- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 720 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
151 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
35
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 720 Culés
1
To jest ta subtelna różnica między SGA a Jokicem.
SGA dał w nocy zwycięstwo OKC. Odwrócił spotkanie, gdzie było już do przerwy -26.
Wygrali finalnie +6, a tam było tak, że Mem prowadzili na niewiele przed końcem...
Jokić oczywiście triple double, które totalnie nic nie dało Nuggets. Typuje a ogóle, że będzie 4:1 dla LAC. Poza pierwszym meczem (i tak ledwo wygranym, bo po dogrywce), to różnica jest znaczna w jakości zespołu obecnie.
0
@michal26 ktory wyjazdowy mecz Lakersi wygraja z Minesota?
0
@mekston drugi. Myślę, że będzie 2:2 i potem Lakers wygraja u siebie i znowu w Minnesocie.
1
@michal26 ktoś dobrze powiedział wg mnie, Jokic jest najlepszym koszykarzem na świecie, ale w tej serii nie jest najlepszym koszykarzem. Zdrowy Kawhi to jest potwór
2
@michal26 jak bedzie 2-1 dla Minesoty to warto bedzie zagrac na wygrana LA na wyjezdzie - stad zagwostka czy teraz pograc czy poczekac ;)
3
@michal26 to nie jest różnica między SGA, a Jokiciem tylko między Denver a Oklahomą
1
@michal26 Dziś SGA zagrał na tragicznym procencie, nie udźwignął roli jako lider, a różnicę zrobiło wypadnięcie z kontuzją najlepszego na parkiecie Moranta.
Jokić z kolei nie specjalnie wpływał na mecz, gdy ważył się wynik.
SGA gra bardzo słabą serię - 35,3% za 2 i 25% za 3 to wskaźniki beznadziejne.
0
@mekston Doncić umie grać z Minnesotą, czyta ich jak z książki. Jest groźba, że Lakers wezmą mecz nr 3 o ile Antman nie dostanie wsparcia kolegów.
0
@Comentateiro ktorys wezmą własnie stawiam
0
@michal26 przecież to nie jest różnica między SGA i Jokiciem, tylko między drużynami wokół nich
1
@Comentateiro "Doncic umie grać z Minnesota" - w sumie można napisać, że vice versa. To ile punktów "robią" Wilki na Donciciu to głowa mała. O ile w ataku to potwór, o tyle w obronie dość słaby punkt. Jeżeli dodamy do tego Lebrona, który w obronie też się nie przepracowuje, to dla mnie faworytem jest Minnesota...o ile nie przegra sama z sobą bo to ich główny kłopot
Dlatego zawsze podziwiałem Leonarda. Facet może mniej widowiskowy, mniej medialny ale tytan po obu stronach parkietu. Edwards też ma do tego predyspozycje, tyle że często mu głową nie dojeżdża. Również oceniając debatę czy lepszy Curry, Lebron czy Jordan to zawsze mówię, że MJ bije na głowę innych. Facet był mistrzem po obu stronach parkietu i pisze to mimo, że za jego czasów trzymałem kciuki za duet Stockton -Malone.
0
@Keson Ale przy 2:1 piszesz, że Minnesota jest faworytem? To się nie liczy.
Doncić ma problemy w defensywie, rzecz w tym, że Lakers poprawiło wskaźniki defensywne po jego przybyciu, a z nim jako liderem, Dallas było w finale NBA, czyli jednak może przecenia się jego słabość defensywną, którą aż nadto rekompensuje w ofensywie.
Kawhi uwielbiam, to robot nowej generacji, tylko podatny na uszkodzenia. Z Denver gra dobrą serię, a mecz nr 2 to jego koncert.
Z kolei Antman to mój ulubieniec z tego pokolenia, ale za dużo błaznuje. Jednak, co ciekawe, gdy nadchodzi play-offs Edwards staje na wysokości zadania, bo uwielbia rywalizację.
A Joedan to Jordan - potwór, zwycięzca, dominator, geniusz. Nr 1 w dziejach.
0
@Comentateiro nie wiem czy oglądałeś mecze tej serii. Wilki w ataku przejeżdżały się po Donciciu. Jest to ich słaby element i bardzo mocno go szukają w ataku. Nieprzypadkowo Mcdaniels ma średnio chyba z 20 pkt na mecz w pały off (gdzie podstawowym zarzutem w jego kierunku było to, że jest bierny w ataku i nawet nie próbuje atakować). A tu kryty głównie przez Luke staje się podstawową armatą Wilków.
Co do tego, że pisze z pozycji 2-1. Ja to pisałem od początku, że szalenie niedocenia się Minnesoty. Większość już pisała, że Lakers lekko w półfinałach konferencji. A Wilki to drużyna, który ma tak zbilansowany matchup (szczególnie w obronie), że potrafi zatrzymać każdego rywala w NBA. McDaniels, Ant, DDV, NAW to genialni obrońcy. Conley też nieprzypadkowo był kiedyś wybierany do drużyny defensywnej sezonu. Gobert mimo memów, to Rim protectorem jest świetnym. Jedynie Randle to słaby punkt w defensywie, ale akurat serie z Lakers on traktuje strasznie osobiście
1
@Keson Ok, ale jak już pisałem, Doncić grał już z Minnesotą w zeszłym sezonie, zatem to nie on jest problemem, bo ich ograł z Danielsem w składzie. To trochę, jak pisanie, że Messi był problemem w Barcy bo nie biegał. Dziś w mojej ocenie zdecydowała nie defensywa Doncicia, ale raczej jego słabszy mecz ofensywnie. Musi grać na poziomie około 25-35 punktów.
W zeszłym sezonie McDaniels też potrafił rzucić w meczach 15 czy nawet 26 punków, a Minnesota przegrała z Dallas, więc trzeba oceniać system, a tu ważniejsza jest ofensywa Doncicia. Dziś powiedziałbym, że został świetnie ograniczony agresywnym kryciem.
Jeśli piszesz po fakcie, to żadna sztuka. Jeśli tak przewidywałeś wcześniej, to znaczy, że dobrze czujesz parę. Wbrew fachowcom, którzy potrafili obstawiać nawet 4-1 dla Lakers, ja też widziałem tu zażarty bój, bo Edwards gra lepiej w play-offs niż w sezonie zasadniczym, Minnesota zaprawiła się w bojach w zeszłym sezonie, więc nie można lekceważyć finalisty. Poza tym Randle to może nie wybitny defensor ale i tak lepszy niż KAT w zeszłym sezonie. A reszta jak opisałeś, naprawdę fachura w obronie.
Cieszę się, że ktoś tak szczegółowo może podyskutować ze mną o Minnesocie. Choć jak wiadomo, pewne róznice w ocenach, muszą się zdarzyć.
0
@Comentateiro chyba nie do końca się rozumiemy. Ja w żadnym wypadku nie podważam geniuszu Slowenca. Jest znakomitym koszykarzem i zawsze wartością dodaną. Ale zwracam uwagę, że w obronie to on tytanem pracy nie jest delikatnie mówiąc i jest bardzo "szukany" przez graczy Wolves w grze 1vs1. Rzuci sporo punktów, rozda sporo asyst, ale też kilka punktów rywal na nim zrobi. Do tego jak go zestawić z Lebronem, który już trochę z racji wieku pewnie, oszczędza się w defensywie to jest to jednak jakiś kłopot Jeziorowców. Ukryć jednego w obronie się da, ale dwóch już trudniej. Oczywiście nie odmawiam im geniuszu i każda drużyna chciałaby ich mieć u siebie.
Co do Wolves to jestem ich kibicem od czasów KG, także sporo meczów ich obejrzanych