La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 854 Culés

5

Hmm…jest coś w tym, że mamy tendencję do idealizowania mistrzów z przeszłości. Ali na pewno też ma duży bonus za charyzmę i mimo, że to nie sportowy atrybut to zawsze będzie go trochę podbijać. Ja bym chyba jednak nie porównywał pięściarzy z tak różnych epok i został przy tym, że jeden był najlepszy w swojej epoce, a drugi w swojej i obydwaj są w tej ścisłej topce największych w historii.

2

@ViscaelBarca2007 Zawsze mnie to śmieszyło. To samo jest z piłkarzami, gdzie wielu z nich by się nie odnalazło we współczesnym sporcie, bo poziom dzisiaj, a kiedyś to niebo, a ziemia.

2

@4drian0 z drugiej strony byli najlepsi w swoim czasie ze wszystkimi możliwościami jakie wtedy były i wiedzą. Niektórzy bokserzy też jak Ali zahaczali o wybitnych mistrzów z wielu epok. Ciężko to tak zerojedynkowo rozstrzygnąć.

1

@ViscaelBarca2007 Jakiegokolwiek wielkiego z ciężkiej weźmiemy do porównania to otrzymamy zawodnika pokonanego. Holyfield, Lewis, Tyson, Fury, Kliczko,Joe Louis,George Foreman,Joshua,Wilder. Obok Usyka niepokonany jest tylko Rocky Marciano i to w tej dwójce powinniśmy rozpatrywać goata. Na korzyść Rokcyiego są większa ilość walk i zwycięstw, a na korzyść Oleksandra różne wagi i nowożytne czasy.

1

@4drian0 To działa w dwie strony. Nowocześni zawodnicy mogliby się nie odnaleźć w dawnych czasach.

0

@ViscaelBarca2007 nie ma co porównywać, metody treningu, analiza, farmakologia jest na całkiem innym poziomie. Ali dzisiaj mógłby być zwykłym leszczem ale mógłby być też terminatorem, nigdy się nie dowiemy

1

@ViscaelBarca2007 Można przyjąć właśnie ten argument innych czasów i wówczas spoko - nie porównujemy, każdy mistrz miał swój moment. Czasem jednak pojawiają się argumenty tak boomerskie, że pozostaje tylko pokiwanie głową z zażenowaniem. Laik pierdzieli głupoty, jakoby Usyk nie miał absolutnie żadnych szans ze starymi mistrzami. Czyli: Z tym Holyfieldem, co został rozpykany przez Moorera, Ruiza czy Byrda? Tym samym, który miał potężne problemy w swoim prime z Bertem Cooperem (xd) czy Qawim? Czy może Lennoxem leżącym nieprzytomnym na glebie po KO od McCalla i Rahmana? Tym mającym problemy z Mercerem i Holym w 2. walce? No dobra, to może z Big Georgem, którego Young wysłał prawie na tamten świat (staruszka Foremana już pominę)? Usyk jest absolutnie genialny i NICZYM nie ustępuję mistrzom, a osiągnięcia ma po prostu większe ;)

1

@Hawajczyk to bardziej argumenty stricte emocjonalne. Starzy mistrzowie to różne legendy, wzloty i upadki, a Usyk przyszedł i wyczyścił ringi amatorskie i zawodowe przebijając się przez różne kategorie wagowe, ale zrobił to tak sprawnie, że wyglądało to wręcz jakby było łatwe i dlatego dla laika nudne(nie jego wina, że nikt mu się nie potrafił postawić). Brak dramaturgii, która by się aż tak zapisała w pamięć jak w przypadku takiego Ali’ego, który przegrał z Frazierem żeby potem w ikonicznej walce z Foremanem odzyskać tytuł. Takie historie budują legendę, a u niego masz jeszcze historie pozaringowe gdzie Usyk jest wzorowym profesjonalistą bez skandali. W każdym razie ja się zgadzam, że Usyk ma pełne prawo, żeby być w dyskusji o miano najlepszego w historii i nawet ma wiele argumentów żeby ją wygrać jeśli już naprawdę chcemy kogoś wyłonić.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: