- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 997 Culés
Gorące dyskusje
Ilka
3
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
marcin62
7
@Kgorecki2500 problem w tym, ze to nie złodziejstwo bo ci ludzie przy zakupie zgodzili się na... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
mekston
3
Po fazie grupowej największe szanse na MŚ przyznawane są (wg buków)1. Francja2. Argentyna3.... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 997 Culés
2
"Listy" - Jacek Kaczmarski
Armando Valladares – historia nadziei i wytrwałości
Armando Valladares, kubański poeta i urzędnik pocztowy, w 1959 roku odmówił publicznego poparcia nowej władzy Fidela Castro. Za ten gest sprzeciwu został aresztowany i skazany na 30 lat więzienia pod zarzutem „przestępstw przeciwko państwu”. W rzeczywistości był to wyrok polityczny, mający uciszyć krytyka reżimu.
W więzieniu Valladares doświadczył brutalnych tortur, wieloletniej izolacji i głodówek, które doprowadziły go do trwałego kalectwa – przez lata był przykuty do łóżka. Mimo to nie ugiął się, odrzucając propozycje „rehabilitacji” w zamian za lojalność wobec Castro.
W tym czasie jego żona, Marta Valladares, rozpoczęła wieloletnią kampanię na rzecz jego uwolnienia. Podróżowała po świecie, spotykała się z prezydentami, premierami i działaczami praw człowieka, apelując o interwencję. Jej determinacja była niezwykła – przez ponad dwie dekady nie przestała walczyć, choć przez wiele lat wydawało się, że jej starania pozostaną bezowocne.
Przełom nastąpił we wrześniu 1982 roku. Prezydent Francji François Mitterrand, podczas rozmów z Castro, osobiście zażądał zwolnienia Valladaresa. Niespodziewanie reżim uległ presji – poeta odzyskał wolność po 23 latach więzienia.
Historia Valladaresa stała się symbolem tego, że nawet w obliczu najdłuższego uwięzienia i najcięższych warunków warto zachować wiarę i wytrwałość. Jacek Kaczmarski poświęcił mu piosenkę „Listy”, która ukazuje siłę więzi i sens trwania mimo pozornej beznadziei.