La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1512 Culés

konto usunięte

1

Możesz być mistrzem tenisa jak Djoković, ale wciąż w wieku 38 lat nie umieć smeczować :D

2

@sciahoo technicznie wygląda to zwykle bardzo źle u niego

Parę razy ten smecz go kosztował bardzo wiele

0

@sciahoo Przyznam szczerze, że sam tego długo nie umiałem bo trzeba się nauczyć technicznie nakrywać nadgarstek, a przy serwisie trzymasz go sztywno.

2

@Barca_Big_Moment Ty czy ja albo inni amatorzy to mozemy miec z tym problemy ;), ale na tle topki Serb akurat w tym aspekcie wypada blado

0

@mekston No jasne, ale sama technika jest bardzo ciężka do opanowania o czym nawet nieraz mówił Rafa ;)

Niby najłatwiejsze uderzenie w tenisie po serwisie, a jednak sprawia tyle kłopotów

0

@Barca_Big_Moment ja dalej nie umiem. No ale ja jestem baloniarzem, który do siatki chodzi na losowanie przed mecze i podać rękę po, więc nie potrzebuję. :P

0

@Gary Nie da się wygrać na baloniarza ;)

Pamiętam jak grałem ze starszymi panami to się za głowę łapałem jakie piłki rzucali zaraz za siatkę.

Można tylko i wyłącznie złamać rakietę z nerwów, rzucać mięsem i się wściekać.

Ale jak ktoś trochę liznął techniki to bardzo przyjemnie można już pograć na sportowo :)

0

@Gary jakbyś jednak chciał się nauczyć grać smecza, to polecam zacząć chodzić na padla

0

@Barca_Big_Moment moim zdaniem serwis to najtrudniejsze uderzenie do opanowania. A ruch ręki przy serwisie i smeczu jest taki sam, a zmienia się tylko punkt uderzenia

2

@Barca_Big_Moment ja swego czasu byłem zdrowo jebnięty na punkcie rywalizacji w ligach i turniejach amatorskich (tak w latach 2006-2014 powiedzmy) i w swoim baloniarstwie doszedłem do poziomu wygrywania słabiej obsadzonych turniejów (bez osób, które były notowane na listach PZT), pojedynczych zwycięstw z instruktorami czy ludźmi, którzy np. do 16 roku życia trenowali wyczynowo i grali w turniejach PZT. No ale smeczować nigdy nie umiałem, a wzrost krasnala ogrodowego też w tym nie pomagał.

Mój styl generalnie polegał na przebijaniu do usranej śmierci, do tego bardzo dobrze czytałem grę i wyłapywałem słabości przeciwnika, więc potrafiłem 90% piłek grać rywalowi tak, żeby grał je poza swoją strefą komfortu. Kiedyś liczyłem liczbę rakiet złamanych przez rywali, na pewno była to liczba dwucyfrowa, rzuty rakietą i bluzgi to szły w setki. A ja miałem radochę i zawsze wychodziłem z założenia, że wygrać punkt może każdy, sztuką jest wygrać punkt w tak wkurzający sposób, żeby przeciwnik z nerwów przegrał 3 kolejne.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: