La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1551 Culés

2

Taką mam rozkimnkę od wczoraj.

Wiadomo, że sztuczna inteligencja generuje coraz więcej treści w internecie i ogólnie przestrzeni publicznej. To są różne treści. Niektóre bardzo kreatywne, niektóre śmieszne, ale są też treści kontrowersyjne, a nawet kłamliwe.
I teraz pytanie. Czy AI powinna mieć prawo do wolności słowa, wypowiedzi? Czy jednak powinna być ograniczona?

@Gary @michal26 @misterio @Aragorn33 @Kgorecki2500 i inni

2

@Safrani oczywiście że nie :) treści obecnie publikowane dalej są publikowane przez człowieka, z pomocą AI ale przez człowieka. Niech tak pozostanie, przynajmniej na dłuższy czas.
edit: chyba że masz na mysli takiego Groka? ale on w gruncie rzeczy też jest "uwolniony" przez człowieka

1

@mmaciass mam na myśli całą AI. Również groka. Oprócz groka są też boty, które działają z AI

3

@Safrani Uważam, że AI jest tylko narzędziem, które ma pomagać człowiekowi w życiu. Należy je odpowiednio kontrolować, a nie hodować sobie w mediach społecznościowych samopasem jak jakieś zwierzątko. Dodatkowo uregulowałbym prawnie kreowanie filmików, gdzie podkłada się czyjąś twarz pod sytuacje, które nie miały miejsca. W tym momencie, ktoś może wykorzystać kogoś wizerunek i zrobić z nim film porno. Już teraz widzę jaki sieje to zamęt, że ludzie są wprowadzani w błąd, ponieważ nie są w stanie odróżnić fikcji od prawdy. Widzą 90 letnią babcię, która przeklina i piszą w w sekcji komentarzy, że "to nie przystoi kobiecie w tym wieku". :D

3

@Safrani W pewnym zakresie AI już jest ograniczona, bo istnieją w niej tzw. safety guardrails, czyli framework, na który składają się polityki bezpieczeństwa, listy filtrujące oraz narzędzia, które uniemożliwiają jej nadużycie. Na przykład AI raczej nie poradzi Ci jak się zabić, tylko odpowie jakimś standardowym numerem do organizacji zajmującej się pomocy osobom z myślami samobójczymi.
Zresztą nie wiem, czy to, co byś teoretycznie proponował, jest wykonalne na poziomie globalnym, jakichkolwiek praw międzynarodowych, bo taka Rosja może mieć to głęboko w...

2

@Safrani ograniczona - mieliśmy niedawno przykład wolności słowa Groka, która skończyła się wyzywaniem wszystkich jak leci i generalnie zrobieniem z tego narzędzia najgorszego ścieku.

1

@Safrani Moim zdaniem należy przede wszystkim informować, że coś jest przy użyciu AI. Wręcz obowiązkowo. W sumie trudne zagadnienie samo w sobie. Musiałbym bardziej przeanalizować temat, bo odpowiedź nie jest oczywista

3

@Safrani chyba najważniejszą rzecz napisał już @michal26 - powinien być obowiązek jasnego oznaczania, że coś pochodzi z AI. Zwłaszcza jeśli dana treść - filmik lub tekst, ale zwłaszcza chodzi mi tu o filmiki pokazujące osoby publiczne - odnosi się do treści politycznych lub społecznych. Celnie też podsumował tę kwestię @MesQueUnClub_87.

Generalnie jestem sceptyczny w kwestii AI. Sama technologia mogłaby być pomocna, choć obecnie w wielu kwestiach jest dramatycznie niedopracowana (widać to na przykład u mojej Żony w pracy). Natomiast mocno nie ufam w tej materii ludziom. Tutaj trochę wracamy do stwierdzenia z innego wątku, sprzed około tygodnia - chyba wyżej oznaczony Michał pytał o sprzeczności we własnych poglądach i pisałem, że jestem raczej wolnościowcem, ale uważam, że Kodeks Pracy musi istnieć. Tu jest podobnie - na poziomie czysto akademickim jestem wielkim zwolennikiem wolności i kapitalizmu, więc powinienem być za tym, żeby to AI wdrażać gdzie się da i ciąć koszty. Ale niestety w praktyce jest to używane fatalnie. To znaczy stawiane są ludziom nierealne cele i wymagania, żeby tego AI używać w pracy, a nie idą za tym realne korzyści. Zarządy firm czy inni dyrektorzy naciskają na używanie AI, żeby zautomatyzować pracę, wyliczają sobie oszczędności, że niby AI wykonuje pracę np. 2 ludzi, więc można zwolnić 2 pracowników albo dowalić zespołowi więcej, a tak naprawdę to AI nie pomaga lub wręcz przeszkadza.

Podam przykład: moja Żona zajmuje się kwestiami kadrowo-płacowymi - testuje system informatyczny do obsługi w/w. W firmie jest nacisk, żeby korzystać z AI, ale AI proponuje tak kretyńskie testy lub wali takimi błędami merytorycznymi, że głowa boli, zaś komunikat z góry jest: używajcie AI, ale oczywiście sprawdzajcie po nim, bo za ewentualne błędy odpowiadacie Wy. W efekcie ludzie tylko udają, że korzystają z AI, a tak naprawdę robią po staremu. Podejrzewam, że gdyby parcie na to było mniejsze i na początek traktowanoby AI jako ciekawostkę a nie widziano tam od razu niebotyczne oszczędności i okazję do kolejnego przykręcenia śruby, to i podejście byłoby mniej sceptyczne.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: