La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1649 Culés

7

Coś wam powiem.
Dlatego też o wiele bardziej jaram się premier league.
Jestem jeszcze zamulony z rańca, ale pokapujecie się o co chodzi i dajcie znać czy macie podobne odczucia czy może właśnie zupełnie inne.

Ledwo zaczęły się ligi.
1 kolejka i już pierdyliard lamentow z jednej i drugiej strony, że Barca i Real przekręcają, kupieni sędziowie i nagonki medialne olbrzymich rozmiarów.

Już któryś sezon z rzędu więcej dyskutuje się o sędziach niż o rywalizacji boiskowej.

W premier league też są kontrowersje, ale w La Liga odnoszę wrażenie, że media tylko czekają na następną kolejke nie po to by dyskutować o formie drużyn, dobrych lub złych występach poszczególnych zawodników, a czekają wyłącznie na jakiś błąd arbitra i cyk kolejna spirala nienawiści i przerzucanie się go*wnem

Liga Angielska chłop przekręcił Liverpool jak Ekitike wychodził na sam na sam, a obrońca Bournemouth zagrał w piłkę ręczną.
I co?
A no jajco bo żyje się dalej i dziś już nikt o tym nie pamięta.
Tak samo w ubiegłym sezonie jak Odegard w polu karnym zatrzymał sobie piłkę ręką w na wysokości kostki w bezpośrednim meczu Liverpoolu z Arsenalem przy stykowym wyniku.

Oczywiście różne błędy były też na korzyść The Reds, ale do czego zmierzam?

Liga hiszpańska jest pod tym względem obrzydliwa, męcząca.
Staje się typowym kabaretem w którym futbol jest tylko dodatkiem i pretekstem do konfliktów, dram i politycznych wojenek.

7

@Frimpong plus problem w La Liga jest taki, że reszta drużyna stała się totalnie miałka

Jest Atleti, które ma kasę, ale Simeone gra drużyną tak kiedy tyle tej kasy nie miał.

8

@mekston Brakuje silnej Valencii czy Sevilli, bo tak to Atletico mimo gównianej gry nie ma nawet jak wypaść z top3, bo rywale są za słabi. Druga sprawa to duży regres w Europie, bo już w rankingu UEFA La Liga jest 3, za Premier League i Serie A, a kiedyś dumnie liderowała. Przyczyna tego wszystkiego? Tebas.

3

@Frimpong w La Lidze w ciągu sezonu jest tylko kilka meczów które elektryzują bo reszta drużyn po prostu jest nijaka. Zobacz ile w PL masz meczów na szczycie, w LL trzeba podsycać to zainteresowanie między Barcą i Realem właśnie krzywymi akcjami. Takie City to co chwilę gra jakiś ciekawy mecz, a Real czy Barca? Gada się o sędziach, bo jak ten temat zniknie to o czym będzie głośno w kontekście Barcy i Realu? Mecz z Osasuną czy innym Betisem nikogo nie interesuje.

8

Dlatego oglądam tylko Barcę w Hiszpanii, w Anglii pierwszą piątkę, w Niemczech potężny Bayern i pierwszą trójkę z Włoch.
I tak trzeba żyć... \(^_^)/

6

@Frimpong tak naprawdę kibicuję Barcelonie, ale poza naszymi meczami czasami obejrzę jakiś ważniejszy mecz Realu i to tyle. W Anglii, jak mam czas, to nie ma za bardzo znaczenia, kto gra, bo jestem jakoś bardziej ciekaw tych drużyn. Na przykład w poniedziałek odpaliłem Everton – Leeds i niby nudne 1:0, ale fajnie się oglądało, kibicując Tarkowskiemu z fantasy i czekając na debiut Grealisha.

Mam wrażenie, że w PL jest dużo więcej ciekawych drużyn grających przyjemniejszą piłkę dla oka, bo w Hiszpanii większość się muruje i co tu oglądać? Pewnie jest to powiązane z głupim FFP i brakiem transferów. Praktycznie nikt nie robi znaczących wzmocnień, bo ich nie stać, a w Anglii beniaminki, takie jak Nottingham czy Sunderland, wymieniają ponad połowę składu za grube pieniądze.

Co do sędziów, to ciężko mi powiedzieć, bo przez kibicowanie Barcelonie logiczne jest, że więcej o tym słyszę.

2

@Frimpong osobiscie z hiszpanskiej ligi ogladam tylko mecze Barcy z wiadomych wzgledow. Pozostalych druzyn jedynie skroty, calych meczów nie zdzierże, nie kibicuje im. Premier League natomiast ogladam praktycznie kazdy mecz, jest wieksze tempo, mecze sa ciekawsze, jest wieksza konkurencja i jak najbardziej masz racje, tam nie ma dram zwiazanych z sędziami, zyje sie dalej. Po weekendzie zadna druzyna nie placze tak jak madryle

3

@Frimpong A cała otoczka ligi Hiszpańskiej już mnie całkowicie nie interesuje, nawet od Barcy od tych wszystkich problemów się odciąłem i tylko aspekt sportowy mnie interesuje, zmęczyło mnie to...

0

@Frimpong szczerze to kilka meczów jednej i drugiej ligi obejrzałem i te z LL ciekawsze. Jakby LL miała takie środki pieniężne jak PL i normalne restrykcje ffp to by spokojniej wyprzedzila PL pod względem meczów

konto usunięte

3

@Frimpong nikogo nie obchodzi LaLiga. Kibiców Realu interesuje wyłącznie Barcelona, a Barcelony Real. A to, że po drodze trzeba zagrać z jakąś Majorką czy Osasuną to zwykłe zawracanie tyłka. Dlatego ludzie płacą za BPL, a na LaLigę mówią LaLipa ;)

0

@Frimpong Liga hiszpanska jest coraz slabsza. Nie można sie ekscytować już poziomem, transferami. To trzeba budować emocje inaczej - sedziowie, afery, rejestracje…

0

@Walpiano Pytanie, czemu prezesi klubów wybierają tego Tebasa i nie protestują w jakiś sposób. Inne ligi odjeżdżają, FFP wiąże ręce, a oni nic. Ostatnio dopiero jakiś prezes się wypowiedział, że la liga to obecnie żart. Mam nadzieję, że ten dokument na Tebasa co ostatnio został złożony w związku z potencjalnym udzielaniem poufnych informacji narobi mu realnych szkód.

1

@Bocheno1 a na mecze premier czasami chodzisz? masz tam swojego faworyta?

1

@Pnog37 W Anglii maja duzo hajsu maja za prawa telewizyjne. W la lidze Barca z Reala biorą większa cześć tortu, a reszta dzieli się tym co zostało.

konto usunięte

1

@Frimpong a czym tu się zresztą ekscytować? Przejrzałem kto grał pierwszą i kto zagra w następnych dwóch kolejkach LaLigi, dla porównania Premier League:

Pierwsza kolejka:
United vs Arsenal

Druga kolejka:
City vs Tottenham
Newcastle vs Liverpool

Trzecia kolejka
Liverpool vs Arsenal

a tymczasem co w LaLiga? Jeden w miarę ciekawy mecz, który mamy już za sobą... Bilbao vs Sevilla. A poza tym to Barca i Real klepiący jakieś ogórki tj. Rayo i Getafe dla Barcy oraz Oviedo i Majorka dla Realu. Dosłownie nie ma co oglądać, to i nikt nie ogląda i nie płaci za oglądanie. Bieda.

Nic dziwnego, że Perez tak cisnął na Superligę. Dobrze wie, że LaLiga to srogi paździerz. Czasy Messiego vs Ronaldo się skończyły.

1

@Frimpong problem jest z poziomem piłkarskim ligi, oprócz meczów Barcelony gdzie jest kino prawie w każdym spotkaniu, kilku spotkań realu gdzie coś pokażą ciekawego no to reszta drużyn łącznie zaprezentują ciekawe widowisko w kilkunastu może spotkaniach na przestrzeni sezonu, podejrzewam że głównie przez to temat samego poziomu piłkarskiego zszedł na dalszy plan. Bo ten poziom jest po prostu nędzny. A że sędziowie dodatkowo wystawiają się na łatwe strzały co mecz no to temat czysto piłkarski zanika. Trochę jest to system naczyń powiązanych

1

@Lanosss Kiedyś na kilku byłem na samym początku, jak przyjechałem do Londynu z ciekawości, no i nie miałem jeszcze rodziny. Raz na Chelsea w lidze mistrzów, kilka razy na Arsenalu, bo kuzyn jest kibicem, raz na Totkach, raz na Fulham i kilka razy na West Hamie, bo tam fajny klimat na trybunach. Dużo razy byłem za to na Wembley na Barcelonie, 2 razy na reprezentacji i na towarzyskich, ale to było dawno, 2007-2014 w tych czasach...
Jakbym miał wybrać zespół, z którym sympatyzuję, to Liverpool. Brat rodzony jest kibicem i styl grania mi się podoba, kiedyś Suárez mnie zauroczył cudownym sezonem z pięknymi golami...:)

4

@clyde ale wiesz dlaczego tak jest? Ponieważ w PL drużyny wychodzą żeby powalczyć o wygraną, w LL drużyny wychodzą żeby jakimś cudem urwać punkt Realowi czy Barcy bo może im to pomóc w utrzymaniu sie na koniec sezonu. Takiego murowania jak było wczoraj w meczu Realu to ze świecą szukać w PL. To był totalny antyfutbol. Po pierwszych 30 minutach gry posiadanie piłki było ~88% do ~12%.

@manero
Mecz Bilbao z Sevillą też mógłby być ciekawym widowiskiem. Po pierwsze, gdyby nie ten obrzydliwy Tebas i jego FPP, a po drugie gdyby te drużyny grały otwarty futbol tak jak często ma to w Anglii. Gdyby w starciu Lvpoolu z Totkami jedna z drużyn zaczęła uskuteczniać obronę Częstochowy to ten mecz też byłby nudny, natomiast obie wybierają atrakcyjny i otwarty futbol - to jest ta różnica.

0

@Conradxc mecz Bilbao z Sevilla byl ciekawy, za to mecz United vs Arsnela wyglądał jak z ektraklapy, totalnie nie ptorafili grać. Jakby la liga miał hajs to by to wyglądało inaczej. W dodatku środowisko madryckie samo sie cieszy, że Liga bieduje i są problemy z rejestracjami a to sie odbije także na was

2

@Conradxc zgadzam się. Większość się interesuje meczami w LL czy dana drużyna urwie punkty. Te drużyny nawet jak zagrają jeden dobry sezon to w następnym już sprzedają zawodników i wraca nuda. Brakuje takiej Sevilli, Valenci... Atletico też nie zachwyca. Barca + Real i 3 dobre drużyny i zainteresowanie byłoby inne.

2

@Faro ale jak środowisko madryckie sie cieszy, że Liga bieduje skoro to Perez próbuje stworzyć Super Ligę? Chyba że przez środowisko masz na myśli jakichś El Jarków czy inne nic nie znaczące persony, a co najwyżej postrzegane jako hala dzieci. Szczerze mówiąc to prezesi/właściciele klubów La Liga raczej sie nie cieszą. Z powodu fatalnego zarządzania przez Tebasa, musieli podpisywać kontrakty na 30 lat żeby otrzymać jakikolwiek hajs za transmisję. Nie sądzę aby ktokolwiek z nich był szczęśliwy, raczej podpisali te beznadziejną umowę bo nie mieli wyjścia. Tak samo nie sądzę żeby drużyny zgadzały sie na rozgrywanie spotkań La Liga w Stanach czy ogólnie na innym kontynencie, gdyby nie to, że będzie to ogromny zastrzyk gotówki.

@clyde otóż to, z tym że tu ponownie wracamy do punktu wyjścia. Sztucznie wymuszane i nakładane ograniczenia przez Tebasa sprawiają, że te "biedniejsze" drużyny muszą robić wszystko co mogą aby sie utrzymać w lidze. Gdyby jakimś cudem taka Valencia czy Ossasuna spadła do drugiej ligi, to prawdopodobnie byłby to gwóźdź do trumny dla ich finansów.

0

@clyde wszystko przez ffp, nie można robić transferów. No ok dwa kluby mogą. Bez gwiazd te zespoły nie przyciągają takiej uwagi, poziom spada, zainteresowanie spada, dochody z praw telewizyjnych spadają. Ale Madryt sie cieszy, bo Barca ma problem z rejestracją Olmo. Bardziej na tym cierpi cała liga niż Barca, która sie ratuje la masią

1

@Frimpong Sędziowanie w La lidze jest oczywiście fatalne ale nie z powodu Negreiry tylko wyznaczania na mecze słabych sędziów. Powód od zawsze ten sam- eurasy na koncie Yebasa i tychże arbitrów. A cierpią kluby i piłkarze

0

@Conradxc nie wiem jak Superliga miałaby tutaj pomóc la Lidze, bo celem było by grali w niej najwięksi i się wzbogacali.
Barca powinna jeszcze od Tebasa nagrode dostać, że mimo tego tłamszenia wyciąga z La Masii takie gwiazdy jak Yamal i podtrzymuje rywalizację z Realem i zainteresowanie ligą.
Można mówić, że silna Barca to silny Real i na odwrót, to bzdura, ale fakt jest taki że bez wzajemnej rywalizacji tych klubów nie byłoby już czego w tej lidze oglądać

konto usunięte

0

@Faro gdyby babcia miała wąsy... La Liga ma tyle ile zarabia, a zarabia całe gówno, bo ludzie wolą oglądać United i Arsenal praktycznie co kolejkę niż placków na drodze Realu czy Barcelony.

0

@manero przecież z takim ffp jak w la lidze to kluby pokroju United czy Chelsea też by nie mogly robić tych chorych transferów, i myślisz ze wtedy te kluby bylyby interesujące? Przez samą nazwe lub markę?
Nawet tych transferów wielki hit United vs Arsenal to było kupsko na poziomie sportowym

0

@Faro nie wiem czy mi coś umknęło, ale z tego co kojarzyłem to w Super Lidze część (chyba połowa?) miejsc miała być otwarta, wywalczona drogą eliminacji. Jak miałoby to pomóc La Lidze? Zakładając, że zakwalifikują sie drużyny z La Ligi, mogą zarobić znacznie więcej pieniędzy na prawach do transmisji, czy za sam udział. Teraz te drużyny dostają jeden wielki wuj :D

Komentarz usunięty

0

@escarabajo
Nie zwróciłeś uwagi, że nie chodzi mi o to co dzieje się stricte na tej stronie bo to oczywiste na stronie poświęconej fc Barcelonie i lidze hiszpańskiej więc nie wiem o co się prujesz tylko ogólnie o odbiór lig i tego co obecnie oferuje otoczka wokół La ligi.

Chciałeś zabłysnąć, a totalnie rozjechałes się z tym o czym napisałem.
Bez odbioru

0

@Frimpong czyli gdzie masz te wspomniane przez Ciebie "1 kolejka i już pierdyliard lamentow z jednej i drugiej strony, że Barca i Real przekręcają, kupieni sędziowie i nagonki medialne olbrzymich rozmiarów.".
Ja nie widzę ani pierdyliarda ani nawet 15 lamentów poza tą stroną.

0

@escarabajo
Jako kibic wojskowego klubu Legii Warszawa powinieneś rozumieć zwrot "bez odbioru", a to że ty nie widzisz czegoś nie oznacza, że to się nie dzieje.

0

@Frimpong skoro piszesz "bez odbioru" to na jakiego grzyba odpisujesz?
Napisałeś jakiś gównopost o "pierdyliardzie lamentów", ja Ci odpisałem gównoodpowiedź, że osobiście nie zauważyłem nagłówków, nagłośnień i wylewających się artykułów w polskiej prasie na ten temat. I już.
Rozumiem, że powiększenie sobie siusiaka wspominając o Legii zadziałało i jesteś już kozak w necie?

1

@Frimpong wystarczy zobaczyć też jakie jest zainteresowanie Fantasy PL, a Fantasy LL. Ogólnie w Anglii nawet te słabsze zespoły mają ciekawych zawodników i każdy mecz się fajnie ogląda, a w Hiszpani...

0

@Fartlow
Pełna zgoda.
W Hiszpanii nie maja o czym gadać to mielą do porzygu o tych sędziach i kto ile zapłacił za mecz.
Tak jak @clyde zresztą wspominała

0

@Frimpong Dziwie się tylko, że nikt nie wspomina czemu tak jest.... Panie i Panowie podziękujmy tebasowi. Otóż w futbolu jak w każdym biznesie jest kierunek rozwojowy oraz 'survivalowy'. Nie da się rozwijać nie robiąc inwestycji nawet jeśli pochodzą one z kredytów. Tego tebas nie rozumie i tak długo jak rządy (lub podobnej strategii biznesowej) będą trwały to przepaść będzie się tylko pogłębiać.

0

@DONANDRESINFINITY Przecież jakby nie wprowadzenie pasa w postaci ffp to kluby by upadały z długów w lalidze jeden za drugim. Nie da się cały czas jechać na kredyt. To że ono teraz jest za mocne nie zmienia faktu że pomogło.

0

@takisobiektos Pomogło tylko innym nas zdominować. Kredyt trzeba spłacić oczywiście a inwestycje przeprowadzić mądrze ale to normalne, wszędzie to normalne. Ile tych klubów upadło? Deportivo? i Malaga i ? i ile jeszcze klubów upadło? Poza tym Malaga miała zewnętrznego właściciela jak i zresztą Valencja, która też może upaść mimo istnienia ffp. 80% procent Polaków żyje na kredyt i zapewne iluś z nich ten kredyt przytłoczył. To wina kredytu czy zarządzania? Nie wspominając już o modelu w jakim funkcjonuje wiele klubów w Hiszpani, który z automatu odbiera im możliwości zewnętrznego finansowania w zakresie ffp co przekłada się tylko na to, że talenty odchodzą a LL proponuje niekorzystne rozwiązania jak deal z CVC. KAŻDA FIRMA POTRZEBUJE DOFINANSOWANIA ŻEBY SIĘ ROZWIJAĆ - NIE DA SIĘ TEGO ZROBIĆ Z TYLKO Z BILETÓW I KOSZULEK.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: