- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1379 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1379 Culés
10
Nasz drugi w historii kosmonauta z przesłaniem do narodu!
0
@Kgorecki2500 Dla mnie nie, bo mnie nie stać na wylot
10
@Kgorecki2500 To jest właśnie to na czym powinien skupić się cały wysiłek ludzkości, wspólny cel w postaci rozwoju technologicznego, który ma umożliwić kolonizację Układu Słonecznego, a następnie dalszych układów.
To nie...
Banda jełopów i kreatur najgorszego szczebla stawia na barbarzyństwo i niszczenie naszego domu, naszej kochanej planety. Ciężko to zrozumieć.
1
@LeoMessiiBarcaPepa Zmartwię cię. Nigdy nie skolonizują Marsa ani tym bardziej innych planet
1
@LeoMessiiBarcaPepa skolonizujemy Jowisza albo Saturna XDD
0
@BorzyKrzys Mars jest częścią Układu Słonecznego.
6
@Kgorecki2500 Hahaha
Całą nadzieję szlag trafił, bo pan Kogrecki z La bamby tak twierdzi :D
Dobrze, że nasi przodkowie nie byli tak negatywnie nastawieni w kwestii postępu, inaczej siedzielibyśmy teraz w jaskiniach...
2
@LeoMessiiBarcaPepa Ale ty wiesz że kolonizacja Marsa na dłuższą metę nie ma racji bytu? Moglibyśmy tylko skolonizować planety zbliżone warunkami do ziemi a takie są setki lat świetlnych od nas.
0
@LeoMessiiBarcaPepa po co kolonizować kosmos? Po co kolonizować Marsa skoro planeta nie jest wogole przyjazna człowiekowi. Po co kolonizować kosmos, skoro gatunek ludzki jest tak wredny/agresywny tutaj we własnym domu. Po co kolonizować kosmos, jakie będą korzyści tutaj na planecie ziemia. Po co kolonizować kosmos. Nie znamy sekretów naszej małej planety, a ruszamy w świat, który jest ponoć nieskończenie wielki. Uważam, że to jest czyste sci-fi
0
@LeoMessiiBarcaPepa Wypraszam sobie, nie jestem grecki. Ja ci po prostu piszę co myślę. Jeżeli już to życie przypominałoby na Marsie to na stacji kosmicznej a nie, że sobie idziesz na spacer bez kombinezonu.
A o naszą planetę też się nie martw. Ona sobie da radę
0
@Kgorecki2500 To kiedy dolecą do Teheranu:)
1
@Kgorecki2500 Stop POLONIZACJI Marsa!
0
@LeoMessiiBarcaPepa O ile popieram rozwój nauki, również w kierunku, o którym piszesz, tak nie umiem zrozumieć dlaczego za nadrzędny cel uznajesz akurat kolonizację US i dalszych układów.
0
@Ghostface dlatego, że za około 5 miliardów lat życie na naszej planecie z powodu umierania Słońca będzie prawdopodobnie niemożliwe do istnienia (wcześniej mogą być to inne czynniki) i część osób chce, żeby nasz gatunek przetrwał na innych ciałach niebieskich.
1
@MsBarca Technologia ma nieograniczone możliwości rozwoju, także można stworzyć system Terraformowania i przekształcić Marsa w planetę podobną do Ziemi. Istnieją już konkretne plany jak ma to przebiegać. Elon Musk jest pomysłodawcą.
0
@nowy2016 Ciągle ewoluujemy i w końcu może nastąpić przełom w naszych popędach i postrzeganiu.
Jest jak jest między innymi poprzez takie czarnowidztwo, twój odbiór rzeczywistości jest smutny. Wszystko się da.
0
@Ghostface To oczywiste.
Planeta staję się dla nas zbyt mała i wkrótce będzie duża potrzeba nowej przestrzeni. A po drugie, mamy w sobię nieskończoną ciekawość, która kocha odkrywanie nowego.
0
@tadzik447 O właśnie fajnie krótko i na temat :)
1
@tadzik447 @LeoMessiiBarcaPepa Potrzeba dużo wyobraźni by tak jak mówicie rzucić cały wysiłek ludzkości i niewyobrażalne środki, kiedy mamy jako ludzkość realniejsze problemy, tu i teraz. Nie potępiam chęci eksploracji kosmosu, ale stawianie tego za nasz najważniejszy cel mnie śmieszy.
Ot, wyżej stawiam konieczność rozwoju medycyny - zarówno jako pacjent jak i jako osoba, która w tym rozwoju bierze udział. Subiektywnie jest to dla mnie ważniejsze, ale daleki jestem od tego by stwierdzić, że któraś gałąź nauki jest najważniejsza, czy jedyna wartościowa jak wy to robicie.
Ale nic straconego, nie ironicznie, nie macie wpływu na co świat poświęci pełnię uwagi, ale już możecie decydować na co wy swoje 5 minut (w kontekście kosmosu) na Ziemi poświęcicie.
Robicie coś w tym kierunku?
0
@Ghostface Skoro większość wysiłku ludzkości może iść na zbrojenie i rozwój wojska to cały może iść na eksplorację kosmosu :D
Lecimy z koksem!
0
@Ghostface to robią inni naukowcy. Jedni zajmują się medycyną,.inny kosmosem, a jeszcze inni badaniem oceanów. Odkrycia technologiczne danej dziedziny mogą wspomóc drugą.
1
@tadzik447 Jasne. Widocznie zatem nie zrozumiałeś do czego od początku się odnoszę, czyli do głupiego, według mnie, rzucania wszystkich sił na rozwój przemysłu kosmicznego, co proponowano wyżej.
@LeoMessiiBarcaPepa idiotyczny argument, albo po prostu fatalnie ubierasz wszystko w słowa. Poparłbym zdecydowanie rozwój przemysłu kosmicznego kosztem rozwoju bronii i całego "przemysłu wojennego". Nie znaczy to, że powinniśmy rzucić wszystkie siły (czyli również te skupione na rozwoju bardziej "życiowych" nauk) na eksplorację kosmosu.
I znowu zapytam, robicie sami coś w tym kierunku? Czy to bardziej postawa dziecka "lubię dinozaury, więc dinozaury są najlepsze" (co oczywiście nie jest złe, ale wtedy nie mam co pytać o argumentację).
0
@LeoMessiiBarcaPepa nie znasz mnie, jestem bardzo pozytywnie nastawiony do życia. z racji wieku i pewnego doświadczenia, śmiem twierdzić, iż człowiek nigdy nie opuści tej planety. jako dzieciak też byłem zafascynowany lotami w kosmos, możliwościami itp. z czasem zauważyłem, że to utopia. w komentarzu piszesz, że planeta staje się dla nas za mała. ja Cię proszę. Nie siej paniki, nie strasz ludzi. Nie ma takiej drugiej planety jak nasza. Może gdzieś tam hen daleko....
0
@nowy2016 Jest za mała. Stała się globalną wioską, którą można w jedną dobę przelecieć dookoła z łatwością.
1
@Ghostface Dobrze, masz rację, trochę powiało skrajnością, a więc większość sił rzucić ku temu celowi, a reszta niech będzie nakierowana na szczytne cele na naszej planecie rodzimej :)
0
@Kgorecki2500 Wyślij tam kilka osób z Izraela.Za 100 lat cała planeta będzie zamieszkana...
1
@LeoMessiiBarcaPepa ale to nie ma nic wspólnego z przeludnieniem. technologia. to dzięki samolotom, nie ilości ludzi. kiedyś pamiętam jak całkowita ludność przekroczyła magiczne 6mld, przed 2000 rokiem. wtedy też się martwiłem, że będzie nas faktycznie za dużo. w ciągu zaledwie 20 lat wzrosła ta liczba do 8mld, planeta dalej się kręci, ja nie widzę większego wpływu na otaczające nas życie.
0
@nowy2016 Jak nie ma nic wspólnego z przeludnieniem chłopie, bo co żyjesz sobię w Polsce, gdzie są znakomite warunki, jeśli idzie o zagęszczenie ludzi na kilometr kwadratowy i nie widzisz problemu. Zobacz co dzieję się w takich Indiach, czy niektórych krajach afrykańskich. Miejsca jest pod dostatkiem, szkoda, że większość powierzchni nie nadaję się do cywilizowanego życia.
0
@MsBarca skąd wiesz że setki? Zakładasz się że zmapowalismy, choćby większość kosmosu choćby w promieniu 50 lat świetlnych? Zwłaszcza że obecne metody raczej nie ułatwiają dostrzegania ciał niebieskich wielkości ziemi. Znamy całkiem dużą grupę "super ziemi", zwykle 10 krotnie masywniejszych niż ziemia, łatwiejszych do dostrzeżenia ze względu na rozmiar, ale też dowodzących że "strefa gai" jest względnie potwierdzalna.
0
@tadzik447 rzekłbym, że 5 mld lat to nieco odległa perspektywa, licząc że nasz układ słoneczny w obecnym kształcie ma mniej więcej 4,5.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Tak, masz rację – w wielu regionach świata warunki życia są dramatyczne, szczególnie tam, gdzie przeludnienie idzie w parze z ubóstwem i brakiem infrastruktury. Ale jednocześnie, gdy mówimy o „przeludnieniu” globalnym, warto zauważyć, że większość ludzi na świecie wciąż żyje w warunkach, które nie przypominają katastrofy.
Rozumiem, że temat może wzbudzać emocje – sam kiedyś bardzo przejmowałem się kwestiami środowiska, Amazonii, wymieraniem gatunków. Minęły dekady, a planeta... nadal istnieje, choć nie bez problemów. Myślę, że między skrajnym alarmizmem a całkowitą obojętnością jest jeszcze przestrzeń na realistyczną troskę – bez życia w ciągłym strachu.
1
@AxelF Najpóźniej w tym czasie ludzkość przestanie istnieć o ile nie przeniesie się na inne ciała niebieskie, ale prawdopodobnie stanie się to dużo wcześniej ponieważ albo sami się wybijemy, albo przyjdzie jakaś choroba i nas wytępi, albo nastąpi katastrofa ekologiczna (wybuchy superwulkanów, uderzenie meterorytu, brak wody, ocieplanie klimatu lub epoka lodowcowa itp. itd.)
„Gdybyśmy byli sami w kosmosie, byłoby to okropne marnotrawstwo przestrzeni”. Wszystko jest możliwe. Niewiele ponad sto lat temu wynaleziono pierwszy samolot, około sześćdziesiąt lat później zaczęliśmy latać w kosmos. Technologia rozwija się w piorunującym tempie. My prawdopodobnie nie doczekamy stałego pobytu ludzi na innych obiektach niż Ziemia, ale następne pokolenia, kto wie?
0
@nowy2016 Strachem bym tego nie nazwał. Raczej irytacja i wkurwienie.
0
@LeoMessiiBarcaPepa Jak najbardziej to rozumiem. U mnie podobnie – irytacja, wkurw, złość, zwątpienie w gatunek ludzki. Ale nauczyłem się z tym żyć, bo musiałem. Mam swoje życie, swoje problemy – i świadomość, że jako jednostki jesteśmy za mali, żeby coś realnie zmienić w globalnej skali.
Wracając do początku – ja osobiście uważam, że nigdy nie opuścimy Ziemi. A jeśli nawet kiedyś będzie to możliwe, mam tylko nadzieję, że nie zrobimy z kolejnej planety tego, co zrobiliśmy z tą.
0
@LeoMessiiBarcaPepa ludzkość niech najpierw eksploruje oceany i morza, czyli 71 % planety. Nauczmy się swobodnie poruszać po własnej planecie (również w głębinach oceanicznych), poznajmy ją dokładnie, a dopiero potem myślmy o kolonizacji innych planet.
Śmieszne jest to, że sporo wiemy np. o księżycu, a praktycznie nic o głębinach oceanicznych.
To tak jakby mieszkać bardzo blisko morza i nigdy nad nim nie być, a jednocześnie szykować się do pierwszego w życiu wyjazdu nad morze położone kilka tysięcy kilometrów dalej
0
@tadzik447 ja nie neguję postępu, zwracam uwagę że różnica 20-50-100-300 lat to w skali czasu jaki nam pozostał raczej mikroskopijna cząstka.
1
@LeoMessiiBarcaPepa
Jak dla mnie, to dopoki USA nie przyzna oficjalnie, ze maja dowody na istnienie pozaziemskiego inteligentnego zycia (tego, ktore naprawdopodobniej nas stworzylo, a ktore od tysiecy lat obserwuje nasz rozwoj), dopoty nie ma co liczyc na powazne inwestycje srodkow w rozwoj technologi kosmicznej.
Wszelkiego rodzaju astrofizycy, czy popularyzatorzy naukowi, ktory w zdecydowanej wiekszosci nadal ciagle podwazaja, wysmiewaja istnienie obcych cywilizacji, ktore nas obserwuja, odwiedzaja od tysiecy lat niestety tez tu nie pomaga...
Co do samej eksploracji kosmosu to kolonizacja Marsa nie ma zbytnio wiekszego sensu, bo to praktycznie martwa planeta i w dluzszej perspektywie ludzie nie daliby rady tam mieszkac. Co innego z kolonizacja jakiejs egzoplanety w innym ukladzie slonecznym. Jednak tu problem jest odleglosc i dopoki ludzie nie odkryja technologii pozwalajacej otwierac/tworzyc tunele czasoprzestrzenne, a nastepnie bezpiecznie nimi podrozowac dopoty podroze miedzygwiezdne i kolonizacja innych planet pozostana niestety tylko marzeniami, utopia.