- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1421 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1421 Culés
0
Skoro już zacząłem udzielać się na LaRambli i widzę, że są tu poruszane różne tematy i są specjaliści od różnych dziedzin to sam zgłoszę się z prośbą.
Szukam porady dla samego siebie. Mam dużą nadwagę, a moja dieta jest bardzo uboga w warzywa (Liczbę tych które jem wymienię na palcach jednej ręki). Problem polega na tym, że sama myśl o ich jedzeniu wywołuje u mnie silny lęk i boję się, że po zjedzeniu jakiegoś nowego warzywa po prostu je zwrócę. To nie jest kwestia "nie lubię warzyw", a prawdziwy strach, który uniemożliwia włączenie ich do diety.
Czy ktoś z Was spotkał się z podobnym problemem? Może wiecie gdzie udać się z takim problemem, albo jak przemycić te nieszczęsne warzywa do diety. Każda rada na wagę złota, a właściwie to na wagę zdrowia :)
0
@Ryse może psychodietetyk by Ci pomógł…
0
@Ryse Ja po zjedzeniu dużej ilości warzyw zawsze miałem srakę i też opornie je jadłem, nie lubię za bardzo warzyw ale odkąd jem je z jakimś lekkim dressingiem a nie takie suchelce to mi przeszło. Największy dla mnie koszmar to były na talerzu takie suche kawałki kalafiora, brokuła czy marchewy. Kwestia nawilżenia
0
@Ryse to brzmi jak zaburzenia odżywiania. Jakiś ruch żeby zbić wagę? Dużo cukru spożywasz?
1
@July_6_BcN Właśnie chyba najbliżej mi do tej opcji. Nawet jak byłem na diecie gdzie sporo zrzuciłem to dedykowane porcje warzyw bardzo ograniczałem lub pomijałem.
0
@Ryse a jakie warzywa Ci wchodzą? Jest wielce prawdopodobne, że wystarczy do życia.
Co z owocami?
0
@Faro Od września wlatuje siłownia(Czekam aż się otworzy) tam pewnie wleci jakaś bieżnia/rowerek, w tygodniu to praca siedząca bo IT staram się jeździć do pracy rowerem +/- 5km w jedną stronę, więc to nie tak, że tylko siedzę. Co do cukrów to niestety spożywam ich dość sporo, żona proponuje mi teraz detoks cukrowy i spróbuję się w nim utrzymać, oczywiście przy suplementacji itd.
2
@Ryse najlepiej udać się do specjalisty, bo sam tego nie rozwiążesz skoro masz blokadę w głowie.
0
@Safrani Owoce właściwie każde są dla mnie jadalne. Z warzyw to tzw. włoszczyzna czyli marchew, pietruszka, seler itd. Dodatkowo: Rzodkiewka, sałata, szpinak, jakieś grzyby, wiadomo ziemniak(jak wszystko to wszystko) Opcjonalnie papryka/cebula
1
@Ryse Można zblendować i robić np. placki z marchewką, cukinią, brokułami itp. Ja też wiele warzyw mocno przypiekam i dodaje do nich sporo jakiegoś sosu, który lubię. Spoko też mogą być jako mały dodatek do lubianych dań(np. papryka na pizzę, szpinak do zapiekanki itp). No i ograniczam się tylko do kilku warzyw, które lubię przynajmniej trochę
0
@Ryse cukier to uzależnienie, spróbuj dawkować go mniej, a potem stopniowo odstawiaj. A jak schudniesz to wrócić do niego możesz, tylko nie w takich ilościach. Naucz sie pić wode zamiast napojów
0
@Faro Z piciem wody nie mam problemu, bo minimum 1.5 wody piję i to najczęściej niegaz, albo moja z filtra zagazowana w sodastreamie. Bardziej problemem są przekąski, jakiś cukiereczek w pracy itd.
0
@Ryse po prostu postaraj się utrzymać deficyt kcal i dużo się ruszaj. Tyle i aż tyle na początek :)
0
@Ryse podobno na odchudzanie dobre są otręby pszenne, jesz to zeby zapełnić żołądek
1
@Ryse czyli piszesz, że niektóre warzywa jednak Ci wchodzą? Druga sprawa to nie potrzebujesz warzyw żeby schudnac. Oczywiście one są mega zdrowe i warto je włączyć do diety, ale nie jest to wymagane. Dobra dieta to kwestia nawyków żywieniowych, więc z czasem może Ci zaczną inne rzeczy bardziej podchodzić. Ważne jest utrzymywać ujemny bilans kaloryczny w ciągu dnia. Do tego trochę ruchu i będą bardzo dobre efekty przy Twojej nadwadze. Taki rower wystarczy, do tego fajnie jakby włączyć jakieś spacery nie trzeba się od razu katować siłownia, ale jak złapiesz zajafke to zawsze na plus. Chociaż żeby się nie zniechęcić polecam bieżnie i spacery spokojnym tempem jakieś 5-6km/h można zwiększać sobie przewyższenia z czasem. Z jedzenia to wyeliminuj przede wszystkim słodzone napoje (pij wodę), odłóż słodycze i jakieś przekąski typu chipsy - po prostu nie podjadaj w ciągu dnia między posilkami, a resztę posiłków możesz jeść normalnie tylko rzecz jasna bez obżarstwa :) warzywa akurat mają to do siebie, że pomagają chudnąć, bo dają efekt sytości znacznie większy niż inne produkty i na dłużej Cię zapełniają, ale jak teraz Ci nie wchodzą to odpuść.
1
@Ryse no to w zasadzie, jeśli te warzywa uzupełnisz ciemnymi owocami, czyli jakąś borówką, śliwką, jagodą itp, to masz wszytko co Ci do życia potrzebne. Jeśli wchodzi Ci papryka to jedz na zmianę czerwoną i żółtą.
Poczytaj sobie o dietach niskoweglowodanowych.
1
@Ryse to nie warzywa są twoim problemem tylko cukry i nadwyżka kaloryczna. Człowiek nie musi jeść warzyw, w ostateczności te brakujące mikroelementy możesz spróbować zastąpić suplementami. Podsumowując: mniej jeść, więcej białka mniej węglowodanów, więcej ruchu. Z owocami też nie przesadzaj jak chcesz schudnąć.
1
@Ryse Bracie przede wszystkim musisz uciąć cukier który jak wspomniałeś spożywasz w sporych ilościach. Jedzenie warzyw samo w sobie nie pomoże jeśli dalej będziesz go tyle konsumował. Przez niego masz skoki insuliny a ona sprzyja budowaniu tkanki tłuszczowej a nie jej spalaniu.
Kolejna ważna rzecz to dużo ruchu.
Potem zdrowa dieta ale to łączy się z powyższym.
No i koniecznie specjalista dietetyk/psycho.