- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 877 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
22
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 877 Culés
9
Napisałem to już jako odpowiedź do jednego z wpisów, ale napiszę to jeszcze jako oddzielny wpis.
Właśnie na tym jak o nich teraz piszą ludzi czyli PSG to polega czyli Sportwashing. Normalizowanie obecności takich tworów katarskich, które są zbudowane na ludzkiej krzywdzie poprzez sukcesy w sporcie, ładną grę kupują ludzi i dają złudzenie normalności. Nie, to nie jest normalne że kluby wydający setki milionów euro ( tak inne kluby europejskie wydają tyle), zbudowany na katarskiej ropie i śmierci niezliczonych ilości ludzi odnosi sukces. Nawet jakby wygrywali 8;0 i strzelali z przewrotki. Jak może was to kupować? Naprawdę czekam na dobre argumenty. Nie mówcie mi o Lucho, bo jak widać każdego można kupić( Messi)
5
@Enerio za dużo rozkminiasz, ja np piłkę nożną oglądam dla rozrywki i oglądanie PSG taką rozrywkę daje, po co do tego dopowiadać to o katarskiej ropie i śmierci wielu osób?
2
@VinDiesel Czyli uważasz że to w porządku że bezpośrednio finansują rozrywkę ze śmierci ludzi?
1
@VinDiesel bo podchodzę bardzo emocjonalnie do piłki, ze względu na to, że to moja pasja odkąd nauczyłem się chodzić, a oglądanie europejskich ekip na naszym kontynencie to była czysta przyjemność. Bez względu kto wygrywał. Może dopisuje do tego teraz politykę i światopogląd, ale niestety nie ja do tego doprowadziłem a UEFA. Ciężko się patrzy na takie zjawisko jak CITY i PSG, mi jest przykro. To jak inni to odczuwają to tego nie zmienię, ale uważam, że magia piłki nożnej w czystej postaci europejskiej została pogrzebana przez tak obrzydliwe twory.
0
@parpe tego nie powiedziałem
3
@parpe
Powtórzę się...a Twój telefon, oryginalne ciuchy czy inne gadżety robione za "miskę ryżu" już Ci nie przeszkadzają?
Przecież powszechnie wiadomo, że "pracownicy" robiący np telefony pracują w nieludzkich warunkach i po kilkanaście godzin dziennie za parę groszy. Często są to nawet nieletni.
To jest ok?
1
@Enerio rozumiem, jakiś sens w tym jest, chociaż ja uważam żeby nie przejmować się rzeczami na które nie mamy wpływu
A Chelsea za Abramowicza Twoim zdaniem była podobnym „tworem” co PSG I $ity?
4
@Enerio Piłkarze na boisku i trener nie są niczemu winni z punktu widzenia sportowego. Wydatki wydatkami, ale na końcu to człowiek gra na boisku, a nie worek dolarów - ktoś teoretycznie kosztował 100 mln (z jakiegoś powodu) i zarabia 50 melonów, ale jakości mu to nie przysporzy. Lucho zbudował genialny zespół, który prezentuje obecnie najlepszą piłkę i to fakt. Nie lubię ich jako klubu i instytucji, zdaję sobie sprawę z tła, ale co zrobić? Mam wyciągnąć kałacha i walić w Parc des Princes? A może nie oglądać LM, nie kupować Pepsi i Laysów? Chyba musiałbym się zamknąć w lesie, żeby w jakiś sposób nie pomagać właścicielom pól ropy - oni trzymają łapę na wszystkim.
1
@Hawajczyk pięknie wyjaśnione
2
@Hawajczyk
Właśnie o to chodzi.
Przecież teraz, to praktycznie wszystko co kupujemy jest dzięki wyzyskowi innych.
Nie wiem...może zacznę polować i robić sobie ciuchy ze skóry jelenia, żeby nie dać zarobić temu co sprzedaje np bluzy, bo szył ją 12-latek, który pracuje 140 godzin tygodniowo gdzieś w Tajlandii.
2
@VinDiesel @norbi77 Po prostu w pewnym momencie nie da się walczyć przeciwko systemowi i rzeczywistości. Nawet jakbym chciał zrezygnować z kupna Adidasków robionych przez małe rączki, wiem doskonale, że X osób na świecie ma to gdzieś i ta zasada tyczy się każdego produktu/usługi. Najlepszym rozwiązaniem jest takie działanie, które w największym stopniu wpłynie pozytywnie na nasze najbliższe otoczenie - wspieranie lokalnego biznesu, klubu, środowiska itd. Jak każdy spróbuje to już będzie trochę lepiej ;)
0
@norbi77 no możesz popadać w skrajności i kompletnie zbagatelizować realny problem ale właśnie na tym co @Enerio napisał jadą ci ludzie - na znormalizowaniu patologii, żeby wydawało nam się że czego nie zrobimy i tak żyjemy w takiej rzeczywistości a oni będą dalej to robić bezkarnie bo my jesteśmy znieczuleni, ale są inne sposoby, wspieranie produktów które właśnie nie są produkowane dzięki wyzyskowi co jest jasnym sygnałem dla producentów że warto jest być przejrzystym (niektóre marki otwarcie piszą w sieci z jakiej fabryki pochodzi dany produkt, sporo się w produkcji m.in. odzieży zmieniło na przestrzeni ostatnich lat i standardów w fabrykach). Można jeść świadomie, nie wspierać nieetycznych praktyk lub koncernów je stosujących no albo można tak jak mówisz mieć to wszystko gdzieś i powiedzieć sobie że nic nie zmienię bo masz rację że z tym podejściem na 200% nic nie zmienimy.
0
@comtedurgell rozumiem, że nie masz w swojej szafie ciuchów wyprodukowanych w Chinach, gdzie ludzie pracują w nieludzkich warunkach za głodowe stawki?
1
@alone49 szczerze? Może parę procent, ale jak kupuje ciuchy to głównie używane, niewiele mam nowych a jak już kupuje to za drożej ale żeby dłużej nosić i staram się wybierać świadomie marki które są bardziej przejrzyste, więc tak, raczej nie mam