- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1582 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
13
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
MirusAmisz
25
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1582 Culés
9
Iga jest dopiero ósmą zawodniczką, która wygrała turniej wielkoszlemowy na wszystkich 3 nawierzchniach. Naprawdę trzeba to docenić, bo to jest ogromny sukces i niesamowicie rzadkie osiągnięcie.
4
@verdant Hana Mandlikova nigdy nie wygrała Wimbledonu, ale tutaj ciekawostka - Australian Open wtedy grano na trawie :)
0
@michal26 Wszystkie szlemy były rozgrywane z początku tenisa na trawie z wyjątkiem RG dlatego to mój ulubiony szlem bo jest oryginalny.
0
@Barca_Big_Moment tak jest.
1
@michal26 Ale nawierzchnia dywanowa to moja ulubiona nawierzchnia z tych syntetycznych. Jak w zimę gram na hali to sobie czasem zmieniam na dywanową żeby się przestawić na bardziej optymalne warunki bo wiesz zimą pod dachem te korty ziemne to zupełnie inaczej się gra niż podczas sezonu. Potem jak się zbytnio przyzwyczaisz to gubisz timing przy uderzeniach bo odskok piłki jest dużo większy jak jest ciepło i ogólnie grasz na świeżym powietrzu.
Poza tym trzeba sobie urozmaicać tenis bo jak ciągle grasz na jednej nawierzchni to tenis się staje monotonny dlatego podejrzewam, że mamy tyle zmian w ciągu sezonu w profesjonalnym kalendarzu rozgrywek bo tenisiści muszą odczuwać te zmiany żeby móc się motywować do ciągłego rozwoju.
1
@Barca_Big_Moment ja lubię grać na hardzie. Zupełnie inaczej się gra i zimą spory plus.
We Wrocławiu fajna hala jest właśnie :)
1
@michal26 Najlepsze korty są w Wawie, ale nie każdy ma dostęp bo często są rezerwacje.
Ale oczywiście korty twarde mają swój urok bo piłka odbija się zawsze tak samo i nigdy Cię nie zmyli jak na trawie czy rzadziej mączce.
Chyba najłatwiej jest zaczynać na hardzie naukę gry bo masz potem wyrobioną technikę jak się ustawiać do odbicia bo za każdym razem odbicie jest jednakowe.
Ja zaczynałem na trawie i nie polecam bo nie umiałem trafić w piłkę;)
Ale zdecydowanie mączka moja ulubiona bo jestem bardzo sprawny i po prostu dobiegam do takich piłek do których nie mógłbym dobiec na trawie albo hardzie.
Też najmniej kontuzjogenna nawierzchnia bo trawa jest śliska, a hard to hard jak się wyłożysz to zaboli ;)
0
@Barca_Big_Moment muszę się właśnie wybrać na jakąś grę. Strasznie się spasłem, ale ponoć techniki się nie zapomina xDDD
Uwielbiam harda, bo raz - nie brudzisz się jak na mączce i co najważniejsze - nie musisz przygotowywać kortu dla siebie, a potem dla innych...
No, ale minus taki, że za bardzo nie widać, czy było w czy out
0
@michal26 Pamięć mięśniowa jest w genach ;)
No ja formę miałem dużo lepszą w zeszłym roku, ale dietę trzymam cały rok także u mnie nie ma jakichś wahań wagi tylko po prostu mniej jednostek treningowych w tym roku odbiło się tylko i wyłącznie mniejszym wycięciem.
Ale co do tenisa to jakbyś kiedyś szukał kompana do gry to możemy się zmówić w to lato na jakąś sesję czy to ja przyjadę do Wrocka czy Ty do Wawy. Na jedno wyjdzie z sumie jakoś trzeba się organizować, a tenis to piękna gra i może połączyć nawet dwa obozy polityczne choć ja akurat nie mam ugrupowania na które bym chętnie głosował;)
0
@Barca_Big_Moment o, bardzo chętnie :)
Ale najpierw serio muszę wrócić do formy. Mnie stres przez ostatnie półtora roku rozwalił całkowicie. Z racji tego, że nie mam za bardzo nałogów. Narkotyków nie biorę, alkohol kontrolowanie piję, papierosów nie palę - poszedłem w jedzenie. Po prostu zajadałem stres i to się fest odbiło na mnie. Z tymże ja potrafię grubo zrzucić, a sam tenis po prostu lubię.
0
@michal26 Rozumiem bo sam miewam zacięcia jeśli chodzi o stan psychiczny. Dzisiejszy świat to generator stresów i tutaj nie ma co handlować.
Ale samo jedzenie nie jest złe pod warunkiem, że unikasz żywności przetworzonej i nie tykasz fast foodów, które nie dość, że tuczą to jeszcze generalnie wpływają na psychikę bo osłabiają jelita, które są odpowiedzialne za produkcję neuroprzekaźników w tym dopaminę i serotoninę, które normalizują hormon stresu kortyzol.
Jakbyś chciał wrócić do formy to polecam przede wszystkim zmienić mindset na zdrowie i własne ciało, a potem dołożyć odpowiednie praktyki żywieniowe i jedzenie o stałych porach.
Dwa posiłki dziennie to u mnie norma, kiedyś jadłem trzy, ale wolę zdecydowanie jeść przed południem lub z rana godzinę lub dwie po przebudzeniu i dopiero obiado kolacje pod wieczór, ale nie za późno bo po 18 staram się już nie jeść.
Na śniadanie jaja, warzywa, nabiał lub owsianka, czasem jem także serek wiejski z odżywką białkową właśnie w takie dni, gdzie mam nóż na gardle i odczuwam spory stres przez co nie mogę zjeść niczego innego.
Na obiad można już poszaleć odważniej, ale także staram się nigdy nie jeść bardzo tłusto ani bardzo ciężko. Często mięso, ryby, ziemniaki, warzywa strączkowe, kasze makarony i ryż.
Bardzo lubię uzupełniać węgle złożone białkami, a że jem sporo białka to już naturalnie mam uzupełnione ćwiczenia po których z supli jem właśnie odżywki białkowe, kazeinę, kreatynę, HMB i betalaninę. Można stosować pompę, ale ona jest głównie wydajna gdy ostro zapierdalasz na treningu siłowym, a póki co bardziej trenuje rekreacyjnie.
Jednak gdy grałem w tenisa gdy chodziłem na siłownię pięć razy w tygodniu to odczuwałem, że po przyjęciu cytruliny mam dużo lepszą kondycję i mam lepszą wydolność organizmu. Sama Arginina natomiast pompuje mięśnie co poprawia stan wizualny.
Ode mnie jako poradę możesz usłyszeć, że formę najlepiej się zaczyna robić zimą, a gdy ciało zaczyna się transformować wiosną masz większą motywację by to utrzymać.