- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1226 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
30 odpowiedzi
Eklerek
5
Oddałem raz i mi się odechciałohttps://x.com/i/status/2064460908722585916
17 odpowiedzi
MirusAmisz
14
To co Panowie, może jakaś mała rozgrzewka przed jutrzejszym dniem? Organizuję własne... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1226 Culés
0
Jak lider zespołu jest objeżdzany przez mniej doświadczonego kierowcę, to źle się dzieje. Jeszcze ze 2 lata i Norris skończy w Williamsie.
1
@Bzyczekk on tutaj się po prostu w ścianę wpakował
Potężny błąd, ale to zabiło dla niego szansę na wygraną
Ogólnie za dużo błędów u niego
0
@mekston Zwróć uwagę, jak często kończą kierowcy przegrywający z zespołowym kolegą, pomimo co najmniej równorzędnych ambicji względem niego. Odchodzą nawet do słabszych zespółów, gdzie nakładana jest na nich mniejsza presja. Przykładem niech będzie transfer Riccardo z Red Bulla do Renaulta albo Alonso w 2007 roku, kiedy zaczął już umyślnie trollować McLarena.
1
@Bzyczekk w 2007 roku Alonso walczył o tytuł do ostatniego wyścigu.
Alonso po odejściu z Mclarena po pobycie w Renault trafił do Ferrari i walczył o MŚ - był 3x drugi od tego czasu
W ogóle inny temat, gdzie był w zespole brytyjskim i Ron Denis był wielkim fanem Hamiltona też dodajmy.
1
@Bzyczekk mówienie że Alonso przegrał rywalizację w 2007 roku mając tyle samo pkt co Lewis i cały zespół przeciwko sobie to głupota.
Po jego odejściu działo się to że chciał go każdy zespół w stawce.
1
@Chaoss poza tym trzeba patrzec na różne kwestie skad są różnice
Max wygrał na gruncie szybkości z Ricciardo. Opanował popełnianie nazwijmy to nomenklaturą tenisową niewymuszonych błędów (ale wszyscy widzieli ze Max jest szybszym
kierowcą) plus mial tez chyba taki moment ze silniki Renault psuly sie niemilosiernie ale bylo jasne ze Ricciardo wiedzial ze nie wygra na tempo z Maxem a Red Bull tez nie byl gwarantem niczego po 2018 roku.
Na razie Norris nie jest tak ze tempem odstaje od Piastriego ale robi babole - błędy w kwalach nawet wielbłądy to zabijają jego szanse w ostatnich wyścigach - pytanie co dalej z Lando
Sezon temu to jednak bylo widać że on tempem potrafi byl lepszy ale na razie Lando gotuje sie w kwalach potwornie
0
@Chaoss Oczywiście, że przegrał. Warto przypomnieć, że konflikt z własnym zespołem był pokłosiem frustracji wynikającej z rywalizacji z Hamiltonem, co tylko udowadnia, jak wielką presję powoduje bycie pokonywanym przez mniej doświadczonego kolegę.
@mekston Nie napisałem, że kierowcy nie mogą później zbudować kariery w lepszym w danym roku zespole.
Ciężko się zgodzić z tym, że walczył do końca, skoro Hamilton mógł zapewnić sobie Mistrzostwo już w przedostatnim wyścigu i jedynie tragedia w Rajdzie Chin sprawiła, że tytuł powędrował ostatecznie do Raikonnena.
1
@Bzyczekk złożyło sie ze spotkalo sie 2 najlepszych kierowców w ówczesnej stawce
Jesli tragedia a moze jednak blad Hamiltona kiedy wjechal w pułapke żwirową na wjezdzie do boksów sprawila DNF w Chinach to tragedia spotkala Alonso w Japonii w deszczu
Runde wczesniej Hamilton wygral a Alonso DNF.
Dobrze ze przypomniales sytuacje przed Chinami ale jak cofniemy sie 1 wyscig wczesniej to Alonso byl 2 pkt w generalce
Rywalizacja była super zacięta i owszwm walczyl do konca - jesli na 3 wyscigi do konca mial 2 pkt straty do lidera
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Bzyczekk to ze Hamilton w swoim debiucie był w stanie jeździć jak równy z równym to dla niego wielkie osiągnięcie , ale ostatecznie Alonso nie może być uznawany za przegranego tego pojedynku. Był remis i tyle w temacie, dla Mcl przegrany remis.
A to , że Alonso ma tylko dwa tytuły to tak, to też jego wina bo powinien mieć ich spokojnie 4-5 gdyby mądrze wybierał zespoły i nie palił mostów za sobą.