- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1380 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
22
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
1
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Eklerek
4
Oglądam miodowe lata dla fabułyhttps://zapodaj.net/images/f978cd82a0b93.jpg
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1380 Culés
58
Równo tydzień temu mój młodszy o 6 lat brat poddał się po długoletniej walce z depresją. Każdy z najbliższego otoczenia próbował mu pomóc na wszelkie sposoby, ale on najwyraźniej tej pomocy już nie chciał. Nie bójcie się prosić o pomoc, nawet jeśli wydaje się błaha… :(
7
@Gacek5 trzymaj się. Nie wiadomo, co więcej można powiedzieć w takich sytuacjach.
4
@Gacek5 ciężko coś powiedzieć czy awet doradzić. Ale równo tydzień temu byłem na pogrzebie mojej babci 88lat. Najmłodsza córka babci powiedziała, że dla niej to tragedia uważam, że tragedia jest śmierć młodej osoby, a odejście blisko 90 latki należy traktować jako rzecz normalna.
Wiem co czujesz. Moja mama też miała depresję i przez to odstawiła leki co miało tragiczne skutki. Mój brat z kolei 20 lat temu stracił dziewczynę, ktora na jego oczach wyskoczyła z okna.
Jedyne co mogę powiedzieć, to to że życie toczy się dalej. Nie obwiniać się za to co się stało. Skoro staraliście się mu pomóc, tzn że nie byl dla was obojętny. On wybrał taka drogę. Ważne, żeby nie wbijać sobie negatywnych myśli. Brata już nie ma, ale Ty i Twoja rodzina macie swoje życie. Wierz mi, czas leczy rany. To powiedzenie jest prawdziwe.
Te dwie sytuacje z mojego życia miały miejsce kiedy wchodziłem w dorosłe życie. I musiałem sobie wszystko poukładać w głowie. Dzisiaj mam rodzinę, żonę i dzieci. Ale pamiętam właśnie, że dla mnie było kluczowym to aby nawet przez chwilę nie obwiniać się i nie załamywać.
Trzymaj się.