe miejsce aby poznawać ludzi.

Podsumowujac. Prezesi firm, CEO, bogacze są i dobrzy i źli - zabieranie im majątku bo go mają, zarobili jest złe - o ile zarobili go uczciwie jest złe. Ja wiem, że jest wyzysk w Indiach, ale większość z nas nosi efekty tego wyzysku na sobie i jakoś nikt nie płaczę. Więc ci co chcą zabierać majątki niech wyrzucą Iphony, MacBooki czy inne dobrodziejstwa tego świata. Bo wspierają wyzysk i rozwarstwienie społeczne. Jak nie będziemy kupować to nie będą zarabiać. To mam do powiedzenia.

0

@Comentateiro Udało Ci się napisać cały jeden komentarz z argumentami, potem... jednak wróciła irytacja

0

@YeastMoss To ciekawe, bo chyba nigdy nie odbyłem rozmowy z Tobą, tak mało merytorycznej z Twojej strony.
A ponieważ niezrozumiały upór w lansowaniu przedziwnych skanowań psychiki (z miernym skutkiem) rozmówców nie ustępuje u Ciebie, ja się wylogowuję z tej dyskusji opartej w głównej mierze o Twoje bajanie.

0

@Comentateiro Dosłownie nie odeszliśmy na centymetr od meritum, dopóki nie obraziłeś się o emocje. Po powrocie do tematu (gdzie zgodziłeś się ze mną w 75% tez), znowu odbiłeś do obrażania się o emocje.
Biorą pod uwagę znaczenie słowa "merytoryczny" pozwól, że tylko parsknę ze śmiechu xD

Więc niby marny skutek, ale włożyłeś wszystkie siły, żeby temu zaprzeczyć. Przemieszczenie? :P

I na koniec: ale to Ty dzwonisz

0

@YeastMoss I dalej poza merytoryką - tym razem obrażanie.

Napisać coś niesprawdzalnego, opartego o bajaniu, jak zrobiłeś na początku, to nic złego, pomimo, że niewiele wnosi do rozmowy, ale bronić tego w taki desperacki sposób, by z rozmówcy zrobić kogoś obrażonego i zirytowanego?

Uwielbienie we własne możliwości diagnostyczne online chyba wybiło u Ciebie pod niebiosa.
Wszystkie siły? Stawiasz beznadziejne chybione diagnozy, dostajesz odpowiedzi - zajmuje to mikroułamek moich sił. Kolejne pudło.

Błędnie używasz zwrotu "to ty dzwonisz" - ja tylko koryguję Twoje pudła.
Niestety, nie jesteś nieomylny, czemu dajesz wyraz w tym wątku.

0

@Comentateiro Dobrze, wcale nie jesteś obrażony i zirytowany. Pisząc trzy identyczne akapity w czwartym poście na ten temat wreszcie mnie przekonałeś ;) Kropla drąży skałę

0

@YeastMoss
No tak, czyli nie da się zaprzeczyć nieprawdziwym stwierdzeniom YeastMoss, ponieważ zaprzeczanie to praktycznie przyznanie się do winy (czyli racji YeastMoss), a alternatywą jest przyznanie racji YeastMoss.

Ustawiasz dyskutantów jak wielki Muhammad Ali swoich rywali : )

Wyręczę Cię: piszę to mając pianę na ustach i ociekając toksyczną śliną, jestem wręcz wkur***ny. Ale mnie wyprowadziłeś z równowagi. Idę na L4

Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za tę rozmowę

0

@Comentateiro Przecież wiemy, że piszesz bezemocjonalnie, więc nie masz o co się wkurzać

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: