- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1577 Culés
Gorące dyskusje
draxidox
30
przeciskać się należy chodnikiem, trudno najwyżej wózek porysuje samochódhttps://x.com/marek_2... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Arkon
7
Czekacie na start ekstraklasy? Ja się nie mogę doczekać. Jak oceniacie ruchy transferowe w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
Karol145
0
Cytat z Inn Poland :"Wiktoria Brzoska, córka Rafała Brzoski, nie chce, by jej biznes definiowało... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1577 Culés
4
Myślałem, że nagłośnienia podczas koncertu nie da się spatolić i to takiego koncertu klasy światowej, ale jednak!
W sobotę byłem na Guns N' Rose na wybitnym PGE Narodowym. Dostałem bilet na urodziny, a wspominam o tym bo po moim poprzednim koncercie na narodowym czyli Iron Maiden stwierdziłem, że więcej się na ten kibel nie wybiorę.
Cóż.. bilet dostałem, więc wypadałoby się wybrać. Nie liczyłem zupełnie na żadne doznania akustyczne jeśli chodzi o ten obiekt, ale na litość boską.. za to co się tam odwaliło, to Livenation powinno zwrócić ludziom pieniądze za bilet. Pierwszy raz musiałem wyjść 3 razy podczas koncertu z "płyty" poza stadion bo dosłownie pękał łeb. Gdy szedłem już 3 raz do środka, to widok jaki ujrzałem aż mnie wbił w ziemię. No dziesiątki osób zwyczajnie w trakcie koncertu wychodzili że stadionu. Nigdy czegoś takiego nie widziałem. Dudnienie, buczenie, trzeszczenie, piszczenie. Masakra. I nie, nie był to kiepski wokal czy też zespół przyjechał odbębnić koncert. Gunsi dawali z siebie tyle wysiłku i serca, że aż mi ich było szkoda, że muszą grać koncert na takim gównianym obiekcie. Nigdy więcej nie pójdę na koncert na narodowy, a tym którzy się zastanawiają czy iść, to serdecznie odradzam. Lepiej pieniądze sobie w coś innego zainwestować. Nawet jakby Rammstein grał.
Swoją drogą nam płycie był taki piknik, że u mnie na dożynkach się więcej dzieje. Dramat z tym co się dzieje teraz z ludźmi na koncertach. Zero przeżywania, emocji. Tylko durne nagrywanie telefonem wszystkiego.
0
@Chada też byłem. Ale my byliśmy zaraz przy scenie i narzekać nie możemy. Gorzej było z Public Enemy.
Na Narodowym koncert, to albo przy scenie, albo wcale.
1
@Safrani nie jestem jakimś audiofilem, ale też byłem praktycznie samej sceny j dalej uważam, że to był totalny gwałt na uszach.
Komentarz usunięty przez użytkownika