- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 592 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 592 Culés
1
Ogólnie mi to wisi czy Lewy na tej repce będzie czy nie, sportowo też moim zdaniem niewiele to zmieni.
Jednak tłumaczenie że nie jedzie bo jest zmęczony sezonem to takie średnie tłumaczenie.
Po co w takim razie grał w dwóch ostatnich meczach Barcelony o nic?
Jakby Barcelona grała w klubowych mistrzostwach świata to też by powiedział że jest zmęczony i by nie grał?
Mam wrażenie że już od dłuższej chwili ta reprezentacja go nie obchodzi pod kątem drużynowym a myśli jedynie o indywidualnych statystykach.
Jego sprawa czy chce być w bardzo ważnych momentach bo te dwa mecze takie są.
Ale niech jasno powie że nie ma zamiaru już być twarzą tej reprezentacji, że teraz inni muszą pociągnąć ten wózek.
Oczywiście to wiąże się z oddaniem opaski kapitana.
Wybaczcie ale nie może być tak że kapitan który nie ma urazu odpuszcza ważne mecze z takiego powodu.
Nie musi też przecież od razu grać w podstawowym składzie.
6
@Roobo grał bo mu za to płacą ? :) to tak jakbyś przyszedł do szefa i powiedział" słuchaj jestem zmęczony jutro i po jutrze nie przyjdę" Lewy dla kadry zrobil wystaraczajco duzo zeby dzis mogl powiedzieć, ze chce sobie odpocząć. Facet ma 36 lat i tak chwała mu za to ze nie zakończył kariery reprezentacyjnej
2
@Roobo "Po co w takim razie grał w dwóch ostatnich meczach Barcelony o nic?"
A po co pracownik wykonuje polecenia pracodawcy?
Wy prawi to mnie nigdy nie przestaniecie zaskakiwać.
3
@Safrani @Kinginiesta
Myślicie że jakby powiedział Flickowi że jest zmęczony i ma jeszcze ważne mecze to by go na siłę wstawial do składu??
Nie on wolał grać bo myślał do końca o królu strzelcu.
Pracodawca też człowiek i zawsze można się dogadać, tym bardziej że to były mecze o NIC.
Ps:Nie wiem co tu ma do rzeczy jakaś "prawość".
2
@Roobo Postaram się wytłumaczyć. Znaczy inaczej, powiem Ci jak ja to widzę.
Jestem Robertem - mam już swoje lata, jestem po urazie. Jestem królem Polski i w piłce zostanę nim (czy się to komuś podoba czy nie) jeszcze na wiele wiele wiele, nawet nie lat, a dekad. Moja kadra gra dwa mecze, z niezbyt wymagającymi rywalami - umówmy się.
Barcelona to moje miejsce zatrudnienia, tu zarabiam niemałe pieniądze, tutaj mój zmiennik jest niedysponowany i tutaj jestem bądź co bądź bardziej potrzebny. Do tego mam 99 goli. Nie w Puszczy, w Bartoszycach czy Górze Kalwarii, mam 99 goli i brakuje mi gola do 100 w wielkiej potężnej Barcelonie. W klubie, w którym spędzam +- 300 dni rocznie.
I teraz siadam i się zastanawiam:
100 bramek i przejście do historii takiego klubu jak Barcelona - czy mecz na potężną Mołdawię/Finlandię.
Ja wciąż myślę, a Ty?
0
@escarabajo skad ty Bartoszyce wytrzasnąłeś?
0
@escarabajo Tak jak napisałem.
Okej jego wybór ale niech odda opaskę kapitana.
1
@robsesh Nie wiem, miałem natłok miejscowości w głowie.
Nic nie mam do Puszczy, Bartoszyc i Góry Kalwarii, żeby nie było.
@Roobo na te dwa mecze odda:)
2
@Roobo Flick nie jest pracodawcą Lewandowskiego. A obowiązki piłkarza wobec swojego pracodawcy nie ograniczają się tylko i wyłącznie do gry w piłkę. Trener go powołał, wystawił i jego obowiązkiem jest grać.
A Ty jakieś gdybanie uprawiasz, co by było...
0
@Safrani Nie wiem gdzie ty masz tu jakiekolwiek gdybanie.
Takie są realia.
Trener to też człowiek.
Yamal np.poprosił w meczu z BVB Flicka żeby go zmienił by sobie Fati zagrał chwilę.
Trenerzy często mówią że rozmawiają z piłkarzami by podjąć decyzję o grze.
Po za tym zdania nie zmienię.
Jest kapitanem,nie ma urazu a olewa ważne mecze dla reprezentacji.