- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 905 Culés
Gorące dyskusje
clyde
80
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
61
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 905 Culés
1
Chyba nie głupszego zespołu w kolarstwie niż UAE bez Pogacara.
1
@JohnKennedy akurat to Ayuso mial wywalone w drużynę, wczoraj to odpuścił wcześniej niż sprinterzy xD
0
@JohnKennedy @D10SLEO biorę teraz w obronę Ayuso, nie dlatego że lubię jego buntowniczy charakter(chociaż lubię) to 3 wspólna vuelta Ayuso i Almeidy. Ayuso dwukrotnie był mocniejszy o Almeidy, g**no mu Portugalczyk wtedy pomógł. Całe UAE bez Pogacara to jest wyścig szczurów i wiadomo są zawodnicy bardziej buntowniczy typu Christien, McNulty czy Soler jadący po miejsce pod koniec 10 w gt. Jak jest Pogacar wszyscy natomiast jak jeden mąż, Panie Pogacar kawki herbatki? Może sznurówki panu zawiązać? Oczywiście nie ma problemu oddam panu dzisiejszy obiad. Ayuso jako jedyny zbuntował się przeciwko Pogacarowi i ponosi tego konsekwencje. Co więcej jestem przekonany że gdyby Almeida i Del Toro pojechali na wspólny GT i Almeida byłby w słabszej formie i walczył o przykładowo 5 miejsce to nic by nie pomógł Meksykowi walczącemu o zwycięstwo. A ciężką mi jest być obiektywnym bo Ayuso jest pośród moich ulubionych kolarzy, a Almeida jest na przeciwnym biegunie.
Ale mam bardzo duży szacunek do Ayuso za bunt przeciwko Pogacarowi, zaryzykował, nie udało się i oczywiście poniesie teraz sluszne konsekwencje. Mimo wszystko było wtedy ryzyko że Pogacar może być zmęczony po Giro, pierwszy raz jechał dwa GT w jednym sezonie, Vingegaard obity po Baskach, Ayuso zwęszył szansę na zostanie nowym the final bossem. Poległ
I rozumiem też że Almeida może mieć traumę po Giro i Evenpoelu, dalej jeśli chce pokazać że jest graczem to musi pokonać sam Vingegaarda na tym wyścigu. A mam wrażenie że Jonas nie jest w optymalnej formie