- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 937 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
10
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
77 odpowiedzi
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
21 odpowiedzi
Sulimo
6
Klasyk...Robie drzemke o 16 budze sie o 23 xDJeszcze kur dziwny sen miałem że la bamba wybierała... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 937 Culés
13
Jestem po studiach AWF wychowanie fizyczne, nigdy nie poszedłem pracować w zawodzie, bo uznałem, że są to za małe pieniądze… w międzyczasie zrobiłem podyplomowke z norweskiego, żeby nauczyć się języka i wyjechać z Polski.
Dziś po 4 latach od zakończenia studiów mam egzamin zawodowy na cieślę konstrukcyjnego. Wczoraj praktyczny zdany, dziś pisemny i ustny.
Do czego dążę…
Poszedłem na studia studiować co lubię, byłem zbyt młody żeby planować i wiedzieć co chce w życiu robić.
Za moich czasów wszyscy szli do liceum, bo do zawodówki to był wstyd. Dziś zawody cieśla, hydraulik, elektryk itd… to będą tylko dobrze i jeszcze lepiej płatne zawody, bo jest mało osób chcący pracować fizycznie. Czasami trzeba zrobić „krok w tył, żeby zrobić 3 w przód”.
Jezeli są tu młodzi ludzie i są w momencie wyboru, z mojego doświadczenia studia nie są takie super jak się kiedyś wydawało. Jak studia to tylko jakieś polibudy zrobić inżyniera, 90% kierunków z licencjatu to dziadostwo bez perspektyw.
3
@KmN
A ja mam całkiem inna perspektywę - skończyłem finanse i bankowość i po studiach początki byly przez 2 lata średnie choć pierwsza płacą to i tak była pensja 2 krotności minimalnej.
A teraz po 13 latach pracy uważam że to była najlepsza decyzja w życiu:)
Kasy tyle co żaden Cieślak, hydraulik czy elektryk nie zarobi, służbowe auto premium i mnóstwo dodatków do pensji. Tylko ja lubiłem matematykę i logikę stąd ten wybór:)
Ważniejsze chyba jest robić to co się lubi i to w czym się jest dobrym to wtedy i poziom życia będzie oki.
Jak ktoś lubi budować i to go kręci to będzie dobrym budowlańcem, jak ktoś ma zamiłowanie do ciast to powinien iść w kierunku cukiernictwa itp.
A jak kogoś ciągnie do bycia prawnikiem to powinien iść na studia prawnicze i tyle:) jeśli na studiach będzie widzial ze jest dobry to znaczy że podjął dobra decyzję:)
Kasa mniejsza czy większą zawsze przyjdzie jak ktoś robi to co lubi i jest w tym dobry a przede wszystkim satysfakcja z tego bedzie:)
Chcoc zgadzam się że studiowanie byłe co dla samego studiowania nie wiele da.
1
@lucca87 jeżeli zarabiasz powyżej 15tys zł, to możliwe że masz więcej, ale nie wiele osób może pracować w bankowości. Ja natomiast przekwalifikowałem się na cieśle, bo flipuje w Norwegii mieszkaniami i tutaj wszystko jest w drewnie, więc zrobiłem to, żeby być mądrzejszym, tutaj również wątpię, że zarabiasz więcej ode mnie, a napisałeś że żaden cieślą tyle nie ma… nie oceniaj innych ogólnikowo nigdy :)
0
@KmN
Po pierwsze czy zarabiam 15, 20, czy 30 czy 40 to moja sprawa.
Nie znasz mnie ale watpisz że więcej niż ty, dobry jesteś.
Po drugie pracuje w holdingu a nie bankowości, ale czy w korpo czy banku czy kancelarii czy jako lekarz ludzie w Polsce zarabiają na stanowiskach menadżerskich czy dyrektorskich duże pieniądze w Polsce, często dużo większe niż fizycznie w Europie a kosztach życia nie muszę mówić gdzie mniejsze.
Może dawno nie byłeś w Polsce to nie wiesz.
Nie poradziłeś sobie u nas do Norwegii i myslisz ze jestrs bóg wie kim.
Po trzecie napisałem głównie ze studia to dobry wybór ale jak ktoś coś umie np. Świetnie gotuje, jest świetnym florysta, fryzjerem czy czykolwiek innym to też jest dobry wybór.
Najważniejsze aby w życiu robić to co się lubi a szczęście samo przyjdzie.
A czasem nawet studia beż sensu mogą dać komuś znajomości, pomysł na biznes itp.
A ogólnie jak ktoś jest słaby to nawet po studiach prawniczych się nie wybije tylko będzie średnim prawnikiem.
Ale ważniejsze chyba robić co się lubi do czego ma się chęci to sadze ze zawsze jakoś komuś się wtedy życie ułoży.
A ty widzę typowe myślenie imigranta.
Bez odbioru