- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1349 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
26
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
3
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
pt9
4
Dlaczego ludzie sami sobie to robią i stawiają taką betonozę jednocześnie zakrywając sobie... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1349 Culés
3
Wierzycie w nieszczęśliwe zbiegi okoliczności? Wg BBC, Jota chciał udać się do Anglii samolotem, ale po niedużej operacji lekarze zalecili mu nie podróżować tym środkiem lokomocji. Więc wsiadł w samochód i chciał zdążyć na prom, którym dotarłby na presezon z Liverpoolem.
1
@Comentateiro Brzmi absurdalnie.
Zamiast 2 godzin podróży, Jota miałby odbyć kilkudniową podróż?
3
@Comentateiro to też pokazuje, że lepsze auto wcale nie gwarantuje nieśmiertelności jak niektórzy u nas w kraju twierdzą...
4
@Pressinho Nie wiem co to za operacja, ale w samolocie przez zmiany ciśnienia panują inne warunki i czas podróży nie ma tu nic do rzeczy. Niektórzy nie mogą latać samolotami przez względy zdrowotne.
5
@Comentateiro jeśli chodzi o nieszczęśliwe zbiegi okoliczności to można by było sprawdzić wszystkie możliwe scenariusze przez które LFC nie znalazł się na KMŚ, bo generalnie bodajże z 3 możliwych ścieżek/zasad kwalifikacji oni byli o włos od spełnienia chodźby jednego z nich, ale wszystko tak się złożyło że na każdym etapie można powiedzieć że braklo im szczęśliwego rzutu monetą. Oczywisice tutaj zakładam, że Jota byłby z LFC na KMŚ gdyby ten tam grał. Straszne zrządzenie losu że LFC tam nie ma.
1
@Toretto Rzeczywiście, można rozważyć nawet taki scenariusz. Efekt motyla, dosłownie.
0
@Toretto Sam o tym dzisiaj myślałem.
Co by bylo gdyby... Gdyby Liverpool grał na KMŚ - pewnie Jota by żył
Chociaż niewiadomo czy mógłby tam polecieć jak nie mógł latac samolotem hm
0
@michaleu zakładam że mógłby się nie zdecydować na operacje w tym momencie gdyby LFC go potrzebował na KMŚ. A nawet jeśli i by został to by nie jechał teraz na zgrupowanie do Anglii.
2
@Comentateiro nie, wierzę w ludzką głupotę. Gdyby wyjechał na czas i nie zasuwał jak głupi, być może by żył. Wydarzyła się tragedia, zginęli młodzi ludzie, ale w dużej mierze byli temu winni. Bo chyba nie sądzisz, że jechali przepisowo? Może to nauczy innych, jemu podobnych ale nie tylko, że nie są nieśmiertelni. Chociaż... to naiwne myślenie.
0
@Starrk Tylko w takim wypadku, ciężko wyobrazić sobie by taka osoba grała dzisiaj w piłkę na międzynarodowym poziomie. Sam Liverpool za 3 tygodnie gra mecz w Hongkongu.
Liverpool gra mecz 13.07 z Preston, a Jota zaczął wakacje później bo grał w Lidze Narodów. Nie widzę logicznego powodu, by Jota miał na siłę wracać na ten jeden mecz.
Ba, nawet gdyby się okazało, że to jedyna możliwość, tak Jota raczej nie podróżowałby tylko ze swoim bratem, a byłby w to zaangażowany jakiś przedstawiciel Liverpoolu.
Podróż z Cernadilli (miejsca wypadku) do Liverpoolu samochodem zajmuje według Google'a 22h. Rejs statkiem z Santander do Plymouth to około 20 godzin + 10h drogi.
Dodatkowe 3 dni podróży, tylko po to by zawodnik, który skończył sezon 3 tygodnie później i w dodatku jest świeżo po ślubie odbył kilka dodatkowych treningów z drużyną?
No nie, ta historia się na tym rozsypuje.