- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1132 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
0
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
gumaz
2
Do ludzi, którzy mieszkają na wsiach, wyludnia się u Was, czy wręcz przeciwnie buduje się... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
clyde
4
Wiecie, że lepiej być grubym który ma dużo ruchu niż chudym który ma tryb siedzący?
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1132 Culés
0
Ile trwał wasz najdłuższy pobyt w szpitalu i jak oceniacie ,jedzenie i opiekę ?
0
@gumaz Na szczęście nie miałem okazji. Ja głównie zwiedzam SOR (jakieś 10 razy to na pewno już byłem).
3
@gumaz Ja leżałem około tygodnia (po odmie samoistnej i operacji "zasklepienia" płuca). Główna sala była full i leżeliśmy na sali, gdzie normalnie szkolą się studenci. Nie było tam klimy, a to było lato i 30 stopni na dworze. W dodatku leżałem z dziadkami - jeden chrapał całą noc, drugi całą noc kaszlał. Przez te kilka dni przespałem łącznie może 4h. Mordęga nie do wytrzymania.
0
@MesQueUnClub_87 to też ciekawe ogólnie ,co się działo że aż tyle ?
1
@gumaz około tygodnia jako dzieciak. Dostalem salke na ktorej bylem sam takze bylo git. Jedzenie srednie ale tragedii nie bylo, opieka bardzo dobra.
0
@gumaz
Pęknięta ręka w dwóch miejscach (Plac zabaw za dzieciaka)
Złamany obojczyk (Rower)
Konfetti w oku (Sylwester)
Naderwany staw skokowy (Krawężnik po pijaku)
Wybity bark (Wypadek na skuterze)
Rozcięta głowa (Zderzenie z ostrym kantem)
Rozcięta noga (Szklane drzwi)
to tyle co pamiętam, ale na pewno coś umknęło
aaa i przebita stopa gwoździem.
0
@MesQueUnClub_87 Też miałem przebitą stopę gwoździem. Nadepnąłem gołą stopą i się wbił cały. Ała.
Jak dziś o tym myślę to aż boli.
0
@QQL5 Mi przeszedł na wylot przez buta i przez stopę. W dodatku był zardzewiały. No nic przyjemnego.
2
@gumaz Rok 2002, pół roku przeleżałem w szpitalu w Rzeszowie, w tym codzienna rehabilitacja, nauka chodzenia od początku. Nastepnie rok rehabilitacji i nauczanie indywidualne w domu. Przebyłem syndrom Guillan-Barre, nie polecam. Markus Babbel z Liverpoolu w podobnym czasie na to chorował i udało mu sie z tego wyjsc i wrocił do profesjonalnej piłki, nie kazdy z tego wychodzi. Pobyt ogolnie spoko jak i opieka. Drugi dluzszy pobyt to juz w anglii jak sie na torze rozwaliłem, dwa tygodnie spedzilem, ale opieka czego w polsce nie widzialem. Opiekun w sali w ciagu dnia i w nocy, psycholog. Jedzenie jak w restauracji, bez limitów, moglem wybierac nie tyle co angielskie zarcie, ale tez azjatycka kuchnia, hinduska, w szoku bylem
0
@gumaz miesiąc, miernie i średnio
0
@gumaz Jeden dzień z kolką nerkową. (Nie miałem gorszego bólu w zyciu) Obsługa top i wszyscy się kłaniali ale może dlatego że tatuś jest ordynatorem ;)
0
@gumaz
3 tygodnie, opieka tragiczna, pielęgniarki obrażone na cały świat a jedzenie gowniane. Co prawda było to jakieś 15 lat temu, ale zawsze. Później nie miałem przyjemności uczęszczania do tego hotelu, i oby tak zostało.
0
@gumaz trzy miesiące bez dwóch dni.
Przez pierwszy miesiąc to ja w sumie nic nie jadłem. Potem zaczęli mi dawać różne rzeczy. Jak dziecku, które zostaje odstawione od mleka matki. Nie narzekałem ani na opiekę, ani na żarcie. Ale leżałem w porządnej placówce.
0
@gumaz, chyba z miesiąc po porodzie, nic nie pamiętam. Nie ja rodziłem, mnie rodziła mama. Jedzenia też nie pamiętam
3
@pt9, ileż znajomości w życiu potrafią zmienić
0
@gumaz 4 dni. klasycznie jak to w polskim szpitalu. jedzenie niejadalne, opieka tragiczna. Pamiętam że graliśmy wtedy w Poznaniu z Węgrami nie pamiętam który to był rok ale jakoś okolice 2011
0
@gumaz 2 tygodnie, żarcie ok poza zupami wodnistymi, chociaż pomidorowa z ryżem top, opieka git, tylko to na dziecięcym oddziale było wiele lat temu
0
@gumaz Około 7-10 dni. Miałem wtedy 14-15 lat. Nieleczone przeziębienie z czasem zrobiło się na tyle poważne, że nie byłem w stanie chodzić i kręciło mi się w głowie. Wylądowałem w szpitalu bo nie wiedzieli co mi jeść, dopiero po długim wywiadzie środowiskowym doszli do tego i mogli mi pomóc. Jedzenie było obrzydliwe, jakieś trzy kawałki chleba, dwa plasterki szynki i pół ogórka, tak to zapamiętałem. A i rozwodniony budyń.
0
@gumaz 8 dni roboczych przepustka na weekend xD Jedzenie dramat. Opieka tez - po rekonstrukcji ACL gdybym sam się nie spionizował to pewnie nie dostałbym wypisu w normalnym czasie.
0
@gumaz Jak sie urodzilem czas nie pamietam jedzenie nie dotyczy opieka nie pamietam :P
0
@gumaz tydzień i to kilka razy ( za dzieciaka jeżdziłem tam na zabiegi na oczy ) i ogólnie tragedii nie było
wiadomo do żarcia na chacie sie nie umywa ale mnostwo rówiesników itd ogolnie nie byl to tak zle spedzony czas
natomiast sor ... inna bajka xD
0
@pt9 jedzenie możesz ocenić :)
Ale opieka już nie. Byłeś na innych zasadach od pozostałych. Zawsze tak jest