- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1572 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
BorzyKrzys
31
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
FcPortoFan1999
4
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1572 Culés
50
Kiedyś Barcelona mogła dostać olbrzymie pieniądze za Rakiticia, odmówiła. A za to moglibyśmy wtedy zaszaleć. Pół roku temu mogliśmy sprzedać Araujo do Turynu zamiast dawać sporą podwyżkę, ale też wszyscy miauczeli. Mieliśmy multum takich okazji a potem piłkarze odchodzili albo za darmo albo wręcz dokładaliśmy. Nie mówię że trzeba wypychać Fermina za wszelką cenę. Ale jak Chelsea rzuci sensowne pieniądze na stół, to warto rozważyć.
Z jednej strony wszyscy fantazjujemy o zakupach, ale z drugiej byśmy najchętniej nikogo nie sprzedawali. To tak nie działa. W Anglii to normalne że sprzedaje się piłkarza za grube miliony by iść na zakupy. Chociażby związane jest to z regulacjami UEFA. Real nigdy nie bał się podejmować takiego ryzyka i źle na tym nie wychodził.
Czasem trzeba zadać sobie pytanie czy w większej perspektywie wyjdziemy z bagna finansowego sprzedając tanich graczy, ewentualnie dokładając niektórym przepłaconym by odeszli? No nie. Klub nawet mając Camp Nou może wyciągać spore obroty, ale to nadal nie sprawi że nagle mamy czek na 200 mln euro na zakupy. Musimy też nauczyć się sprzedawać piłkarzy których wypromujemy. I właśnie tak widzę Fermina, być może w większej perspektywie innych pomocników.
Jego transfer może zrobić oprócz dużo złego, jeszcze więcej dobrego. Rezerwy, kobiece sekcje też mają problemy z rejestracjami. A wszystko jest ze sobą sprzęgnięte. Dla nas taki transfer to duża deska ratunku w tym zakresie. Przecież w Barcelonie B mamy formalnie 12-13 piłkarzy. Na kim niby kibice chcą tak zarabiać jak przeszła spora miotła i Belletti robi przesunięcia z Juvenilu? Mamy Olmo zarejestrowanego na wyroku sądu który potem rozpętał aferę na całą Hiszpanię, a liga zapowiedziała że nie odpuści i „zbiera materiał” by wygrać. Wyobrażamy sobie scenariusz gdzie nagle Olmo zostaje wyrejestrowany w październiku? Taki piłkarz wtedy ma prawo chociażby rozwiązać umowę z winy klubu. A wtedy transfery będziemy oglądać jak świnia niebo. Oczywiście nie wykluczam że środek się utrzyma, wtedy rozejdzie się po kościach. A potencjalna szansa na powrót do zasady 1:1 otwiera nam furkę na wzmocnienie pozycji stopera w zimowym okienku. Może ter Stegena by przekonali przez ten czas do odejścia. A może ktoś inny dałby zarobić.
Po prostu pora zrozumieć że klub jest od zarabiania. Jak będziemy się trzymać kurczowo piłkarzy, będziemy dalej takim żółwiem który idzie niby do przodu, ale to tak nieznacznie.
16
@Nightraider Mam wrażenie, że klub zawsze przesypia najlepszy moment na sprzedaże.
3
@Nightraider Żeby sprzedać zawodnika to zawodnik musi się na to zgodzić.
Często o tym zapominamy. Klub nie ma nic do powiedzenia, jeżeli zawodnik nie zgodzi się na odejście.
8
@Criss18Barca to bardziej było przesłanie do kibiców. Mam wrażenie że czasami zamykamy się we własnej skorupie zamiast popatrzeć na inne kluby. Wszyscy sprzedają a u nas jest mentalność by nikogo najlepiej nie sprzedawać ale listy zakupów szykować. A potem wini się wszystkich za to, że klub nie ma środków na takie wzmocnienia. W większej perspektywie musimy po prostu popierać spieniężanie piłkarzy których wypromujemy. Nie da się kupować bez sprzedawania.
10
@Nightraider Szczegolnie, że z całym szacunkiem ale Fermin to nie jest piłkarz który naznaczy jakąś epokę czy coś.
9
@partymaker La Masia to dla nas przede wszystkim obecnie maszynka do pieniędzy. Właśnie jest idealny moment by zarobić na piłkarzu to kibice marudzą. A potem wymagają jakiegoś stopera lub napastnika za kilkadziesiąt milionów Euro. Gdyby sprzedali Fermina, bardzo się odkuwamy. W przyszłości Casado lub Bernala lub De Jonga powinni przeznaczyć zależnie od tego kto jak się wybroni. Ale mamy taki wysyp 10 w szkółce że aż grzechem jest nie korzystać.
1
@NightraiderProblemy są dwa: ,a w tym cały jest ambaras,… a poza tym jest za późna na kupno potrzebnego lewego stopera. Wièc po co kasa?
10
@TAN bo można ją ulokować potem zima. Nic w ekosystemie nie ginie. Ja nie wiem jak wy chcecie wzmiacniac ten zespol drogimi piłkarzami bez sprzedawania.
I znowu. Ta kasa idzie w rejestrację w pozostałych sekcjach, być może Olmo będzie normalnie zarejestrowany. Patrzcie na całokształt klubu.
3
@Nightraider Ja myślę, że Laporta by go chętnie sprzedał, ale sam Fermin musi się zgodzić. Skończy się na tym, że Flick będzie niezadowolony, bo odejdzie mu wartościowy gracz.
2
@Nightraider ale to nie jest chyba dobry moment. Jeśli fermin odejdzie to ktoś bedzie musiał zastepować olmo który jest jaki jest. Nie wiem czy młodziki to ogarna. No chyba że wariant z raphinha ale wyedy raphinha znowu bedzie przepracowany. Jeśli byliby w stanie ogarnac jakieś zastępstwo które by ogarniało to wsm faktycznie nienajgorszy pomysł ale nie wiem czy na kilka dni przed końcem okna znajdą coś sensownego na chybcika
1
@Variouspeak7 ale zobacz na całokształt korzyści. Zabezpieczymy rejestrację Olmo, w innych sekcjach przejdziemy rejestracje. Jest masa istotnych korzyści.
Mamy duży wybór jak to zrekompensować. Jak będziemy wiecznie zwlekać to potem będziemy mieć pretensje tylko do siebie.
3
@Nightraider
w 100% się zgadzam my musimy nauczyć się sprzedawać w końcu
jeśli Fermin się zgodzi odejść sądzę że każda oferta w granicach 65 mln EUR+ powinna być zaakceptowana
w końcu skończymy z tymi cyrkami z rejestracjami a w ciągu roku po akceptacji przez audytora tej sprzedaży krzeseł wejdziemy już normalnie do zasady 1:1
Fermin jest do zastąpienia a żeby kupować musimy też mieć kasę ze sprzedaży
to dobra okazja aby wreszcie uregulować trochę te kwestie finansowe
2
@lucca87 podobnie widzę Casado jeśli Bernal okaże się naszym nieformalnym transferem do pomocy. Wypromowaliśmy kogoś to trzeba zarabiać.
1
@Nightraider może masz racje. Ale no cóż zobaczymy co nam zarząd ugotuje, i czy wgl sam fermin bedzie chciał odejść bo jak sie nie zgodzi to i tak nie ma tematu
1
@Nightraider to właśnie musisz zrozumieć że Barcelona to nie jest klub do zarabiania. Większość klubów to firmy które chcą zarobić, Barcelona to jest fundacja która ma zamieniać kasę na piłkarską jakość, a nie przynosić zyski.
To nie Real który jest własnością jednego człowieka, który wkłada i wykłada z własnej kieszeni - Laporta nie dostaje wynagrodzenia i nie dysponuje własna kasą.
Na prawdę nie widzisz różnicy między Prezesem a Prezydentem?
5
@Muhitos to jak chcesz się wzmacniać nie robiąc zysków? Jesli myślicie że klub będzie wam kupował piłkarzy za 80 mln euro z obrotu lub ze sprzedaży najtańszych piłkarzy to jesteście w błędzie. To coś za coś. Wszyscy sprzedają piłkarzy bo nadal jest coś takiego jak FFP. Czy Anglicy czy Real o tym wiedzą. Gdyby wydawali bez zarabiania to by w końcu sankcje przyszły. A tak puszcza piłkarza za grube miliony i mają spokój. A Barcelona liczy że będzie robić zakupy zarabiając euro centy na piłkarzach.
1
@Nightraider widzę że jako jedyny jesteś tutaj normalny. Tutaj szkoda pisać z tą dziecinadą.
Też pisałem o sprzedaży araujo w zimie to wszczycy mi jechali od idiotów a teraz by go na taczkach wywieźli. O fatim, moribie ta sama historia.
Fermina oczywiście szkoda ale to jest biznes trzeba sprzedawać żeby zarabiać.
Chociaż jak dla mnie lepiej odpalić gaviego którym się wszyscy podniecają a i tak sezon zaczął na ławie i tak będzie cały sezon. Z resztą nie zdziwię się jak zerwie drugie więzadło i będzie jak fati i będziemy się z chlopem męczyć.
I za mniej jak 80-90mln bym nie schodził z ceny,kluby z Anglii spokojnie tyle dadzą.
Jak oni za jednosezonowców z przeciętnych klubów z burdel ligi płacą po 100 mln.
3
@Muhitos czyli chcesz powiedzieć, że Perez wkłada własne pieniądze do klubu i sponsoruje transfery?
1
@Nightraider Toni, Guille, Dro czy nawet Diarra. Kazdy z nich wydaje sie mieć większy talent aniżeli Fermin. Dla mnie gra warta ryzyka.
3
@Piana90000 masa kibiców nie rozumie że klub to też firma. I trzeba to zaakceptować a nie ciągle grymasić.
Nie będziemy robić nigdy wzmocnień za kilkadziesiąt milionów euro jak nie będziemy też okazjonalnie robić takich sprzedaży. Taki Real potrafił sprzedać Casemiro bez skrupułów. U nas w życiu by takie coś się nie spełniło. Gaviego mimo wszystko bym zostawił. Ostatnio z Levante z Olmo ożywili grę.
Za to Fermin Franka pozycji gdzie mamy spore możliwości. Może Raphinhe przeżywać, są kuzyni i Dro. Jeszcze w rezerwach Quim. Wręcz aż prosi się byśmy promowali naszych ofensywnych pomocników pod sprzedaż by sobie finanse ogarnąć.
@partymaker i Quim. Mamy multum możliwości. Ale u nas kibice będą wiecznie wybrzydzać. Przecież dla nas lepiej wyciągnąć z Fermina kilkadziesiąt baniek niż jakieś 5 mln euro za Guille.
2
@Nightraider My tak możemy kopać i kopać przecież. Za rok „już” 16 lat przecież będzie miał też kolejny ogromny talent i chyba największy od czasów Yamala(tak wiem odległe czasy XD) czyli Tunkara, bo on rocznik 2010.
1
@Nightraider Ale to Chelsea dzwoni i chce dać jakieś marne 50mln, kiedy to Stuttgart sprzedaje napastnika, co strzelił 10 goli w zeszłym sezonie za 80mln. Bez jaj. Bez niego zostaje nam na tej pozycji 17 latek i Olmo co ma kontuzję co chwile. Poniżej 70mln nawet nie powinniśmy myśleć o sprzedaży.
A co do tego, że klub jest od zarabiania. Mordo, to po co oglądasz mecze, skoro dla ciebie zarabianie dla Joana Laporty i ekipy jest ważniejsze niż poziom piłkarski drużyny, no chyba, że wierzysz, że Dro już teraz będzie lepszy niż Fermin xD
0
@Nightraider Kogo niby dużego sprzedał Real? bo w ostatnich latach tylko Casemiro mi przychodzi do głowy, a argumentum ad Ronaldo nie przytaczajmy, bo dzięki tej sprzedaży Ronaldo, Real zaliczył potem prawdopodobnie najgorszy sezon w XXI wieku XD
0
@Piana90000 przecież Araujo by odszedł, gdyby padła realna oferta, a tam co najwyżej były jakieś wstępne ustalenia.
1
@Nightraider dosłownie nikt nie oczekiwał żadnych transferów w tym roku, ani w zeszłym zresztą też. Kadra właśnie jest kompletna, o ile nie jest uszczuplona, jedynie co można było zrobić, to ściągnąć Grimaldo, czyli gościa z klauzulą jakieś marne 20mln, albo ściągnąć za darmo Taha. Zero tak naprawdę dużych transferów. Okej, był Nico Williams w likwidacji, ale pamiętajmy o tym, że Nico Williams to nie był taki must have jak jakikolwiek obrońca i bramkarz.
2
@APTAPT Varane za niezła sumę poszedł chociażby. Odegaard także. Hakimi, Reguilon. Po prostu w przeciwieństwie do Barcelony, ogarnęli grę w cyferki.
1
@APTAPT zarabianie jest istotne bo klub to już firma a nie tylko pasja. Musi być wypłacalna i robić na siebie. Z sztywnego obrotu nie będziemy wypłacać fortuny na wzmocnienia. Real też w przeciwieństwie do Barcelony nie naprodukował strat podczas pandemii. A Barcelona je potem zasypywała fikcyjnymi pieniędzmi za Barca Studios.
2
@Nightraider tak, właśnie na tym polega cały paradoks.
Barca podlega pod zasady firm, sama firmą nie będąc.
Stąd mamy kasę a nie mieścimy się w FFP.
Dopiero FFP wymaga od nas generowania sztucznych przychodów by zakopać stratę, gdzie dla nas to nie jest strata tylko wykorzystanie budżetu.
0
@Muhitos a czyli Barcelona to tylko stowarzyszenie a piłkarze to są z pasją a nie na umowie wiążącej z pracodawcą.
1
@FcB_10_:D chcę powiedzieć że wyłożył do klubu kasę, a później czerpie z klubu zyski.
Jak nie ma kasy to musi Perez dać z własnej kielni lub ściągnąć z innych źródeł, więc robi wszystko by kasa była.
Działa jak prezes każdej innej firmy.
A Laporta to Prezydent - mamy 1k wydaje 1k, mamy 1 mln wydaje 1 mln.
Czyli operuje budżetem po to by go zamienić na zysk sportowy.
To jak porównanie WOŚP i Microsoftu.
WOŚP kasę przeznacza na utrzymanie + cele.
Microsoft pomnaża kapitał bo robi to wszystko dla kasy.
0
@Nightraider a to pracownicy fundacji pracują za darmo?
Ja robiłem projekty dla fundacji non profit i płacili mi normalnie.
Nie każda fundacja opiera się na wolontariacie.
0
@Muhitos ale Barcelona jest firmą. Podlega wszystkim prawom jak każda firma. Tylko jest inną jednostką niż taki Bayern czy Angielskie kluby. Ale nadal to firma. Zadłużenie i niewypłacalność 4 lata temu też miały miały miejsce. I Barcelona chciała być sprytna zasypując to fikcyjnymi pieniędzmi za Barceloną Studios których nigdy nie dostała.
Sprzedaż piłkarzy to także norma w kontekście FFP UEFA z którym więcej do czynienia mają Anglicy bo jest luźniejsze niż przepisy wewnętrzne Hiszpanów. Nie odbębnimy tego sprzedając jakichś tanich piłkarzy za 5 mln euro. Zawsze musi pojawić się taka duża sprzedaż. Nie co roku ale regularnie. Real zmonetyzowal Casemiro, Odegaarda, Hakimiego i Varane a potem lokował w piłkarzy z niższymi pensjami.
Cały myk polega na tym, że odpowiednie 80 mln euro może sfinansować nam nawet transfery za 200 mln euro. Tylko trzeba umieć to dobrze rozegrać. Laporta nadal siedzi w epoce kamienia łupanego i myśli że dokładając do kontraktów czy sprzedając tanich graczy, nagle będziemy luźno wydawać 60-70 mln euro na kwoty odstępnego.
Kolejna sprawa, wielosekcyjność. FFP i limit płac obejmuje klub jako całokształt. Na dzień dzisiejszy w rezerwach mamy 12 piłkarzy, w damskich sekcjach też problemy z rejestracjami. Taki zastrzyk gotówki na Ferminie rozwiązuje problemy instytucji. Nie da się funkcjonować tak że będziemy wydawać 300 mln euro a wyciągać 40 a przy tym niektórym dokładać do kontaktów.
0
@Nightraider pełna zgoda że Barca musi sprzedawać piłkarzy.
Ale Barcelona nie jest firmą, jest organizacją należącą do członków, a nie firmą należącą do prezesa / zarządu / akcjonariuszy.
Jeżeli Barca wygeneruje zyski to zostają w kasie klubu, a nie jest rozdysponowywana na udziałowców.
Jak Barca wygeneruje straty (nie mówię tu o długach) to nikt nie ma z tym problemu, bo Socio na tym nie traci - a w firmie akcjonariusze na tym tracą (ich akcje spadają).
1
@Muhitos Real też należy do kibiców. Tylko że Perez wprowadził odpowiednie regulacje i zmonopolizował władze. Wprowadzili bardzo restrykcyjne przepisy więc pierwszy lepszy ich socio nie może startować. A jak ktoś się wyłoni to szybko kończy się jego walka.
1
@Muhitos real i osasuna też są własnością socios. Barcelona Socis
6
@Nightraider Ronaldinho też mogliśmy sprzedać do Chelsea za 100 mln. W 2007 bodaj. W 2008 Guardiola się go pozbył za 25. Ale jak byś spytał czy sprzedać wtedy Brazylijczyka, to pewnie 100% by powiedziała że nie. Po fakcie każdy jest mądry. Problem żeby okazję wyczuć jak przychodzi. A la Bamba nie jest w tym lepsza od żadnego z prezesów. Albo sprzedaje graczy którzy zostają bohaterami sezonu (vide Raphinia), albo kitra takich, którzy zaliczają albo kontuzje, albo przestaje im się chcieć jak Ronaldinho.
Jedyny case, to Neymar który problem rozwiązał sam, przynosząc 220 mln a później na L4 w Paryżu spędził pewnie 1/3 tego pobytu.
1
@AxelF i to jest detal który różni mentalność w Madrycie od tej w Barcelonie. Tam jak zobaczą odpowiednie pieniądze to sprzedają. I źle na tym nie wychodzą. My mamy obecnie nóż na gardle w wielu sprawach. I sprzedaż Fermina może to rozwiązać. Pora myśleć długofalowo a nie krótkofalowo. Na dzień dzisiejszy nawet rezerwy są w problemach przez problemy ogółu.
1
@Nightraider Czekaj czekaj a jak wydaliśmy pieniądze za Neya? Tak samo wydali by za rakitića bo to ten sam wydawał.
1
@Nightraider Totalnie się zgadzam. Uważam, że Fermin to świetny zawodnik, ale co najwyżej 13-16 w Barcelonie, takich piłkarzy za takie pieniądze w naszej sytuacji po prostu trzeba spieniężyć, tym bardziej przy takim bogactwie jakie mamy w pomocy.
0
@Nightraider Bardzo mądre podejście, sprzedać jednego z kluczowych pilarzy zeszłego sezonu ( jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest idiota) na koniec okienka i się osłabić na cały sezon.Ty to masz łeb
0
@Nightraider Wiesz, że ja sobie cenię Twoje opinie, bez względu na to, czy się z nimi zgadzam, czy nie. Ty naprawdę wierzysz w ofertę za Araujo? Wierzysz w te sto baniek za Ivana? Nie przypominam sobie, by oficjalne oferty napłynęły do klubu. W przypadku Araujo to był po prostu zabieg agentów w negocjowaniu kontraktu. I trzeba im przyznać, że zrobili to po mistrzowsku, ale też trafili na okoliczności, bo Inigo akurat doznał kontuzji, Duńczyk leczył się od długiego czasu. Jeśli chodzi o Ivana było podobnie, choć nie pamiętam do końca tej sytuacji. Ivan był wtedy kluczowym piłkarzem w Barcelonie, to on odpowiadał za rozbijanie ataków rywali. Zawsze był bardzo zdyscyplinowany taktycznie. Wieści o tym transferze zniknęły tak szybko, jak szybko się pojawiły. Tak jak w przypadku Urusa, zresztą. Nikt inny nie walczył już o Araujo po tych doniesieniach, nie było zainteresowania, a rzekoma kwota ze strony Juve sugerowała, że mamy do czynienia z defensorem kompletnym, o którego będą się bić do końca duże kluby. W letnim okienku nikt nawet nie zapytał, choć ta jego klauzula spadła. Juve, które chciało wywalić na niego 80 baniek jeszcze kilka tygodni wcześniej, nie chciało zapłacić 2 dychy mniej w mijającym oknie. Masz prawo do własnej opinii, ja tego nie kupuję.
Jeśli chodzi o Fermina, masz sporo racji, ale musiałaby za niego wpłynąć naprawdę solidna kwota, a przecież wiadomo, że te 80-100 baniek można włożyć między bajki. Piszesz o wyrejestrowaniu Olmo. Ale Olmo i tak pewnie nie będzie dostępny z pół sezonu, bo spędzi je w gabinetach lekarskich. Do tej pory tak właśnie przebiegała jego kariera i nie sądzę, by sztab Flicka dokonał cudu. Kasa jest istotna, ale spójrz na to z perspektywy trenera, który zdaje się zaczyna mieć powoli dość. Gość, który zrobił wynik, poprawił grę i mental drużyny nie tylko nie dostaje realnych wzmocnień, ale też zostaje pozbawiony kluczowego piłkarza w defensywie, z rejestracjami koszmar całe okienko. Zabierz mu teraz Fermina i niech się okaże, że po przerwie na kadrę do składu nie wróci Olmo (Gavi już z urazem). To nie jest sytuacja zerojedynkowa. Jak mówił Naczelny w podcaście: "ważne co jest w kasie, ale jeszcze ważniejsze, co jest na boisku".
Flicka mamy prawdopodobnie ostatni sezon, nie sądzę, by tak poważny gość chciał się taplać w takim bagnie. Facet jest przyzwyczajony do innych standardów pracy. Teraz już raczej nikogo Barca nie kupi na środek obrony, a zimą pewnie będzie powrót do zasady 1:1 bo Barca prawdopodobnie wróci na Camp Nou. Może bardziej opłacalne będzie jednak zachowanie projektu? Poza tym sprzedaż Fermina i napływ gotówki może sprawić, że Deco poczuje się bogaty, dostanie małpiego rozumu i na siłę ściągnie jakiś niepotrzebny nikomu wynalazek. To tak dla żartu, ale nie byłbym zdziwiony, gdyby tak się stało. W mojej opinii to Flick powinien mieć decydujące zdanie, choć oczywiście nie może zabronić piłkarzowi odejścia.
0
@Nightraider Gdybyśmy byli w zasadzie 1:1 i nie było problemów z rejestracjami w la lidze to obiecuję Ci, że nikt by się dwa razy nie zastanawiał, bo zawsze można by te pieniądze zainwestować w innego zawodnika. A tak mamy problem, bo nie chcemy się osłabiać tylko wzmacniać, prawda?
Rakitica nie sprzedaliśmy wtedy bo był zawodnikiem, bez którego Valverde nie wyobrażał sobie składu. Kluczowych zawodników dla trenera się nie sprzedaje chyba, że sami proszą o transfer.
0
@Nightraider No dobrze, ale teraz spójrz na to z tej strony. Mogliśmy sprzedać Raphinhę za jakieś 60 mln przed sezonem, a potem rozegrał sezon na poziomie Złotej Piłki. Barcelona ryzykuje, nie sprzedając kluczowych zawodników i jest to ryzyko wliczone w koszta sportowych sukcesów.
0
@Nightraider no jasne najlepiej sprzedac Fermina Yamala bo najdrozszy jest Pedriego jeszcze i kupic kolejnych Coutinho Dembele.
0
@Nightraider i baa. Długo nie trzeba było czekać gavi kontuzja ????????????
A co do Realu to szacunek za politykę. W biznesie nie ma sentymentów. Ronaldo kupili za 90mln i sprzedali dziadka za 100mln.
Ramosowi nie dali podwyżki i wypad bez wyjątków.
Bartomeu też mógł opchnąć Messiego jak się dupa paliła to woleli dać mu 40mln na rok ???????? mam firmę i znam się na biznesie. Są pewne widełki płacowe i tego się trzymam chcąc funkcjonować. Nie ma wyjątków
0
@Nightraider
Trzeba dodać jeszcze jedną rzecz. Na zapleczu mamy kolejne pokolenie mistrzów. I teraz jak to wszystko poukładać. Trzeba sprzedawać.
Po prostu trzeba sprzedawać. Gdyby ktoś dziś zaoferował za LJ - 250 mln, to powinniśmy go sprzedać. Tak, jest genialnym talentem, ale jeszcze długa droga przed nim.
0
@Piana90000 Gavi ro nie ta sama pozycja co Fermin. Dziękuję za uwagę.
@Dario47 hehe zabawne. A wzmocnienia będziemy robić za badyle.
0
@Nightraider
Fati był na sprzedaż, a potem? Dla mnie ewidentnie Gavi jest na sprzedaż, bo nie pasuje do zespołu. Pisałem o tym przed obecną kontuzją, a teraz FCB może cmoknąć się w pompkę i płacić mu za szpitalne