- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1423 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1423 Culés
3
Obejrzałem wczoraj highlightsy walk Parkera z Wilderem, Zhangiem i Bakole. I jak wcześniej myślałem, że ma szansę pokonać Usyka, tak teraz w to bardzo wątpię. Zbyt wolno wyprowadza ciosy i zbyt wolno ich unika. Na tamtych to wystarczyło, ale Usyk jest znacznie szybszy od nich i pewnie wypunktowałby Józka. Myślę, że Usyka może pokonać tylko Fury w najlepszej formie, o ile by nie pajacował i maksymalnie skupił się na walce, ale tego raczej już nie zobaczymy.
@ViscaelBarca2007 @Walpiano @NeroTFP1 @mekston @LeoMessi1994 @partymaker
2
@Pawlak1992
Myślę, że Fury już nie da rady. Ostatnio mówił, że kończy karierę (tak, wiem, że już kilkukrotnie ją kończył), ale aż strach pomyśleć, jaki tryb życia prowadził przez te ostatnie pół roku. Oprócz tego myślę, że trudno będzie u niego znaleźć motywację do treningu, mając w świadomości, ze dwa razy dostał już od Usyka. Druga sprawa, on też wie o tym, że Usyk do każdej kolejnej walki będzie lepiej przygotowany niż do poprzedniej. Profesjonalizm Ukraińca jest niesamowity.
0
@Pawlak1992 Parker bez szans z Usykiem. Tak naprawdę to nie ma obecnie na świecie pięściarza, który by pokonał Ukraińca. Jest zbyt kompletny.
Co do Fury'ego, to on w najlepszej formie i bez olewczego trybu sportowego mógłby się Usykowi postawić, ale ten pociąg już odjechał. Ale chyba najwięcej strachu napuścił Usykowi, bo Dubois to dwukrotnie obity jak dzieciak. Szkoda, że Fury nie był bardziej profesjonalny, bo może byłby stawiany obecnie wśród najlepszych w historii.
0
@Pawlak1992 Parker stracił eksplozywność, mimo że wciąż bokserem jest dobrym.
Furemu bym nie dał 3 walki, za te wałki sędziowskie w pierwszym starciu i gadanie, że obie walki wygrał. Przyzwyczailiśmy się do Usyka i trochę się zapomina na jak kosmicznym jest poziomie, nie ma dla niego rywala. Może Fury na farcie i z pomocą sędziów.
1
@NeroTFP1 Jeśli Fury do niego wyjdzie, to tylko po kasę. Już w drugiej walce było widać, że tylko na pieniądzach mu zależało, bo wyszedł kilkanaście kilogramów cięższy i wolniejszy. Szkoda tej pierwszej walki, bo tam przygotował się znakomicie, ale zgubiła go zbytnia pewność siebie. Pajacował, chował ręce za plecy, tańczył na linach, a Usyk się tym nie przejmował tylko spokojnie go punktował i tym sposobem wygrał dwie pierwsze rundy. Potem do głosu doszedł Fury i w 8 rundzie objął już prowadzenie w punktacji, ale w 9 rundzie Usyk znów odwrócił sytuację powalając Fury'ego a następnie łamiąc mu nos. Ostatecznie walka skończyła się zwycięstwem Usyka, ale tam był tylko 1-2 punkty przewagi. I teraz można gdybać co by było gdyby Fury nie pajacował, tylko od początku walki tak punktował Usyka jak od 3 rundy. Myślę, że mógłby to wygrać, ale tego już się nie dowiemy.
0
@Pawlak1992 Usyka mogliby pokonać tylko Fury/Wilder sprzed ich trylogii. Bo obaj otrzymali masę potwornych ciosy, które zostawiły na nich wielki ślad.
To jest gigantyczna przewaga Usyka i tego w jaki sposób walczy. On nie miał tak ciężkich przygód co rywale, przez co pomimo wieku wciąż jest w dużo kondycji niż przeciwnicy.
0
@Pawlak1992 Parker powinien dostać walkę, bo na nią zasłużył, ale ma małe szanse na wygraną, tym momencie nie ma chłopa na Usyka. Mówi się też o Kabayelu, Itaumie, wcześniej o Bakole, ale to wszystko koty w worku - jedynym atutem pierwszego miałyby być ciosy na korpus, drugi to totalny świeżak, trzeci już nigdy nie zawalczy z Ukraińcem, bo pociąg odjechał. Moim zdaniem są 3 opcje: finansowo opłacalna walka z przygotowanym Furym, sportowa walka z Parkerem i zejście do niższej wagi na potyczkę z Opetaią. Reszta (jakieś Chisory, Okolie, AJe itp.) to już śmiech na sali.
0
@Pressinho Wilder miałby szansę tylko wtedy gdyby jeden cios mu wszedł. On może przegrywać wszystkie rundy, ale zakończy pojedynek jednym ciosem. Pytanie tylko czy udałoby mu się trafić tak szybkiego Usyka.
Co do Fury'ego to bym nie przesadzał z tym wielkim śladem. On w tej trylogii z Wilderem padł na deski tylko cztery razy, z czego tylko jeden knockdown był bardzo poważny, ten po którym stracił przytomność na kilka sekund, reszta to nic wielkiego. Jakoś w tej pierwszej walce z Usykiem nie było po nim widać żadnych śladów rozbicia. Walczył wspaniale i sprawił Ukraińcowi mnóstwo problemów, to był chyba najlepszy Fury w swojej karierze. Niestety pajacerka go zgubiła. Fury mógłby go pokonać po trylogii, pod warunkiem że byłby tak świetnie przygotowany i nie pajacował, tylko skupił się maksymalnie na walce.
0
@Pawlak1992 Parker to taki typowy tur. Jest strasznie wolny, ale dobry technicznie, konsekwentny i ma dobrą szczękę. Ale z Usykiem nie ma żadnych szans.
0
@Pawlak1992 Parker to żadnych szans nie ma z Usykiem.
Tak samo jak Fury który nje dość że dostal 2 razy. To teraz jest tylko w gorszej formie, starszy i wolniejszy gdzie i tak ruszał się jak wóz z węglem.
0
@Pawlak1992 Twierdzenie, że Furego zgubiła pajacerka jest zabawne. Usyk zrobił to samo co z Joshua po rundzie 9. Jeszcze bardziej przyspieszył i Fury nie był w stanie na to zareagować.
Na 10 walk Usyk robi go w 10, bo jest bezapelacyjnie lepszym pięściarzem.
0
@Pawlak1992 Fury był bo ciężkiej trylogii ale Usyk też walczył w pewnym momencie na śmierć i życie z Joshuą i wychodził niesamowicie. Po prostu i niestety nie ma na niego mocnych. Może Kliczko w prime swoim nudnym boksem i gabarytami mógłby go pokonać.
0
@Beztroskii Zwyczajne fakty. Pierwsze dwie rundy przegrał przez pajacowanie, chował ręce za plecy, kładł się na linach, jak dostał cios w twarz, to zamiast kontrować, sam się bił po głowie, arogancko pokazując że to nie zrobiło na nim wrażenia, ale cios to cios i punkty szły na konto Usyka. Od trzeciej do ósmej rundy Fury kontrolował walkę i prowadził na punkty. Potem Usyk przyspieszył i przejął inicjatywę, ostatecznie wygrywając minimalnie na punkty. Te dwie pierwsze rundy zdecydowały o zwycięstwie Usyka bo końcowa różnica wynosiła 1-2 punkty, to prawie remis. Gdyby poszły na konto Fury'ego, to Anglik wygrałby walkę, nawet mimo tego że Usyk od 9 rundy go zdominował. Nie widzę nic zabawnego w tym co napisałem. Jeśli Usyk jest takim bezapelacyjnie lepszym pięściarzem, to dlaczego od 3 do 8 rundy przegrywał tę walkę? Gdy tylko Fury przestał pajacować, to kontrolował walkę, ale się przeliczył, bo sił starczyło mu tylko na 8 rund, a Usyk potrafił utrzymać wysokie tempo od początku do końca, dzięki czemu wygrał ostatnie 4 rundy.